kuriozalna
22.07.06, 18:05
Tak czytam ze wiekszosc ludzi, ktora wyemigrowala do obcych krajow czuje sie
samotna. Tak sie przymierzamy z mezem od jakiegos czasu do wyjazdu ale taka
perspektywa bycia skazanym tylko na siebie mnie przeraza. Jak to jest,
dlaczego tak trudno znalezc znajomych na emigracji. Czy tubylcy nie sa
przychylni, czy Polacy odwracaja sie od swoich, a moze to Polacy sa malo
otwarci na kontakty i zamykaja sie w swoich domach? Jak to wyglada, bardzo
mnie to ciekawi jako potencjalna emigrantke.