Dodaj do ulubionych

Gdzie po Włoszech???

23.03.01, 08:55
Mam zamiar wybrać sie na jakies 20 dni do Włoch (sierpień). Chciałbym zwiedzić
Florencję i pojechać gdzieś na południe, ale gdzie??? Macie jakieś propozycje?
Dziekuje!
Adam
Obserwuj wątek
    • Gość: sceptyk Re: Gdzie po Włoszech??? IP: 195.15.57.* 02.04.01, 10:30
      Florencja w sierpniu jest pomyslem absolutnie beznadziejnym. W sierpniu CALA
      Europa wyjezdza na wakacje. Z tego iles tam milionów do Wloch i wlasnie do
      Florencji. Jak jestes szczuply - to sie moze wepchniesz. Jak troche grubszy -
      przeloz wakacje na wrzesien. A i z tym upalem tez racja. W sumie, wrzesien (z
      zwlaszcza druga polowa) jest 20 razy lepszy od sierpnia.
    • Gość: turysta0 Re: Gdzie po Włoszech??? IP: *.horsens.dk 04.04.01, 09:52
      Italia wszedzie jest ladna ale w sierpniu jest najdrozej, dlatego ze wlosi maja
      ferie, wiekszosc Europy na polnoc od Alp ma w lipcu. W miescie nie radze, jest
      zbyt goraco. Najtaniej jest na "obcasie buta" a wiec gdzies na poludnie od Bari
      ale to daleko. Super jest w Piemoncie a wiec miedzy Lago Magiore - Milano -
      Genova a granica Francja/Italia. Cala Riviera jest piekna a z Alp wyniesiesz
      niezapomniane wrazenia. Znajduje sie tu najwyzsza czesc Alp. Ta czesc Italii
      jest tez chyba najbardziej "cywilizowana". Piekne sa Alpy w czesci wschodniej a
      wiec miedzy Lago di Garda a Cortina Dampezzo. Provincja Venetto z Werona, Padwa
      no i Wenecja nalezy do najbardziej historycznych i chyba tego opisywac nie
      trzeba. Jesli chcesz miec cieply urlop i lubisz historie proponuje wlasnie
      Venetto. Wszystko w miare blisko, trzy wspaniale historycznie miasta, bliskosc
      Alp i morza no i z Polski najblizej. Przyjemnego urlopu
      • sceptyk Re: Gdzie po Włoszech??? 04.04.01, 13:05
        Gość portalu: turysta0 napisał(a):

        > Italia wszedzie jest ladna ale w sierpniu jest najdrozej, dlatego ze wlosi maja
        > ferie, wiekszosc Europy na polnoc od Alp ma w lipcu.
        -------------------
        Troche marnuje czas, ale nie lubie jak ktos autorytatywnie podwaza to co mowie, a
        nie ma racji. Z site'u EU skopiowalem nastepujacy fragment raportu dotyczacego
        wakacji w Unii Europejskiej:

        Facts and Figures on the Europeans on Holidays 1997-1998 - Executive Summary;
        some key results of the public opinion survey undertaken on behalf of the
        European Commission, DG XXIII, in the framework on the 48th edition of the
        Eurobarometer.

        When do they take holidays?

        August certainly stands out as the month which a majority of
        European holiday makers points out as the one in which they
        took at least one of their holidays (41%). The other summer
        months collect the next highest proportions of votes.
        December also stands out with a higher percentage than the
        neighbouring months (7%). But this does not mean that no
        holiday makers choose the other months to go away; on the
        contrary, between 3% and 11% have been away on holiday
        during the first five and the last three months of the year.
        Are there any national pecularities?
        - The British tend to go away in June more than the European
        Union average (20% against 14%);
        - Belgians go away in July more than they do in August (43%
        against 36%), and so do the Danes (48% against 20%), the
        Irish (27% against 23%), the Dutch (38% against 28%), the
        Finns (46% against 24%) and the Swedes (55% against
        20%);
        - The Germans, Dutch and Danes go away in May more than
        the European Union average;
        - The French go away on holiday more in July and August
        than the European Union average.


        A zatem najwiecej osob jezdzi turystycznie w sierpniu. A NIE w lipcu.

        pozdrawiam b. chlodno


        • Gość: turysta do sceptyka IP: *.horsens.dk 05.04.01, 07:47
          Hej sceptyk, mniej mnie interesuje statystyka a wiecej rzeczywistosc. To co ja
          pisze opiera sie na praktyce a ty chlopie nie masz zielonego pojecia co do
          materii. Moge cie zpewnic, ze cala Skandynawia oraz Niemcy -oprocz Bayern- maja
          tzw. industri ferie wlasnie w lipcu od ostatniego tygodnia lipca do pierwszego
          tygodnia sierpnia. I wlasnie ci przewaznie jada do Italii. Francuzi i hiszpanie
          wlasne morze i do Wloch raczej nie jezdza lub robia to bardzo nieliczni.
          Anglicy kochaja Hiszpanie, ucza sie hiszpanskiego w szkoloach i najczesciej
          jada wlasnie tam a nie do Italii. Jesli masz za przewodnika tylko statystyke to
          przyznasz, iz troche to za malo aby znac Europe, drogi "europejczyku". Jesli
          juz opierasz sie na statystykach to przynajmniej badz konsekwentny. Mowa tu o
          Italii a nie o Europie i posluguj sie jesli cie to bawi, danymi dotyczacymi
          wlasnie tego kraju. Powodzenia w czytaniu statystyk, czasami moze to byc
          interesyjace. Tyrysta
          • sceptyk Re: do turysty 06.04.01, 18:29
            Pozwol Turysto, ze zrekapituluje nasza wymiane pogladow.

            Sceptyk: Europejczycy wakacje biora glownie w sierpniu.
            Turysta: Nie. W lipcu.
            Sceptyk: Z tego co wiem, to w jednak w sierpniu. (i tu przytaczam dane
            ststystyczne).
            Turysta: Glupi jestes sceptyk z ta swoja statystyka. Turystyke trzeba znac od
            strony praktycznej.
            Sceptyk: Dziekuje. Wycofuje sie z dyskusji.


            PS. Ty ich praktycznie liczysz, po swojemu?
    • Gość: marsha Re: Gdzie po Włoszech??? IP: *.kask.net.pl 07.04.01, 19:30
      lepiej omiń Florencję w lipcu!!!! wróciłam zeń tydzień temu i już teraz jest
      tam potwornie tłoczno.wszędzie Japończycy i grubi Amerykanie.(w kolejce do
      muzeów stoi sie ok.3 godz....) ale poza tym miasto jest bajeczne i warto doń
      jechać,ale nie w sezonie!!!
      miłych wakacji!!
      • Gość: zuza Re: Gdzie po Włoszech??? IP: 62.98.64.* 17.05.01, 11:33
        do wloch najlepiej nie jechac ani wlipcu ani tym bardziej w sierpniu(gdy oprocz
        tlumow ceny sa najwyzsze)dobry okres to maj -czerwiec i wrzesien.gdy chcesz
        zjechac bardziej w dol -calabria ,puglia,sycylia mozesz sie wybrac nawet juz
        wkwietniu -by wziac troche slonca i spokojnie wszystko zwiedzic za przyzwoite
        pieniadze(sami wlosi to polecaja)
        • Gość: Artur Re: Gdzie po Włoszech??? IP: 192.168.134.* / 212.191.134.* 26.05.01, 17:42
          Rozumiem,że musisz jechać w sierpniu,bo wtedy masz urlop-w takim razie radzę ci
          pominięcie północnych i środkowych Włoch z powodu upału i tłoku.Pomijając
          turystów zagranicznych sierpień to tradycyjny okres urlopowy Włochów,w tych
          rejonach kraju możesz mieć trudności ze znalezieniem noclegów np.campingi
          rezerwowane są z góry na cały miesiąć.
          Gorąco polecam południe jest to rejon stosunkowo mało odkryty zarówno przez
          cudzoziemców jak i samych Włochów.Cały rejon na południe od Salerno na zachodzie
          i Gargano na wschodzie jest cudowny,przepiękne plaże,wspaniałe widoki,serdeczni
          i wylewni autochtoni,stosunkowo tanie campingi,niezbyt dużo turystów,niskie
          ceny artykułów spożywczych w tym owoców,dużo zabytków.Z konkretnych miejsc do
          wypoczynku polecam:Otranto,Leucę,okolice Gallipoli i Tarentu,Monte Giordano i
          Tropea.Jeśli chodzi o zabytki warte obejrzenia jest bajkowe Alberobello z
          okrągłymi domami,wykuta w skałach Matera,gdzie w wydłubanych w zboczu
          jaskiniach do dzisiaj mieszkają ludzie (mimo przymusowych wysiedleń).zamek
          Castel Del Monte zbudowany przez szalonego króla Fryderyka II,koronkowa
          architektura Lecce,afrykańskie Otranto,i mnóstwo,mnóstwo innych czarujących i
          niezapomnianych miejsc.
          Stanowczo odradzam tzw.Riwierę Adriatyku czyli okolice Rimini i Rawenny z
          powodu drożyzny,brudu,hałasu,lekceważenia przez miejscowych i specyficznego
          zachowania (czytaj chamskiego)polskich turystów.Natomiast pełne uroku Gargano
          w zeszłym roku miało plagę pożarów i teraz potrzeba kilku lat,aby znowu
          odzyskało swoje dawne piękno.
          Ja od 10 lat corocznie wyjeżdzam do Włoch,kiedyś nieopatrznie pojechałem tam i
          zakochałem się w tym miejscu.Może pojedziesz do Wenecji ? to jedyne takie
          miejsce na świecie.Jeśli masz konkretne pytania chętnie odpowiem.Pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka