Dodaj do ulubionych

BeJot! Zabiję, zamorduję, powieszę!

31.03.07, 23:08
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=60011039 Zaraz wszystkich
pobudzę tym niepohamowanym wybuchem big_grinDD
Obserwuj wątek
    • zona_mi I z czego tu się śmiać? 01.04.07, 00:20
      Pomogłabyś lepiej w potrzebie... wink
    • bj32 Re: BeJot! Zabiję, zamorduję, powieszę! 01.04.07, 01:04
      Nieszczęście mnie spotkało, a Ty jeszcze chcesz mnie uszkodzić? Za co?sad
      wink
    • madziaaaa Re: BeJot! Zabiję, zamorduję, powieszę! 01.04.07, 07:49
      to ja chyba jakąś smutaską jestem, bo wybitnie mnie takie wątki nie śmieszą. Ten
      z błędami także.
      Sorry bj.
      • bj32 Re: BeJot! Zabiję, zamorduję, powieszę! 01.04.07, 08:48
        Ależ ja sie nie gniewam. Każdy ma inne poczucie humoru. Nie każdego musi bawić
        to samo. Jeden ogląda "Świat w/g Kiepskich" inny "Monty Pythona".
        Powiedz, co Ciebie śmieszy, to spróbuję coś wymyślićsmile))
        • sarah_black38 Re: BeJot! Zabiję, zamorduję, powieszę! 01.04.07, 09:25
          Ja z kolei ubawiłam się po pachy. Twój wątek był popularny na innych forach, z
          tym że niektórzy brali go na poważnie! Padło nawet porównanie do tampona z
          Gdańska! Hahahahahahahaha................
      • zona_mi Madzia, może masz jakis defekt mózgu? 01.04.07, 10:23
        Bo właśnie zauważyłam, że nie śmieszy Cię wiele śmiesznych wątków wink
        Ja przepadam za takimi bzdurkami-absurdkami smile))
        • madziaaaa Re: Madzia, może masz jakis defekt mózgu? 01.04.07, 18:28
          może mam, biorąc pod uwagę, jak często Boli mnie głowa, to wszystko jest możliwe
          niestety. Ale jakoś boję sie zrobić badań, a to co mi powiedziała lekarka
          pierwszego kontaktu, to nawet żal powtarzać sad
    • bj32 Re: BeJot! Zabiję, zamorduję, powieszę! 01.04.07, 13:48
      Najbardziej mnie zdumiewa fakt, ze niektórzy biorą to serio. Ale to chyba
      dlatego, ze jednak bywają ludzie, którym bądź to przytrafiają sie takie siupy,
      bądź są dostatecznie odjechani, żeby sobie tak robić sami z siebie.
      • madziaaaa co mnie śmieszy? 01.04.07, 18:14
        Na pewno nie śmieszy mnie Świat wg Kiepskich i inne tandety. To dla mnie żenada
        po prostu.
        Śmieję się sama z siebie, z własnych przejęzyczeń, z wielu, wielu rzeczy.
        Nie bawią mnie po prostu takie wątki, które albo mają komuś dokopać i milion
        osób się potem dopisuje do nich (te akurat takie nie były), albo takie
        właśnie... No nie wiem czemu, ale ani razu się nie uśmiechnęłam je czytając.
    • anik801 ja się nie uśmiałam... 03.04.07, 09:03
      Chyba poczucie humoru mnie opuściło.Nawet do końca nie przeczytałam wszystkich
      wypowiedzi,bo po pierwszych już mi się odechciało.Nie śmieszą mnie podpaski
      (obojętnie jak przyklejone).W ogóle nie lubię wątków "podpuch".Oczywiście zdaję
      sobie sprawę z tego,że wiele osób takie wątki uwielbia i to oczywiście ich
      sprawa.Pozdrawiam!
      • madziaaaa o matko i tatko 03.04.07, 09:43
        jednak nie jestem dziwolągiem smile
        Ktoś czuje te posty tak samo jak ja!
        • zona_mi Re: o matko i tatko 03.04.07, 16:03
          Nie. To znaczy, że tu są d.w.a dziwolągi wink))
          • anik801 jasne... 03.04.07, 17:53
            te "jajcarskie" wątki są zakładane tak często,że mam ich już przesyt!Prawie
            codzien jakiś taki typu"co mam zrobić,jak zrobić,jak nie zrobić,co do czego
            itd" I żeby były to normalne pytania,czy opowieści to ok.Mnie już dawno
            przestało to bawić,bo ile można czytać takie pierdoły.Mam nadzieję,że bj się
            nie obrazi-chce być "na topie" i "rozbujać" forum(czy to,czy ematke,czy jeszcze
            inne),ale to takie trochę na siłę.Dziś np.wątek o tym,że klej dodany do sosu i
            cała kupa innych nieszczęść(pewnie 80%zmyślonych).Co za dużo to naprawdę
            niezdrowo.Gdyby wszyscy zaczeli zakładać tego typu wątki byłoby "super
            śmiesznie".Rozpocznijmy konkurs,kto napisze bardziej "śmieszny"
            wąteczek.Osobiście nic do bj nie mam,żeby nie było,że się czepiam.Niedawno był
            jakiś wątek,w którym wszyscy pisali z błedami,ale to było "śmieszne"!I co miało
            na celu?Wyśmiać osoby robiące błędy ort.?
            • sweet.joan Re: jasne... 03.04.07, 21:42
              A, to ja tak rzadko na ematce bywam, że nawet nie wiedziałam, że to taki
              powszechny proceder wink Ale ta sytuacja z podpaską mnie robawiła naprawdę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka