chris531
12.01.08, 23:39
Przestrzegam przed ta firma.Naganiacz tej firmy znajduje sie w
Zyrowej kolo Zdzieszowic w woj opolskim.Po zlozeniu aplikacji i CV
dostalam regulamin pracy w ktorym byly prawa firmy i obowiazki
pracownika.Praw pracownika chyba zapomniano wpisac:)
Miala to byc praca przy produkcji kanapek w Tilburgu w Holandii.Pani
siedzaca w biurze w ZyrowejNie raczyla nawet przygotowac umowy
wstepnej o prace Ale podala za to termin wyjazdu.Myslala ze sam ten
fakt uspi moja czujnosc.Pw trakcie rozmowy telefonicznej wyslala
mnie do opola w celu podpisania umowy.Na moja sugestie ze nie mam
juz czasu na wycieczke do opola stwierdzila ze umowe podpisz w
holandii.Potem ze w busie.Wszystko to bylo szyte grubymi nicmi.Niech
moja przygoda bedzie przestrogo dla wszystkich kobiet ktore
wybieraja sie z ta firma do pracy w Holandii.Pozdrawiam.