16.10.07, 09:46
ANGIELSKI DOWCIP

Jest u nas gościnnie angol, prowadzi warsztaty z czegoś tam,
nieistotne. Siedział w salce z naszymi ludziami kiedy zajrzał tam
jeden z informatyków. Angol odwrócił się, zmierzył go pogardliwie i
wrócił do swojego laptopa. Chłopaki wytłumaczyli mu że to lokalne
IT. Na to angol opowiedział dżołka:
- Jakie zabezpieczenie antykoncepcyjne stosują informatycy? Swój
wygląd.
Towarzycho się pośmiało ale grzechem byłoby nie opowiedzieć tego
informatykom. Po usłyszeniu historyjki jeden z nich wycedził zimno:
- Przekażcie mu, że polski informatyk i tak jest atrakcyjniejszy od
angielskiej kobiety.

Obserwuj wątek
    • meiske Re: Autentyk 17.10.07, 09:44
      Wspaniałą homilię godną feldkurata Katza palnął w czasie mszy na
      warszawskiej cytadeli w przeddzień Święta Wojsk Lądowych (tzn. 12
      września) biskup polowy Wojska Polskiego gen. dyw. Tadeusz Płoski.
      Biskup nawiązał do szóstej rocznicy ataku z 11 września na World
      Trade Center i z wrodzoną przenikliwością oznajmił, że „atak został
      zaplanowany ze zbrodniczą precyzją przez Osamę bin Ladena i grupę
      terrorystów islamskich dokładnie, nieomal co do godziny, tak aby w
      rocznicę bitwy pod Wiedniem pomścić na »niewiernych« nie tylko
      największą klęskę islamu w historii, ale również zadać zabójczy cios
      naszej cywilizacji”. Amerykanie, którzy – jak pamiętamy –
      posiłkowali króla Sobieskiego korpusem marines, plują sobie teraz w
      brodę.

    • mister1 Re: Autentyk 23.10.07, 19:22
      Mój kolega odebrał telefon i udając automat zgłoszeniowy wypalił:
      - Aby połączyć się z działem handlowym wybierz 1, aby połączyć się z
      serwisem wybierz 2.
      Usłyszał w słuchawce "piiip", co pewnie znaczyło, że klajent wybrał
      którąś opcję. Niestety kolega nie mógł zgadnąć, jaki klawisz
      nacisnął jego interlokutor więc, jako automat, poprosił:
      - Proszę wybrać ponownie.
      I tak chyba ze 2 czy 3 razy. Zniecierpliwiony klient do słuchawki
      wypalił:
      - K***a! Naciskam to jeden i nic!
      Następstwem było:
      - Dział handlowy, słucham? - w/w kolegi...
    • mister1 Re: Autentyk 23.10.07, 19:27
      Mój znajomy ma fajną ekipę w pracy i często fajne powiedzonka
      przynosi z roboty, a oto jedno z nich:
      Majster opieprzał gościa za jakąś fuszerę:
      - Wiesz co? Jesteś dzieckiem wiatru i kurzu.
      - Jak to?
      - Po prostu tuman z ciebie.
    • mister1 Re: Autentyk 14.11.07, 08:12
      POLICYJNE ROZMOWY

      Stoję sobie na przystanku, obok przechodzi dwóch policjantów, za
      którymi wolniutko jedzie policyjny furgonetka.
      W pewnym momencie panom policjantom chyba się znudziło maszerowanie
      i jeden z nich krzyknął w stronę samochodu:
      - Suka, do nogi!
      Na co policjant w aucie:
      - Hau, hau

      (Joe Monster)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka