Dodaj do ulubionych

Moje miasto WADOWICE

09.08.05, 12:12
To są górskie okolice, to jest moje miasto Wadowice. To jest dzwięczny głos
rzeki Skawy, to jest dom Twój ukochany.... ...tu urodził się Karol
Wojtyła...
Obserwuj wątek
    • evelina01 Re: Moje miasto WADOWICE 13.08.05, 00:01
      Mnie się Wadowice kojarzą tylko z deszczem, ludzmi poupychanymi pod parasolami i niesamowitym chłodem. A wszystko to za sprawą wycieczki klasowej 10 czerwca do Domu Papieża. Miasto zapewne piękne, ale gdy ktoś wypowie jego nazwę, widzę tylko deszcz...
    • Gość: pielgrzym Re: Moje miasto WADOWICE IP: 148.81.190.* 24.08.05, 11:46
      A dla mnie Wadowice to hymn:
      rea.coi.waw.pl/hymn.pdf
      oraz wspaniałe przyjęcie mnie jako pielgrzyma przez nieznane mi osoby.
    • Gość: natka Re: Moje miasto WADOWICE IP: *.citynet.pl 30.08.05, 23:12
      Pochodze z Wadowic i to straszna dziura:/ Gdyby nie papiez to pewnie nie byłoby
      nic... Wieczorami nie ma co człowiek robic.
      Żyje się tam tylko i wyłącznie dzięki naiwnym turystom, którzy przyjeżdżają
      szukać "prawdziwych wadowickich kremówek", których oczywiście juz dawno nie ma....
      Ehhhh :/:/:/
      • magdalena28osa Re: Moje miasto WADOWICE 02.09.05, 20:11
        Droga Natko! Mylisz się, twierdząc że w Wadowicach nie ma co robić. Widocznie
        jesteś jeszcze zbyt młoda, aby wychodzić wieczorami do rynku naszego miasta tak
        zatłoczonego o tej porze. Jest tyle przyjemnych miejsc do spędzenia wolnego
        czasu, trzeba tylko chcieć je poszukać. Pozdrawiam i mam nadzieję - do zobaczenia!
        • rafique100 Re: Moje miasto WADOWICE 03.09.05, 09:27
          Magdaleno!
          Ja tez jestem z Wadowic i musze sie przychylic do zdania Natki. Mowisz o rynku
          wieczorem - masz na mysli jednna knajpke z ktorej wypraszaja o godzinie 23
          kiedy Ty w najlepsze popijasz piwko? Czy mowisz o dyskotece w ktorej malolaty
          buszuja wieczorem bo nie ma innej mozliwosci wyjscia. A moze mowisz o zwyklym
          dniu kiedy tlumy turystow przepychaja sie przez Rynek tak ze nie mozna
          swobodnie przejsc a tym bardziej przejechac?
          Byc moze spedzilas tu cale zycie nie wystawiajac nosa w wiekszy swiat i nie
          masz porownania. A moze fascynuje Cie ze w koncu jesli jestes glodna o godz. 2-
          giej w nocy mozesz jechac na stacje benzynowa na gorace Hod-Dog'i.
          Dzieki Ci JP2 ze chociaz tyle jest w tych Wadowicach...
          • Gość: Tomek Wadowice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.06, 23:50
            W pewien piękny słoneczny dzień poszedłem na spacer do parku. Mnóstwo
            pozytywnych wrażeń, głównie spokój wewnętrzny rozłożył na łopatki wrzask, smród
            z knajpy na "N".

            "To jest wdzięczny śpiew rzeki Skawy..." A ja chcę jak najdłużej w drodze
            powrotnej do domu zachować właśnie takie miłe wspomnienia, wspomnienia, które
            mogę po krótkim spacerze nabywać codzień. Dlaczego dochodząc wieczorem do swojej
            "posesji" przez rynek, uśmiech na mojej twarzy zanika ?

            tome3ek@wp.pl
        • Gość: Natka Re: Moje miasto WADOWICE IP: *.citynet.pl 04.09.05, 18:37
          Droga Magdaleno! Mam 23 lata-więc wydaje mi się, ze co do wieku nie mozesz się
          czepiać... W Wadowicach nie ma ani jednego normalnego pubu, gdzie mozna
          posiedzieć ze znajomymi do późnego wieczora. Gdyby nie turyści, nie byłoby tam
          wogóle życia :/
          Ehhh-mam nadzieję, że w końcu coś się tam zmieni, choć jak widze, niektórzy nia
          maja zbyt wielkich wymagań... :/
    • Gość: Kasia_26 Re: Moje miasto Wadowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 10:49
      Znam chłopaka z Wadowic - Damiana K. (rocznik 1980). fajny gość. I min. dlatego
      Wadowice dobrze mi sie kojarzą. Może też go znasz - chodził do L.O w Wadowicach
      do mat-fizu (matura 1999). Ja go poznałam na studiach na P.K , nie w Wadowicach.
      Zresztą podobno teraz nie mieszka jużw Wadowicach tylko gdzieś koło Tomic.
      • Gość: karbat Re: Moje miasto Wadowice IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.06, 02:38
        wadowice to zadupie niestety

        atrakcje kosciol bazylika i klasztor ,mozna sie zalamac
        smrod w rynku ,trasa krakow -bielsko
        skawa ,do wody nie wchodz bo sie choroby nabawisz
        nuda i zgielk oszolomow spedzanych do domu papieza

        ciekawe okolice w kierunku suchej
        • Gość: wi Re: Moje miasto Wadowice IP: *.interq.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 16:29
          no niestety lunapark kremówkami smarowany.i luxveritatistorpeda.
          • Gość: Rafcio Re: Moje miasto Wadowice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 10:35
            Dziura, straszna, wiem chodziłem do LO.
            • Gość: sisi Re: Moje miasto Wadowice IP: *.cable.ubr04.harb.blueyonder.co.uk 09.11.06, 07:46
              fakt ze w wadowicach ogolnie nudno ale nie mieszkam tam juz od 3 lat i mi
              teskno okropnie za tymi nudnymi wadowicami, za zatorską i parkiem, i chlebem od
              zgudy:)i
              LO(nawet za Pogocką :) ),i niby to denerwujace zekażdy każdego zna, ale za
              tymtez tesknie, i za ogniskami na dzwonku i na stawach w tomicach i nad skawą
              tez i za tym dziwnym słodkim zapachem który wieczorami sie wydobywa z ZCSKAWA:)
              pozdrowienia:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka