Dodaj do ulubionych

Pijani Polacy pobili sie w samolocie....

07.03.07, 10:23
2007-03-07 06:30
Norweska policja na lotnisku Torp wkroczyła na pokład samolotu linii Wizz
Air, by opanować pięciu pijanych polskich pasażerów, którzy pobili się w
trakcie lotu z Krakowa.
Wg słów Ake Haakansona, szefa policji w rejonie obejmującym port lotniczy
Torp, pięciu młodych Polaków "wyczerpało chyba cały zapas taniego alkoholu na
pokładzie i rozpoczęło bójkę".

Jak wynika z relacji załogi, pijani najpierw zachowywali się agresywnie wobec
współpasażerów i stewardess, a następnie wszczęli bójkę pomiędzy sobą. Załoga
zawiadomiła lotnisko i natychmiast po wylądowaniu maszyny nastapiła
interwencja policji.

Trzech najbardziej agresywnych młodych mężczyzn zostało zatrzymanych w
policyjnym areszcie. Pozostała dwójkę po wylegitymowaniu wypuszczono do
domów. Całej piątce grożą oczywiście kary i sprawa sądowa.

Samolot linii Wizz Air mimo tego wydarzenia lądował bezpiecznie. Jak donoszą
norweskie media elektroniczne, wydarzenie to miało miejsce we wtorek późnym
popołudniem.

Torp jest lotniskiem obsługującym tanie linie lotnicze latające do Oslo i
leży ok. 110 km na południe od stolicy Norwegii.
Obserwuj wątek
    • mister1 Re: Pijani Polacy pobili sie w samolocie.... 07.03.07, 10:54
      bywa - Anglicy wyczyniaja pijackie burdy w Krakowie, Norwegow i Finow
      zachlanych w pestke widzialem w Chorwacji, zalanego i rozrabiajacego Holendra
      wyrzucili z restauracji "Kongresowa". Takie jest zycie - C'est la vie!
    • astarte7 Re: Pijani Polacy pobili sie w samolocie.... 11.03.07, 17:34
      No coz..jak sie lata tanimi liniami serwujacymi polskim pasazerom alkohol to
      nalezy liczyc sie z TAKIM ryzykiem.
      A informacja pochodzi jak sadze z jakiegos norweskiego "Telegraafa" albo
      innego "Faktu".
      Le Monde: "Trunki podawane w samolotach mają rzekomo łagodzić strach przed
      lataniem. W klasie pierwszej i business linie lotnicze proponują tradycyjnie
      kieliszek szampana. Jednak w niektórych przypadkach alkohol powoduje na
      pokładzie prawdziwe spustoszenia. Kiedyś najbardziej uciążliwi bywali pijani
      Skandynawowie i Polacy. Teraz niechlubną palmę pierwszeństwa przejęli Rosjanie.
      We znaki dają się też mocno powroty Francuzów z wakacji. Królują turyści z Club
      Mediterrané i bywalcy Antyli – tradycyjni bohaterowie pokładowych anegdot. –
      Mały poncz przy wyjeździe z hotelu, drugi na lotnisku, rum kupiony w strefie
      bezcłowej i bomba o opóźnionym zapłonie zaczyna tykać – żartuje pewien steward.

      Dlaczego więc nie zakazać alkoholu na pokładzie samolotu? Nikt tego nie
      zaryzykuje z obawy przed utratą klienteli, zwłaszcza z krajów dawnego bloku
      sowieckiego. Dla wielu linii właśnie ten nowy rynek stał się ważnym źródłem
      dochodów.

      Nie istnieje też czarna lista rozrabiaków. Przynajmniej oficjalnie. Rosyjskie
      linie lotnicze Aerofłot od kilku lat sporządzają spis pasażerów nadużywających
      napojów wyskokowych, ale nadal serwują je w samolotach."

      wiadomosci.onet.pl/1395800,2678,1,kioskart.html
      • mister1 Re: Pijani Polacy pobili sie w samolocie.... 11.03.07, 19:56
        astarte7 napisała:

        witaj !
        • astarte7 Re: Pijani Polacy pobili sie w samolocie.... 11.03.07, 20:55
          Przeprowadzam sie z nastaniem wiosny do Krakowa - stad tez troche sie
          zaniedbalam w tematyce tego forum. Ale zarowno Holadie jaki i to forum
          postanowilam regularnie odwiedzac (tro drugie zdecydowanie czesciej) i wrzucac
          (duzo czesciej) jakis komentarz zza polderowych swiatow :-))
          pozdr.
          • a.polonia Re: Pijani Polacy pobili sie w samolocie.... 11.03.07, 22:36
            Astarte, witaj :) a co to za rewolucja z ta przeprowadzka???
            No no, Krakow, pozazdroscic :))
            • astarte7 Re: Pijani Polacy pobili sie w samolocie.... 12.03.07, 08:32
              Cóż.. ciągnie wilka do lasu i coraz częściej juz czuje, ze po prostu nic mnie
              tu nie trzyma. Az pewnego pieknego dnia uswiadomilam sobie, ze Holandia mnie
              znudzila, praca przestala cieszyc, wpadam w jakis rozlaźle depresyjny kimat i
              czas najwyzszy cos z tym zrobic. Zorganizaowaam sobie prace w Krakowie i
              postanowiłam powrócić (z tymczasowym planem: na jakis czas) do naszego
              polskiego abstrakcjonizmu :-) A jak mnie znów zacznie wkurzac - to znów coś
              wymyślę ;-)
              Forum postaram sie nie opuszczac .. ;-)
              • a.polonia Re: masz maila :) nt. 12.03.07, 19:18
                astarte7 napisała:

                > Cóż.. ciągnie wilka do lasu i coraz częściej juz czuje, ze po prostu nic mnie
                > tu nie trzyma. Az pewnego pieknego dnia uswiadomilam sobie, ze Holandia mnie
                > znudzila, praca przestala cieszyc, wpadam w jakis rozlaźle depresyjny kimat i
                > czas najwyzszy cos z tym zrobic. Zorganizaowaam sobie prace w Krakowie i
                > postanowiłam powrócić (z tymczasowym planem: na jakis czas) do naszego
                > polskiego abstrakcjonizmu :-) A jak mnie znów zacznie wkurzac - to znów coś
                > wymyślę ;-)
                > Forum postaram sie nie opuszczac .. ;-)
                • astarte7 Ty tez :-) 12.03.07, 21:26
                  • a.polonia Re: Ty tez :-) 12.03.07, 22:55
                    nic nie ma :(, no coz, gazetowa poczta rzadzi sie swoimi prawami :/
                    • astarte7 A teraz? 13.03.07, 09:14
                      Wyslalam jeszcze raz.
                      gg 10623420

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka