Gość: glaca IP: 217.207.154.* 19.09.02, 11:06 Czy ktos z szanownych kolezanek i kolegow zna knajpe "Kolanko" na Kazimierzu? jakies refleksje? ...dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
m.in Re: Kolanko Kazimierza 19.09.02, 11:13 aha, małe nalesniki :( m.in - zmarzniety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ----------- Re: Kolanko Kazimierza IP: 197.187.3.* 26.09.02, 08:22 a ja wręcz przeciwnie, a ja właśnie tak...wpadłam tam kiedyś na 5 minut przed zamknięciem ( 22:00 ) miły Pan właściciel, nie dość, że elokwentny, znawca niezłej muzyki (a ta dla mnie to jazzzzz ), to jeszcze z duszą wysmażył cztery naleśniki smakowitej jakości... nadzienia różne, smaki wielorakie, wszystko z duszą i charakterem mimo, że w dość surowym jeszcze wnętrzu...( a może takie ma być, więc czapki z głów ) Panu Kolanko wielkie tak !!! Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Kolanko Kazimierza 26.09.02, 15:50 jakby co, to ... pan nie wysmaża, z muzyki zdecydowanie przeważa rock i blues aha, a skąd wiesz że właściciel ? peteen łowca kryptoreklamy ;c) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Kolanko Kazimierza IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.02, 22:52 bez obaw, no kryptoreklama at all :-) w ten wieczór gdy byłam, taki nastrój tam panował...więc opisałam skrupulatnie... usmażył własnoręcznie, zapuścił muzykę - odpisał nazwy płyt po moim zachwycie nieskrywanym ( smoothjazzowych jak najbardziej ) a że właściciel? przedstawił się...wierzyć uwierzyłam bo dlaczego nie... Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: Kolanko Kazimierza 07.10.02, 13:45 bo moze jesteś niebrzydka? własciciel, sam uzmazył, pewnie duże były i za pół ceny co? :))) z tego co ja wiem, to tam rządzi kobieta, ale moze sie myle... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Kolanko Kazimierza IP: 197.187.3.* 08.10.02, 09:37 może i jestem niebrzydka, ale na pewno byłam wtedy z facetem... a więc? jaka konkluzja? pan za kontuarkiem usmażyl nam naleśniki a nie smalił cholewek do mnie... pozdrawiam smakowicie, ................. Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Kolanko Kazimierza 08.10.02, 14:01 no to z ciebie szczęściara... a przyjdź no kiedy bez faceta ! ;c) Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: Kolanko Kazimierza 08.10.02, 16:29 Gość portalu: napisała: a nie smalił cholewek do mnie... pozdrawiam smakowicie, może i nie, ale lubczyku dodał i teraz Ty tylko o tych nalesnikach i panu za kontuarkiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: Kolanko Kazimierza IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 11:10 urwisy z Was i tyle...ale sympatyczne !!! pozdrawiam wielokropkowo:-)) ............................ Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Kolanko Kazimierza 09.10.02, 14:35 to co, (wielo) kropeczko, umówisz sie z urwisami na pyfo w kolanku ? i miejmy nadzieję, że ani twój chłop, ani eminowa żona tego nie uwidzą... ;c) Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: Kolanko Kazimierza 09.10.02, 16:45 em.inowa zona nie czyta podforów :))) a o piwku w kolanku to mam historyjke, ale mogę ją opowiedziec tylko w kolanku :) na piwku :) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Kolanko Kazimierza 09.10.02, 17:24 pierwszy ! ps. a wielokropek to był jeden z moich ulubionych programów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ****************** Re: Kolanko Kazimierza IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.02, 09:42 z radosnego śmiechu jaki mi się wymsknął po przeczytaniu urwisowych tu o dywagacji aż mi się kropki w gwiazdkowość przemieniły...ale to chyba dobry znak, snać jeszczem nie taka zardzewiała jak poniektóre nomen omen kolanka... mówicie urwisy pyfko...a ja mówię żem nie trunkowa w procentach się gubię nie alkoholizując się od zawsze przedkładam inne napoje nad te głowoszumiaste. mówicie - mój chłop, oj ten Ci co z nim byłam w kolanku to nie mój szczęśliwie, ja nie posiadawszy aktualnie takiegoż pławię się radośnie w moim jednoosobowym stadle... mówicie żona eminowa...a choćbyśmy z Nią się udać do kolanka mieli to radość uczyniona mi wielka będzie... a wszystko to bo rozum swój już mam i latka też ( oj, że ho, ho ) co mi ani straszne ani nie zabraniają w towarzystwie wszelakiej maści młodszych starszych ale zawsze interesujących ludków krakowskich pojawiać się w różnych miejscach zaskocznych... do kolanka zatem? do kolanka... Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 15:16 niech gada zaraz prędko kiedy ! przypęędzę choćby na kolankach ( ja mam dobrze w tej materii, bo do rzeczonego kolanka z numerkiem prowadzi mnie prosta droga o długości ca.126 metrów ) z pyf proponuję również to bezalkoholowe m.in-ie !!! wypowiedz się też !!! gwiazdeczko, już... Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 15:27 peteen napisał: > niech gada zaraz prędko kiedy ! > przypęędzę choćby na kolankach ( ja mam dobrze w tej materii, bo do rzeczonego > kolanka z numerkiem prowadzi mnie prosta droga o długości ca.126 metrów ) > z pyf proponuję również to bezalkoholowe > m.in-ie !!! wypowiedz się też !!! > gwiazdeczko, już... Co to za jakieś ustalenia za plecami? Juz wam się poznani forumowicze znudzili??? Pozdrawiam - dreamlover (wielce oburzona) ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 15:32 słońce mej starości !!! taż ja się boję twej rodziny, co to krzywym okiem na produkcję ciastek patrzała... a w powyższy sposób może zyskamy nową uroczą forumowiczkę ?... kto wie a w ogóle to powiedz tylko słowo i randewu zapewnione... :c) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 15:41 peteen napisał: > słońce mej starości !!! Przepraszam bardzo, czego??? > taż ja się boję twej rodziny, co to krzywym okiem na produkcję ciastek patrzała... Ależ nie bój się - obronię Cię. Mam pewne wpływy... A poza tym rodzina nie musi wiedzieć... Zresztą im wie mniej tym lepiej... > a w powyższy sposób może zyskamy nową uroczą forumowiczkę ?... No wreszcie ktoś się o to zatroszczył! Już myślałam, że nie widzicie tego deficytu na forumowych spotkaniach. > a w ogóle to powiedz tylko słowo i randewu zapewnione... > :c) Toz przecież ja się już nie mogę doczekać. Każecie mi cierpieć do 27. 10? To strasznie nieludzkie... Buźka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 16:12 alez droga siostro grimm! jakże my deficytu nie widzimy? przeca to rozanielanie sie nad każda zeńską duszyczką to ino własnie z braków wynika a 27 to juz będzie spacerek na p o s p o t k a n i o w y ból głowy :) co do kolanka.... przecież wiecie, ze mam blisko, ca 374 metry a i zawsze gotowy i zwarty jestem :) ze em.inową zone nie ręcze bo to pracoholiczka jakaś :( Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 16:31 m.in napisał: > alez droga siostro grimm! m.in wzrusza siostrę grimm! > jakże my deficytu nie widzimy? przeca to rozanielanie sie nad każda zeńską > duszyczką to ino własnie z braków wynika A może by tak wziąć się do dzieła panowie... Rany, jaka ja głupia jestem! Miast się cieszyć męską większością to ja tu narzekam... Te nasze spotkania przynosza ulgę po moim uczelnianym babińcu... > a 27 to juz będzie spacerek na p o s p o t k a n i o w y ból głowy :) No to super! Tylko żebym nie przegapiła. Ale czy ktoś oprócz Ciebie tak uważa? Bo a nuż a nic z tego nie wyjdzie... > co do kolanka.... > przecież wiecie, ze mam blisko, ca 374 metry > a i zawsze gotowy i zwarty jestem :) No popatrz, a ja dzisiaj byłam na Kazku na wyciszającym spacerku. Gdybym troszkę później tam poszła... > ze em.inową zone nie ręcze bo to pracoholiczka jakaś :( Wiem, wiem. To zaraza, mnie też już powoli łapie ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 16:37 jutro za dnia możecie ? albo wyciągnijcie mnie z targów w sobotnie południe, bardzo będę wdzięczny... no mogę też potrzymać za kolanko ! ;c) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 16:42 peteen napisał: > jutro za dnia możecie ? No pewnie! Powiedz tylko kiedy a przylecę w podskokach... > albo wyciągnijcie mnie z targów w sobotnie południe, bardzo będę wdzięczny... Też chętnie... Rzeknij ino słówko... > no mogę też potrzymać za kolanko ! A które jeśli można wiedzieć?? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 16:46 a kolanko kazumierza, rzecz jasna ! bądź jutro w porze lanczu przy kompie, ok ? peteen z nadzieją w głosie... Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 16:53 peteen napisał: > bądź jutro w porze lanczu przy kompie, ok ? Dobra! Jeszcze wyjaśnij mi co to pora lanczu i kiedy to, bo każdy ma kiedy indziej... I jeszcze półgodzinny dojazd dolicz... > peteen z nadzieją w głosie... Niech żywi nie tracą nadziei ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 17:15 ca.14 ? ot, wyjedź z domu w moją stronę i daj znać jak już będziesz tuż tuż... m.in, dołącz !!! wymyśl se jakieś spotkanie byznesowe, czy cuś... :c) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 17:36 peteen napisał: > ca.14 ? ot, wyjedź z domu w moją stronę i daj znać jak już będziesz tuż tuż... Dobra, wyruszę o 14. Qrcze, a jak mam dać znać? Ni mom Twego telefonu!!! > m.in, dołącz !!! wymyśl se jakieś spotkanie byznesowe, czy cuś... Najlepiej jak skks - spotkanie z radcą prawnym. Tylko się nie spóźniaj tak jak on... Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 18:06 słoneczko, BĄDŹ już na Kazku ok. 14, OK ? :c) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 18:10 peteen napisał: > słoneczko, BĄDŹ już na Kazku ok. 14, OK ? > :c) No, to już jaśniej... Będę na pewno! Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 18:14 peteen napisał: > weź kolanka, koniecznie !!! > :c) jak nie zgubię po drodze ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: Kolanko Kazimierza 11.10.02, 11:50 gra i bucy, juz wymyśliłem, ale GDZIE na kazku??? Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 11.10.02, 11:56 m.in napisał: > gra i bucy, juz wymyśliłem, > ale GDZIE na kazku??? Hurra! Bedziesz???? Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 11.10.02, 12:08 m.in napisał: > POSTARAM SIE > 14, KOLANKO siupcio! Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Kolanko Kazimierza 11.10.02, 12:12 zara, zara, tera to ja sie poczułem zbędny, jak lepper w sejmie, przy mnie tak się nie cieszyłaś... ;c( Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 11.10.02, 12:19 peteen napisał: > zara, zara, tera to ja sie poczułem zbędny, jak lepper w sejmie, przy mnie tak się nie cieszyłaś... Jak to się nie cieszyłam? No wiesz, chyba musisz przejrzeć poprzednie posty... KOlejny niedopieszczony... Czy to jakaś zaraza? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Kolanko Kazimierza 11.10.02, 12:26 w taką pogodę... to chyba zrozumiałe ! a zatem dopieszczaj, dopieszczaj w imię boże... Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 11.10.02, 12:28 peteen napisał: > w taką pogodę... to chyba zrozumiałe ! > a zatem dopieszczaj, dopieszczaj w imię boże... Ale was jest zbyt dużo, ja zwyczajnie nie nadążam! Powoli się wypalam... Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 11.10.02, 12:34 peteen napisał: > mój boże, ja w twoim wieku... I niby się nie wyczuwa tej drobnej różnicy wieku... Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 11.10.02, 12:38 peteen napisał: > od razum waści pokochał... Waść kończ i wstydu oszczedź... Teraz to ja jestem udobruchana, miau... Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Kolanko Kazimierza 11.10.02, 12:53 jak to kończ, przed czasem ??? kiciu... Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 11.10.02, 12:58 peteen napisał: > jak to kończ, przed czasem ??? To już najwyższy czas... Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 11.10.02, 13:04 peteen napisał: > nie ma w tobie, córko, litości... Panie peteen! Co Pan teraz biedny pocznie??? Odpowiedz Link Zgłoś
peteen Re: Kolanko Kazimierza 11.10.02, 13:07 to się nazywa...hm, samozaspokojenie ( w dowolnej formie i treści )... ;c) Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: Kolanko Kazimierza 11.10.02, 13:21 no wiecie co??? jestem zgorszony... tym polowaniem na post 777 oczywiscie :-D m.in - spręzony Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 11.10.02, 13:35 Dobra, wychodzę. Chyba troszkę się spóźnię... Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 16:43 dreamlover napisała: > Rany, jaka ja głupia jestem! własnie :) > Bo a nuż a nic z tego nie wyjdzie... aaa, na to juz gwarancji nie ma podobnie jak na spacerek po hucie biorac pod uwagę fakt, iz tradycyjnie swoje urodziny uczcze dośc hucznie myślę, że naweet w moim przypadku sparek po przepieknej dzielnicy NH może być bardzo utrudniony > No popatrz, a ja dzisiaj byłam na Kazku na wyciszającym spacerku. Gdybym > troszkę później tam poszła... no cóż, w godzinach pracy doscyć rzadko bywam na kazku ale peteen wręcz przeciwnie :) ale co to by było za wyciszenie :))) pozdrawiam zieloną :) (ale to smiesznie wygląda) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 16:49 m.in napisał: > własnie :) dziękuję ;)) Ale zawsze to lepiej jak sama to sobie uświadomię, niż jak ktoś inny to zrobi ;)) > aaa, na to juz gwarancji nie ma podobnie jak na spacerek po hucie biorac pod uwagę fakt, iz tradycyjnie swoje urodziny uczcze dośc hucznie myślę, że naweet w moim przypadku sparek po przepieknej dzielnicy NH może być bardzo utrudniony A kiedyż to te urodzinki? Muszę sobie w kalendarzu zapisać. No i chcę wiedzieć kiedy wypić za Twe zdrowie. A to nie wiesz, że NH najlepsza na kaca??? Na widok dresików od razu wytrzeźwiejesz... > no cóż, w godzinach pracy doscyć rzadko bywam na kazku ale peteen wręcz przeciwnie :) No więc właśnie w godzinach pracy to tam nie ma po co iść... A peteen to ładnie pracuje! > ale co to by było za wyciszenie :))) Bo podświadomie to o czym innym marzyłam ;)) > pozdrawiam zieloną :) A ja zielonego... > (ale to smiesznie wygląda) Wiem! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
m.in Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 17:02 dreamlover napisała: > Ale zawsze to lepiej jak sama to sobie uświadomię, niż jak ktoś inny to > zrobi ;)) no nie przesadzaj :), fakt, ze to upominanie sie o inne niewiasty dziwne było, ale dla nas, meskich szowinistycznych świń, to woda na młyn :) tylko skks jakies takie młode lubi :)) tylko dlaczego kolezanka wielokropkowana milczy? w sumie on to prowodyrem jest! > A kiedyż to ha, zdaje sie ze na "rowerówce" była licytacja urodzonych w najbliższym czasie bom nie ja sam, nie sam... :) m.in - teraz juz naprawdę spadający na łowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
dreamlover Re: Kolanko Kazimierza 10.10.02, 17:09 m.in napisał: > no nie przesadzaj :) Nie przesadzam ;)) > fakt, ze to upominanie sie o inne niewiasty dziwne było, ale dla nas, meskich > szowinistycznych świń, to woda na młyn :) To ja już nie będę! Ale wy się bardziej na pantoflarzy nadajecie... > tylko skks jakies takie młode lubi :)) On w ogóle jakiś dziwny jest. I taki wybredny ;)) > > A kiedyż to > ha, zdaje sie ze na "rowerówce" była licytacja urodzonych w najbliższym czasie > bom nie ja sam, nie sam... :) Że w najbliższym czasie to wiem, ale data musiała umknąc mojej uwadze ;)) Ale mi wstyd... > m.in - teraz juz naprawdę spadający na łowy :) Leć, leć. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: los Re: Kolanko Kazimierza IP: *.x134.netcom.net.pl / 62.121.131.* 05.11.02, 14:01 dfd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peteen Re: Kolanko Kazimierza IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 16:32 a konkretniej ? nie mniej ja też lubię ( zresztą, chyba wiesz )... :c) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot Re: Kolanko Kazimierza IP: *.pradniki.sdi.tpnet.pl 02.02.03, 11:02 peteen !!!! taki stary żyd jak Ty nie powinien się ślinić do młodych panienek WSTYD !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peteen taki durny goj jak ty nie powinien tu bywać... IP: *.zielonki.sdi.tpnet.pl 02.02.03, 12:42 Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 ja bym mu zrobil antyreklame.. 02.02.03, 22:22 ... w koncu on jest od karczmy pod blacha... hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ariel Re: Kolanko Kazimierza IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 21:14 Z tym wysnazaniem to przesada slychac dzwonek mikrofali!! Odpowiedz Link Zgłoś