15.10.09, 13:07
[b]Znałam kiedyś pewną uroczą parę: on - 187cm, ona - 156. Dziewoja
to była chudziutka, wręcz filigranowa. Razu pewnego, po dosyć
burzliwej kłótni, on chcąc się pogodzić począł w te słowa:
- Ej no, Mała...
Ona nie dając mu dokończyć i nadal wk*rwiona będąc, ucięła:
- Mała to jest Twoja pała! Ja jestem niska![/b]
Obserwuj wątek
    • meiske Re: Autentyk 26.11.09, 23:25
      [b]Z 7 lat temu, kiedy jeszcze na dresów mówiło się kibole, jeden z
      moich osiedlowych znajomych (też kibol) opowiedział mi taką o to
      historię:

      Popiwszy trochę (a nawet bardzo) wsiedli w pięciu chłopa do
      cinquecento i pojechali na Plac Biskupi w Krakowie. Plac Biskupi był
      swego czasu miejscem dość sławnym, zwłaszcza wśród amatorów
      płatnej "miłości". Chłopcy pojechali, zrobili ze dwa okrążenia
      dookoła placu, po czym zatrzymali się przy trzech paniach i pytają o
      cennik.
      - Normalnie 50 złotych, francuz 40 - informuje ich jedna z pań.
      Na to jeden z kiboli, niezbyt rozgarnięty, z tylniego siedzenia
      przeciska się do przodu, wychyla głowę przez okno i krzyczy:
      - Ty k**wo! Francuzom dajesz taniej!?[/b]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka