Dodaj do ulubionych

Pomocy CentY atakują...

20.10.06, 22:27
Powiedzcie mi ludzie jak to jest tak naprawde.Pracuje już 3 lata za 6.20 i
niedostałem jeszcze żadnej podwyżki.Wielki CenT powiedział,ze jak chce wiecej
to musze sobie iść gdzie indziej..frajer{szef}W ogóle nie płaci nam za
nadgodziny {czasem mamy po 240 h miesiecznie}a podobno od 180 jest
granica.Wielki cent nie płaci także za wakacyjne,za nic nie płaci i daje
czarne pieniądze tzn.180 do banku a reszta po 6.20 do kieszeni.Już trzy razy
byłem na dywaniku u Centa za podżeganie do buntu..heheh.Takie jaja ludzie
robią nas w balona na każdym kroku ..Walcze z tym od prawie czterech lat,ale
to walka z wiatrakiem i w dodatku CEnTem pieprzonym..Dosyc mam zrywam na baze
przed świetami i już tu nie wracam.Szklarnia za 9 mln euro.a on tak sępi na
każdym kroku i w dodatku nie dba w ogóle o nas nie liczy sie z nami ..patałach
Mam dośc gdzie można uzyskac pomocy!! ..CHCE ZWROTU MOICH PIENIEDZY KTO MI
MOżE POMOC/??zAZNACZE żE NIE JESTEM SAM JEST MNAS 5 OSóB I PRZED śWIETAMI
CHCEMY MU ZROBIć PREZENT POPROSTU NIE PRZYJDZIEMY DO ROBOTY PEWNEGO DNIA I
JUż NIGDY NIE WROCIMY DO PRACY TAK OO..cIężKO MI SIE TU zYJE.Dziwny ten
kraj.nie ma to jak kiełba z rożna i tatra..Gibon też sie znajdzie u nas...nie
ma bata..Pozdro
serdeczne elo..
Obserwuj wątek
      • beduingroup Re: Pomocy CentY atakują... 21.10.06, 12:09
        Człowieku chodzi mi o sprawiedliwość,pewnie jesteś volksem i masz dwa paszporty
        ,rysa cie tylko twoje biuro w którym pracujesz.Mieszkasz w mrowisku razem z
        dziesięcioma tobie podobnymi ludżmi.Spuszczasz głowe i mówisz "ja",idziesz jak
        ta ślepa krowa bez dwóch zdań wszedzie tam gdzie ci nakazują i bardziej sie nie
        wpusczasz w to co robisz.Masz kontrakt na 8 tygodni i pieprzysz reszte..Ja
        chciałem tu godnie zyć jak człowiek,ale sie nie da.
        A WSZYSTKO TO PRZEZ TAKICH JAK TY,KTóRZY NIE POTRAFIA JAPY OTWORZYC I WYCIąGNąć
        RęKE PO SWOJE.
        koniec tematu NaRa..
        • mad_die Re: Pomocy CentY atakują... 21.10.06, 23:12
          no bardziej się pomylić nie mogłeś .... :P:P:P
          nic o mnie nie wiesz, i zmierzyłeś mnie swoją miarą, co było błędem :P:P
          ale co ja będę na próżno me słowa pisać, nie ma tematu nie? :P:P:P:P

          P.S. I mówię Ci, zmień pracę, bo można tu żyć jak człowiek :P:P:P
          • napolnoc Re: Pomocy CentY atakują... 22.10.06, 00:30
            No rzeczywiscie, nie trafil kompletnie....az mi go szkoda :P

            A z praca to masz racje, ja generalnie nie lubie ludzi co tylko narzekaja. Wychodze z prostego
            zalozenia: jak mi sie cos nie podoba, to albo to akceptuje, albo to zmieniam.
            Pozdr. mad_die :)
        • rocker Re: Pomocy CentY atakują... 22.10.06, 11:22
          Za tego volksa to powinieneś zdrowo oberwać. Masz jakieś kompleksy? Żałujesz, że sam nie masz niemieckiego paszportu? Trzeba było nie rzucać w szkołę kamieniami, to byś teraz nie siedział w szklarni ale w klimatyzowanym biurze.
          Wyobraź sobie, że nie tylko niemiecki paszport jest tu przepustką do pracy. Ale żeby się tego dowiedzieć, trzeba umieć czytać.
          Dałeś sobie dmuchać w kaszę na samym początku, to nie dziw się, że teraz masz, jak masz. Człowiek jest wykorzystywany na tyle, na ile sam pozwala. Twój szef ma rację - nie podoba się, zmień robotę, nie jesteś we więźniu, nie podpisałeś cyrografu. Jeśli jesteś wart więcej, niż 6.20 za godzinę, to dostaniesz więcej. Jeśli nie, zastanów się nad sobą. Nad swoją interpunkcją możesz się zastanowić tak czy inaczej.

          Koza
      • katja36 Re: Pomocy CentY atakują... 24.10.06, 13:49
        mad_die napisała:

        > No to ja Cie nie rozumiem... narzekasz, ze mało płacą, ale dalej pracujesz?
        Zmi
        > eń pracę i po kłopocie, nie? Albo wyjedź i zarób w Polsce 6,20 euro za
        godzine
        > pracy w szklarni :P



        Zeby wogole moc sie na temat pracy wypowiadac to trzeba najpierw droga Mad-die
        wogole pracowac a nie siedziec w domu bez pozwolenia na prace. Zycze powodzenia
        w staraniu sie o pozwolenie. I w nauce niderlandzkiego.
        P.S. Skad to wiem? Od Ciebie samej.
    • beduingroup Re: Pomocy CentY atakują... 22.10.06, 22:49
      I tak mnie nigdy nie zrozumiecie nie bede sie wpuszczał w ten temat,temat jest
      zamnknięty.Wyjeżdżam stąd i już tu nigdy nie wróce.Jestem gotów by jechać do
      mojego kochanego kraju i żyć tam .Od pierwzego dnia pobytu w tym kraju
      wiedziałem że wróce.Wróce tylko po to by walczyć o przyszłość moją i moich
      dzieci.Zyć godnie jak przystało na człowieka i rosnąć w dumie patrząc jak mój
      kraj idzie na przód.
      Nie jestem zazdrosny o żadne paszporty ,po prostu ludzie z którymi pracuje
      "volksiaki" [ok.23 osób] to banda żuli i kłamliwych szuj ,które są w stanie wbic
      każdemu was kose w plecy.Jest nienawiśc i zawsze będzie.Do konca życia w moim
      sercu bedzie tkwiła 60-letnia szpila i żaden człowiek ani nic na świecie tego
      nie zmieni.
      Nie bede sie tu wpusczał,nie rozumiecie sytuacji,nie jesteście tu tylko gdzie
      indziej.
      Ten temat jak i te przemyślenia,były burzą mózgu od pierwszego dnia pobytu w tym
      kraju i są do ostatniego.Jestem pewien tego co mówie i pisze.
      A poza tym to skonczyłem studia,znam trzy języki biegle i nie jestem tępą strzałą.
      Miałem plany na przyszłość,wyjazd-kasa-powrót więc to realizuje.
      Wystarczy już pracowników,szklarni,pierdolonego numeru sofi ,rowerów,ćpunów i
      pedałów i wszędzie ukrytej dyskryminacjii.
      Daje spokój wiem jak jest i to sie nigdy nie zmieni.
      Zobaczycie jak do UE wejdzie Rumunia i kraje jej pokrewne. Co będzie?
      Ci ludzie będą tańsi od was dwukrotnie i WIelkiej pierd. arystokracjii
      holenderskiej nie bedziecie już pasowac.Wtedy może zrozumiecie jak jest.
      Przemyślcie to już sami drogie dzieci i idzcie spać smacznie myśląc o polskiej
      kiełbasce z ogniska i smacznym piwku nad jeziorkiem.
      Zamiast tego możecie sobie usmażyć na oleju frykandele zrobić ja na speciall i
      zjeśc z tłustymi jak sk......n frytami..
      pozdro polskie-wiatraki
        • napolnoc Re: Pomocy CentY atakują... 23.10.06, 11:26
          Poza tym , jesli ktos "od pierwszego dnia pobytu.....wie, ze wroci" to nie ma zadnych szans na to by
          Holandie choc troszeczke polubic, i ulozyc sobie jakos tu zycie. Jak ktos przyjezdza tylko na czas
          okreslony, zarobic troche kaski, to normalne ze wynajmuje kurnik, pracuje jak niewolnik, je z puszek i
          sepi na wszystko. Trudno w takich okolicznosciach byc szczesliwym...

          P.S.
          Wcale nie trzeba miec niepolskich paszportow, by sobie tu wygodnie zyc :P
            • beduingroup Re: Pomocy CentY atakują... 23.10.06, 12:25
              Chyba pomyliliście psa z kotem.Nie spie w kurniku tylko w wynajętym pokoju,nie
              jadam puszek i nie sępie.Wydaje kase tak jak potrzeba.Nie wiem gdzie wy ludzie
              pracujecie,może gdzies w dużych miastach i macie jakies dobre posady,bo tu na
              wiosce to lipa straszna.Wiesniaki sraja wyżej niż głowe maja i tak
              zostanie.Cztery lata tu spędziłem i ani roku więcej.Zawsze wiedziałem że wróce
              bo Polska to mój kraj i zawsze tak bedzie.Jestem patriota i wiem że jestem
              potrzebny tam nie tu.
              A wy jak chcecie "polskie-wiatraki" to zostańcie sobie tu i zmieńcie narodowośc
              najlepiej,bo takich jak wy olewajacych nasz kraj tam nie potrzeba.
              Jesteście jakimiś zmierzluchami,nie rozumiem was do końca.Niesparawiedliwość w
              tym zawszonym kraju zawsze bedzie a że wy już połkneliście ja i wysraliście to
              już wasza sprawa,ja tego niestety nie strawie i zawsze bede z tym walczył,taki
              juz jestem..
              • napolnoc Re: Pomocy CentY atakują... 23.10.06, 14:05
                No to ja juz wogole nie rozumiem, co taki patriota robil przez 4 lata w tym "zawszonym" kraju ???
                Powinienes sie z PL na krok nie ruszac, jak Ci tak poza nia zle. Poza tym plac podatki w PL i o rozwoj
                dobrobytu polskiego walcz !
                A na niesprawiedlowosc tego swiata sie nie wsciekaj, bo tak juz jest i nie ma co plakac.
                Niesprawiedlowosc jest wszedzie, tu i w PL.
                Powodzenia !
                • beduingroup Re: Pomocy CentY atakują... 23.10.06, 17:22
                  Spoko oko dzieki temu forum zrozumiałem pare rzeczy, dobrze jest czasami
                  usłyszeć odrębne zdanie.Wiem ,wiem że cieżko na tym pieprzonym świecie jeżeli
                  rodzice nie byli w stanie zapewnić startu.Ale rodziny sie nie wybiera losu
                  też,jest jak jest.,kasa jedzie do kraju,inwestuje tam.Wspieram PKB,hehe,pozdro
                  dla wszystkich i dzięki za odpowiedzi,wyjasniliśmy sobie parę spraw tutaj i jest
                  spoko.

                  o rozwoj
                  > dobrobytu polskiego walcz ! i nie daj sie oprawcom..elo
                  • beduingroup Re: Pomocy CentY atakują... 23.10.06, 19:45
                    ...codzienna nieustanna walka daje nadzieję na wygraną
                    Nie zawsze w tych postach mowiliście rzeczy z którymi bym sie zgadzał.
                    Panowie i Panie jaka krew w was płynie,polska? Bo nie widać w tych waszych
                    postach ani odrobiny patriotyzmu,jakieś wspólnoty,pomocy,nie wiem czegoś mi
                    brakuje tutaj.
                    Jesteście zimni jak lód!!!Szkoda ale było was tylko trzech także to i tak mało
                    Proponuje jakieś wakacje na słonecznych wyspach dla "przywrócenia systemu".



                  • mister1 Re: Pomocy CentY atakują... 23.10.06, 20:20
                    beduingroup napisała:

                    > Spoko oko dzieki temu forum zrozumiałem pare rzeczy, dobrze jest czasami
                    > usłyszeć odrębne zdanie.Wiem ,wiem że cieżko na tym pieprzonym świecie jeżeli
                    > rodzice nie byli w stanie zapewnić startu.
                    zdaje sie, ze niewielu z nas rodzice byli w stanie zapewnic jakis start w
                    Holandii - trzeba bylo troche powalczyc samemu - w moim wypadku:
                    zaczelem jako pomocnik na ciezarowce w hurtowni w Utrechcie, potem 2 lata
                    fabyki, pozniej posada kreslarza ( w miedzyczasie szkola wieczorowa), potem
                    praca w IT ( i poszerzanie wiedzy w tym kierunku)- po latach "wodzowstwo"
                    wydzialu.
                        • napolnoc Re: Pomocy CentY atakują... 23.10.06, 21:35
                          Jak dla mnie to jest to w miare logiczne, ze jesli lat temu iles sie spakowalam i wyjechalam z PL to na
                          miano najwiekszej patriotki nie zasluguje. I wcale zle sie z tego powodu nie czuje. "Bogiem, honorem i
                          ojczyzna" sie nie najem ani sie w to nie ubiore, ot co.
                          A Polakom pomagam, na tym polega m.in. moja praca :)
                          • beduingroup Re: Pomocy CentY atakują... 23.10.06, 22:56
                            To bardzo smutno mi z tego powodu ,że tak piszesz i sie jescze przyznajesz do
                            tego publicznie.Myślisz bardzo płytko.Myślisz tylko o rzeczach
                            codziennych,otaczających cie z przypadku,ulotnych.Patriotyzm to niestety, tak
                            jak nieprzeciętna inteligencja, bardzo rzadka cecha charakteru.Jest to cecha,
                            należąca do najważniejszych cech dla danego społeczeństwa.Jest to w jakimś
                            sensie pzrynależność.Ludzie obdarzeni patriotyzmem są bardziej odporni na stres
                            i przeciwności losu ponieważ posiadają z natury tej cechy, większy zasób
                            wartości duchowych, które są odskocznią i punktem odniesienia od problemów,
                            jakie niesie im życie.
                            Mogą oni po prostu "pogrzebać" w tych wartościach, znajdując tam rozwiązanie
                            swoich trosk i ze zdwojoną siłą próbować wybrnąć z kłopotów.
                            Niepowodzenia ich hartują a nie zmiękczają, jak ludzi, dla których dobra
                            materialne mają wartość najwyższą.
                            • beduingroup Re: Pomocy CentY atakują... 23.10.06, 23:06
                              ...a jak tak pomagasz polakom jak mówisz ,to pomóż mi odebrać moje pieniądze od
                              CenTa za nadgodziny,wakacyjne i różne inne wałki.
                              Ludzie zawsze tylko dużo piszą i bezczelnie kryją się za tymi małymi monitorkami...
                            • napolnoc Re: Pomocy CentY atakują... 23.10.06, 23:27
                              > sensie pzrynależność.Ludzie obdarzeni patriotyzmem są bardziej odporni na stres
                              > i przeciwności losu ponieważ posiadają z natury tej cechy, większy zasób
                              > wartości duchowych, które są odskocznią i punktem odniesienia od problemów,
                              > jakie niesie im życie.
                              > Mogą oni po prostu "pogrzebać" w tych wartościach, znajdując tam rozwiązanie
                              > swoich trosk i ze zdwojoną siłą próbować wybrnąć z kłopotów.
                              > Niepowodzenia ich hartują a nie zmiękczają, jak ludzi, dla których dobra
                              > materialne mają wartość najwyższą.

                              To wyglada na to, ze jestes tak odporny na stres i przeciwnosci losu, ze dasz rade ! Pogrzeb w swoich
                              wartosciach i znajdz tam sile, zamiast kopac tych, co tych wartosci nie maja...
                            • mad_die Re: Pomocy CentY atakują... 24.10.06, 08:38
                              > To bardzo smutno mi z tego powodu ,że tak piszesz i sie jescze przyznajesz do
                              > tego publicznie.Myślisz bardzo płytko.Myślisz tylko o rzeczach
                              > codziennych,otaczających cie z przypadku,ulotnych.

                              Za to TY nie myślisz tylko o rzeczach przyziemnych? A pieniądze, które chcesz odebrać, to co? Pieniadze to rzecz najbardziej przyziemna z możliwych, więc ja na Twoim miejscu to bym już dawno się nimi nie przejmowała, w ogóle tego wątku nie zakładała, tylko myśląc o oczyźnie - wyjechała.
                              • beduingroup Re: Pomocy CentY atakują... 24.10.06, 09:50
                                Che odebrać pieniądze mi należne.Pieniądze które stworzyłem własnym potem.Co nie
                                należy mi sie?Może to jescze powiecie?Walcze o swoje inia dam sie wyrolowac.To
                                MOJA kasa i dbam o nią.Odbieram kase i spadam stad szybciutko.Wiem że mnie robia
                                w ciula,i sie nie dam poprostu.Od zawsze walcze z
                                niesprawiedliwościa,dyskryminacja,podżeganiem do niej i tak bedzie do końca oich
                                dni,maila wyśle tylko skończe prace.CeNt nie okrada tylko mnie ale okrada także
                                swoje państwo a to mu już nie przejdzie...
                                Bóg,Honor,Ojczyzna,Rodzina
                                to są takie rzeczy o których sie nie zapomina...
                                • mister1 Re: Pomocy CentY atakują... 24.10.06, 11:17
                                  Holendrzy niestety w interesach sa znani z nieuczciwosci - sam dalem sie
                                  niegdys nabrac ( ale to bylo pierwszy i ostatni raz), kolege z Warszawy zrobil
                                  holenderski kontrahent sposobem ..."na Holendra" ( jak to sie fachowo nazywa) -
                                  kupil niewielka partie towaru.Zaplacil.Kupil wieksza partie towaru.Zaplacil.
                                  Wzial dwa pelne TIRy towaru i nie zaplacil. Kolega przez kilka lat nie mogl sie
                                  wygrzebac z dlugow.To samo czesto dzieje sie z ludzmi przyjetymi do pracy - ze
                                  sa mowiac oglednie ( zwlaszcza ci pracujacy w szarej strefie) oszukiwani.
                                  Nawet pracujac legalnie warto byc czlonkiem zwiazku zawodowego (skladka
                                  kosztuje mnie 14,40 euro miesiecznie ale w razie konfliktu z pracodawca nie
                                  jest sie bezsilnym).
                                  • napolnoc Re: Pomocy CentY atakują... 24.10.06, 12:57
                                    Najwazniejsze to nie dopuscic do zwiekszenia sie dlugu, czyli, jesli pracodawca zwleka z platnoscia,
                                    przestac pracowac a nie czekac, az sie zlituje i da jakas zaliczke. Naciskac, wysylac listy, wezwania,
                                    dzwonic, strajkowac, byc namolnym. Wiem, ze to niemile upominac sie o swoja kase, ale niestety tak
                                    czesto jest...
                                    • beduingroup Re: Pomocy CentY atakują... 24.10.06, 18:32
                                      No niedopusczam nawet takiej mysli jak dług,zawsze jak cos sie nie zgadzało to
                                      była awantura,prawie co miesiąc.Ten typ mysli że my nie sprawdzamy kont w
                                      rabobanku- banku wieśniaków.Próbuje oszukiwać nas na jakies 20 lub 10 euro co
                                      miesiąc,taki typ.Szkoda że tak pózno sie z wami skontaktowałem na tym forum.te
                                      związki to bardzo dobry pomysł ale na mnie już jest za pożno ,ale wszystkie
                                      informacje z tego forum przekazuje na bieżąco moim kolegom z pracy.Ja wyjade ale
                                      przed moim wyjazdem narobie jescze hałasu,duużo hałasu po to by następne
                                      kadencje pracowników w tej szklarni miały lepiej.By ten pieprzony wieśniak nie
                                      czuł sie już jak pępek świata,by pokazać mu że polacy to nie taki tępy naród jak
                                      mu sie wydaje.I tak zrobie.Ogólnie to chodzi mi tylko o te nadgodziny i o
                                      wakacyjne,jescze o pare innych spraw jak opryski na szklarni gdy pracujemy,bo To
                                      jest już przesada.Dzięki wam wszystkim ,widze że te wasze posty już nie sa takie
                                      zimne ,chłodne jak były na początku ,to dobrze.Ciesze sie!
                                      pozdro

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka