Dodaj do ulubionych

nieskonczonosc + 1

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 17:27
Pytanie laika

zalozmy ze n to nieskonczonosc.
czy n+1 > n
czy n-1 < n

Dziekuje za odpowiedzi + buziaki
Obserwuj wątek
    • Gość: hmmmmm Re: nieskonczonosc + 1 IP: 80.48.1.* 07.08.05, 21:56
      ja nie wiem czy tak to można rozpatrywać, jak do nieskończonej liczby możesz
      dodać jeden ?
    • Gość: kaczuch Re: nieskonczonosc + 1 IP: *.interdom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.05, 23:57
      myślę że te wyrażenia są symbolami nieoznaczonymi i sie ich nie rozpatruje, ale
      to tylko takie moje dywagacje... dopiero co skończyłem liceum:)
      • psotka-karotka Re: nieskonczonosc + 1 08.08.05, 00:30
        dawno temu skonczylam szkole srednia i cos takiego tlucze mi sie po glowie
        (bylo to zwiazane z ciagami oraz z udowadnianiem przez indukcje) ze n+1 jest
        wieksze od n

        a teraz toczy sie dyskusja laicy uzyli tych przykladow i chcialabym wiedziec
        jak to jest.
        • Gość: mk Re: nieskonczonosc + 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 00:33
          zle to traktujecie !! nieskonczonosc trzeba bardziej uwazac jako predkosc a nie
          liczbe co to znaczy?? 2n>n to prawda bo jest szybkosc do nieskonczonosci jest 2
          razy wieksza a n+1>n to bez sensu bo 1 w porownaniu do nieskonczonosci jest
          niczym ziarnko piasku do calej pustyni :) jak to moj prof z matmy mowil)
          • Gość: Kujonik Re: nieskonczonosc + 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 23:28
            NIE MOŻNA POWIEDZIEĆ,ŻE N JEST NIESKOŃCZONOŚCIĄ. Mówimy,że n dązy do
            nieskończoności lub - co ma to samo zmaczenie - że granicą jest nieskończonośc.
            W takim ujęciu granicą n , n+1, n-1 czy też 2n jest ta sama nieskończoność.
            Na osi nieskończonośc nazywamy punktem niewłasciwym. Nie porównujemy dwóch
            nieskończoności i nie ma sensu pytanie, który z dwóch odcinków różnych długości
            ma więcej punktów, bo mozna łotwo pokazać,że tyle samo - nieskończoność.
            • Gość: mk Re: nieskonczonosc + 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 23:30
              czyli to samow co ja powiedzialem:D:D:D
              • Gość: M.p Re: nieskonczonosc + 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 00:06
                Łaczenie nieskończoności z prędkością jest niepoeozumieniem, bo prędkośc jednak
                okreslamy liczbą i to skończoną, mniejszą od prędkości światła.Wprowadzanie
                prędkości większych jest możliwe tylko w wyobraźni i sprowadza sie do
                operowania liczbami. Możnaby mówić o nieskończoności przestrzeni, ale o niej
                też wiemy nie za wiele. Było nie było, jest to jednak abstrakt.
                • flyap Re: nieskonczonosc + 1 12.08.05, 22:22
                  Nieporozumienie polega zapesne na tym, że "dązy do granicy" kojarzy się z
                  biegnięciem czyli z prędkością, a sama definuja granicy, ani w sensie Heinego,
                  ani Riemana,tego pojęcia prędkości nie wymaga.
    • Gość: monikaa13 Re: nieskonczonosc + 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 00:34
      nie, n+1 i n-1 to też nieskończonosc!!!!!!!!!
    • Gość: malgo Re: nieskonczonosc + 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 20:41
      Polecam lekturę na temat liczb kardynalnych. Arytmetyka na takich liczbach jest
      nieco inna niż na liczbach skończonych. "Alef zero"+1="alef zero". "Alef
      zero"+2="alef zero"."Alef zero"+3="alef zero"...."Alef zero"+2005="alef zero".
      2 * "alef zero"="alef zero". 3 * "alef zero"="alef zero".... 2005 * "alef
      zero"="alef zero".
      Dla laików - "alef zero" to liczba określająca moc (liczność) zbioru liczb
      naturalnych, a "continuum"- liczba określająca moc zbioru liczb
      rzeczywistych. "Continuum" to więcej niż "alef zero".
      • Gość: @lef Re: nieskonczonosc + 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 23:07
        Wszystko to jest prawdopodobnie bardzo ciekawe, ale Twój wpis niczego nie
        wyjaśnia, informuje jedynie o tym,że liczby kardynalne są Ci znane,
        przynajmniej z widzenia.Inicjatorka tego wątku prawdopodobnie w dalszym ciągu
        nie jest przekonana o użyteczności informacji,że "Arytmetyka na takich liczbach
        jest nieco inna niż na liczbach skończonych."
        Cały problem w tym "nieco".
        Kijanka tym tylko różni sie od żaby,że jest do niej zupełnie niepodobna.
        • Gość: Ja wiem, ja wiem Re: nieskonczonosc + 1 IP: 82.177.176.* 24.08.05, 20:02
          A ja wiem :))) Można uznać, że na wykresie nieskończone liczby to dwa rosnące
          ciągle słupki i n-1 będzie niższy zawsze od n+1 o 2. Muszą rosnąć cały czas, bo
          przecież nigdy nie osiągają jakiejś granicy, ostatecznej, najwyższej wartości.
          Moge sie mylić, bo dopiero co z liceum wyszedłem, ale tak, żeby sobie jakoś
          wyobrazić problem, to chyba dobrze myślę.
          • pamusz Re: nieskonczonosc + 1 25.08.05, 15:44
            Rzeczywiście, dla kazdej skończonej warosci n, zawsze n+1 jest o 2 większe od n-
            1, ale kiesdy n zbliża się do nieskończoności to i obie te liczby rownież
            zbliżaja się do niej, ale nie można powiedzieć,że jedna nieskończonośc jest o
            dwa większa od drugiej.Nieskończonośc nie jest liczbą,którą potrafimy, jak
            te "normalne" jednoznacznie wskazać na osi liczbowej.Oznacza nieograniczony
            wzrost np.wyurazow ciągu, zmiennych;oznacza również ilośc elementów w zbiorze,
            np liczba punktów odcinka. Napomknąl o tym autor przedostatniego(przed Twoim)
            wpisu, mówiąc o róznych liczbach kardynalnych.
    • Gość: fiedia Re: nieskonczonosc + 1 IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.08.05, 22:39
      jeżeli n to nieskończoność, to te liczby są równe, tak jak równo jest liczb
      parzystych i naturalnych, mimo, że P zawiera się w N.Istnieje bowiem funkcja
      wzajemnie-jednoznaczna f(n)=2n, która ustala ich równoliczność,
      przyporządkowując każdej naturalnej jej koleżankę parzystą. A wydaje się, że
      naturalnych jest więcej niż parzystych i to dwa razy !
      • Gość: kloner Re: nieskonczonosc + 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 10:56
        Należy zwrócić uwagę,że nie definiujemy nieskończoności bezpośrednio, lecz
        przez definicje granicy niewłasciwej, przez moc zbioru(npzbioru liczb
        naturalnych), a jerszcze inaczej, bez rozróżniania znaku, w zbiorze liczb
        zespolonych.Mówimy raczej, kiedy używać tego terminu.
        • wieniak Re: nieskonczonosc + 1 05.09.05, 01:43
          Toż to zwykły paradoks Hilberta!
          Look:pl.wikipedia.org/wiki/Paradoks_Hilberta
          • Gość: Kama Re: nieskonczonosc + 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 18:06
            wieniak napisał(a):
            > Toż to zwykły paradoks Hilberta!
            Nie taki zwykły, tylko własnie Hilberta i to niezupełnie, bo ten jego odnosi
            sie tylko do zbiorów przeliczalnych, a z nieprzeliczalnymi juz nie jest tak
            prosto,że przesuniemy i już.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka