Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc -redukcja wyrazów podobnych kl VI

IP: *.aster.pl 14.02.07, 09:56
2a-3b+4c-2b+4a-5c+6a =
podaję prosty przykład, bo na takim będzie mi latwiej zrozumieć.

które znaki należy brać pod uwagę?np
2a + 4a + 6a czy
2a - 4a + 6a

i dalej

3b + 2b czy
3b - 2b a może
-3b + -2b

nic nie rozumiem, proszę o pomoc
Obserwuj wątek
    • Gość: szinak Re: proszę o pomoc -redukcja wyrazów podobnych kl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.07, 10:36
      Zawsze liczby na jedna strona a znaki na jedna...w tym wypadku.nie masz zandych
      samych cyfr.wiec bedzie tak :) 2a+4a+6a-3b-2b+4c-5c czyli 12a-5b-c:)zawsze
      bierzesz znak przed wyrazem:)
      • Gość: kasia Re: proszę o pomoc -redukcja wyrazów podobnych kl IP: *.aster.pl 14.02.07, 11:02
        to dlaczego wychodzi "5b" ????
        3b-2b = 1b
        • Gość: ktoś Re: proszę o pomoc -redukcja wyrazów podobnych kl IP: *.finet.net.pl 14.02.07, 11:38
          Nie masz "3b", ale "-3b" i nie wychodzi "5b", ale "-5b" :)

          Przy redukowaniu wyrazów podobnych musisz zwracać uwagę na znak współczynnika
          stojącego w danym wyrazie.
          • Gość: kasia Re: proszę o pomoc -redukcja wyrazów podobnych kl IP: *.aster.pl 14.02.07, 11:56
            a ja myślalam ,że to jest odjąć "3b" /2a-3b.../
            wydawało mi się że gdyby to było "-3b" byloby zapisane tak "2a - /-3b/" tj 2a+3b

            nic już nie rozumiem kiedy znak minus oznacza,że liczba jest ujemna, a kiedy
            oznacza "odjąć"
            • Gość: Julka Re: proszę o pomoc -redukcja wyrazów podobnych kl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.07, 12:06
              znak "-" nie oznacza liczy ujemnej !!!
              Znak "-" oznacza liczbę przeciwną do danej liczby.
              Na przykład:
              -(5)=-5
              -(-5)=5
              -2-3=-5 (masz dwie liczby "na minusie". Dodajesz ich wartości bezwzględne a
              wynik zapisujesz ze znakiem tych liczb.)
              -2-3=-(2+3)=-5
            • Gość: ktoś Re: proszę o pomoc -redukcja wyrazów podobnych kl IP: *.finet.net.pl 14.02.07, 12:30
              Wróćmy do początku: masz dokonać redukcji wyrazów podobnych w takim wyrażeniu
              2a-3b+4c-2b+4a-5c+6a.

              Wiemy, że dodawanie jest przemienne (np. 2+3=3+2, 2a-3b=-3b+2a), więc teraz
              trzeba tak zmienić kolejność składników (my mamy takie składniki: 2a, -3b, 4c,
              -2b, 4a, -5c, 6a) naszego wyrażenia, by składniki z tymi samymi literami stały
              obok siebie. U nas to będzie tak:
              2a+4a+6a -3b-2b +4c-5c.
              UWAGA: znak "minus" jest związany ze składnikiem, przed którym stoi. Nie wolno
              zapominać o "minusach"!
              Teraz można bez trudu dokonać redukcji i otrzymamy:
              12a-5b-c (bo 2a+4a+6a=12a, -3b-2b=-5b, 4c-5c=-c).
              • Gość: kasia Re: bardzo dziękuję za pomoc IP: *.aster.pl 14.02.07, 12:50
                jest już znacznie jaśniej, najtrudniej mi zrozumieć to ,że znak jest przypisany do
                składnika i że minus to minus, a nie odjąć.dużo pracy przede mną.jeszcze raz dzięki.

                szkoda,że nauczyciele w szkole tak kiepsko tlumaczą, a wlaściwie to nie tłumaczą
                zapisują przykład i pedzimy dalej.

                • Gość: kolega Re: bardzo dziękuję za pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 23:23
                  Kasiu! Masz podręcznik do matematyki i tam wszystko jest dokładnie opisane. Poza
                  tym uważaj na lekcji i nie krępuj się pytać nauczyciela.Redukcja wyrazów
                  podobnych to najłatwiejszy temat w Twojej klasie.
                  • Gość: kasia Re: Kolego, chyba nie widziałeś podręcznika IP: *.aster.pl 15.02.07, 09:00
                    z ktorego my się uczymy, nic nie jest dokładnie opisane, jest kilka prostych
                    przykładów z ktorych można coś się dowiedzieć, ale jak zadania są bardziej
                    skomplikowane to nie wiadomo co z czego wynika.

                    Uważam na lekcji, ale tempo rozwiązywania zadań/zadania są rozwiązywane, a nikt
                    nie tłumaczy co z czego wynika/ narzucone przez nauczyciela jest takie,że ledwo
                    zdążę przepisać przykłady z tablicy. jak nie przepiszę to znow nie będę
                    wiedziała co i jak , a tak to chociaż na tych przykładach i z pomocą tego forum
                    coś wydedukuję.

                    zamowiłam sobie jakiś inny podręcznik, który mam nadzieję,że otworzy mi oczy na
                    matematykę, bo inaczej bedzie kiepsko.Niestety nasza pani nie potrafi przekazać
                    posiadanej wiedzy.

                    poczytałam wpisy, poszperałam w internecie,porobiłam przykłady i już wiem o co
                    chodzi z tą redukcją wyrazow podobnych.Bez was byłoby trudno.Jeszcze raz
                    dzięki.:)pewnie jeszcze nie raz tu zajrzę.
                    • Gość: kolega Re: Kolego, chyba nie widziałeś podręcznika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 15:08
                      Nie staraj sie mysleć tylko o przepisaniu z tablicy do zeszytu, bo uważasz,zeby
                      sie nie pomylić, a nie bardzo dostrzegasz o co chodzi.Przepisuj tylko początek
                      tego, co na tablicy i samo zakończenie, Jesli będziesz uważac - potrafisz
                      uzupełnić zapis w domu.
                      • Gość: kasia Re: mam nadzieję,że jeszcze ktoś tu zajrzy IP: *.aster.pl 19.02.07, 09:35
                        dziękuję za radę, spróbuję tak robić.

                        mam jeszcze jedną wątpliwość, kiedy już wydawało mi się ,że rozumiem o co chodzi
                        z tymi wyrażeniami algebraicznymi i redukcją wyrazow podobnych pojhawiło się coś
                        takiego
                        x-3=-10,25, normalnie należałoby oblicząć tak x=3+(-10,25), ale pamiętajac o tym,
                        że "każdy znak jest przypisany do liczby,którą poprzedza"
                        zapisałam coś takiego

                        x=-3+(-10,25)

                        ale to jakaś bzdura

                        może ktoś mi wytłumaczyć jak jest ze znakiem (-) w tym przypadku? bardzo proszę.
                        • Gość: ktoś Re: mam nadzieję,że jeszcze ktoś tu zajrzy IP: *.mat.mfc.us.edu.pl 19.02.07, 10:52
                          Po prostu, gdy przenosisz jakieś wyrażenie na drugą stronę równania, musisz
                          zmienić znak tego wyrażenia. Tutaj masz tak:

                          x-3=-10,25
                          x=-10,25 + 3
                          • Gość: ktoś Re: mam nadzieję,że jeszcze ktoś tu zajrzy IP: *.mat.mfc.us.edu.pl 19.02.07, 10:59
                            A jeśli chcesz wiedzieć skąd bierze się ta zmiana znaku, to patrz: mamy
                            x-3=-10,25.
                            Teraz chcemy, aby po lewej stronie był sam "x". No to musimy do obu stron
                            równania dodać 3. Wtedy mamy
                            x-3+3= -10,25+3, czyli
                            x=-10,25+3
                          • ewcia001 Re: mam nadzieję,że jeszcze ktoś tu zajrzy 19.02.07, 11:03
                            np. coś takiego x-3=-10,25
                            Lewa strona=x-3 Prawa strona=-10,25
                            Do obu stron równania dodajesz albo odejmujesz jakąś liczbę (tu dodajesz 3)
                            i wychodzi Ci:
                            x-3+3=-10,25+3
                            x=3-10,25
                            • Gość: Julka Re: mam nadzieję,że jeszcze ktoś tu zajrzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 11:19
                              Ty ewcia o tym wiesz, ale większość uczniów mechanicznie przenosi, nie
                              zastanawiając sie nad tym, dlaczego tak mozna. Dlatego tak szybko zapominaja:)
                              • ewcia001 Re: mam nadzieję,że jeszcze ktoś tu zajrzy 19.02.07, 11:36
                                Wiem, bo mam młodszego brata... Dlatego chciałam przypomnieć o tym autorce wątku.
                        • Gość: Julka Re: mam nadzieję,że jeszcze ktoś tu zajrzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 10:58
                          To jest tak zwane prawo monotonii dodawania: do każdej strony równania mozemy
                          dodać (odjąć) tę sama liczbę i otrzymamy równanie równoważne danemu. To znaczy
                          x-3=-10,25 /(+3)
                          x-3+3=-10,25+3
                          x=-7,25
                          W szkole na pewno mówi się: jeżeli przenosimy wyrażenie na drugą stronę
                          równania, to przenosimy je ze zmienionym znakiem.
                          x-3=-10,25
                          x=3-10,25
                          x=-7,25
                          To jest równoważne temu co napisałam wyżej, ale lepiej pamietać o prawach
                          monotonii.
                          • ewcia001 Re: mam nadzieję,że jeszcze ktoś tu zajrzy 19.02.07, 11:04
                            Uprzedziłaś mnie troszkę;) no i wytłumaczyłaś dokładniej bo ja starałam się jak
                            najprościej;)
                            • Gość: kasia Re: mam nadzieję,że jeszcze ktoś tu zajrzy IP: *.aster.pl 19.02.07, 12:33
                              jesteście suuuper, wielkie dzięki :)
                              • ewcia001 Re: mam nadzieję,że jeszcze ktoś tu zajrzy 19.02.07, 16:03
                                Często mi pomagają tutaj inni więc kiedy umiem staram się pomóc. POzdro
                                • Gość: kasia ktoś napisał IP: *.aster.pl 20.02.07, 09:12
                                  chyba jeszcze troche was pomęczę
                                  a jak mam

                                  5-x=3 , to jak przenoszę to zgodnie z tym co pisze "ktoś" mam coś takiego

                                  x=3-5 , i wychodzi -2

                                  a my w szkole liczymy tak

                                  x=5-3, x=2 ,

                                  kurczę jak myślę,że już wiem o co chodzi to znów nie wiem.

                                  chyba,że zgodnie z tą zasadą o ktorej pisały dziewczyny

                                  5-x=3, to 5-x-5=3-5, to x=3-5, x=-2, chyba,że pamiętając,że każdy znak jest
                                  przypisany do liczby ktorą poprzedza to wtedy może tak

                                  -x=-2, a x=2,


                                  ale czegos takiego to myśmy w ogole nie mieli
                                  • Gość: Julka Re: ktoś napisał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 09:52
                                    Może być tak
                                    5-x=3
                                    -x=3-5
                                    -x=-2 /(-1)
                                    x=2
                                    Prawo monotonii mnożenia: Dwie strony równania możemy pomnożyć (podzielić)
                                    przez tę samą liczbę różną od zera i otrzymamy równanie równoważne danemu.
                                    Te wyliczenia wynikają z tego, co pisałam poprzednio
                                    5-x=3
                                    5-x-5=3-5
                                    -x=-2 /(-1)
                                    x=2
                                    Ten przykład jest na tyle prosty, że mogłaś zgadnąć rozwiązanie. Wystarczyło
                                    zadać sobie pytanie: Jaką liczbę odjąć od 5, aby otrzymać 3.
                                    • Gość: bartek Re: ktoś napisał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 11:09
                                      Mija tydzień, w czasie którego męczysz sie nad najprostszym z możliwych w Twojej
                                      klasie tematów. Czemu nie zajrzysz do ksiązki, albo nie zapytasz nauczyciela -
                                      wyjasni Ci to w kilka minut, chociaż może, po prostu, lubisz występować na tym
                                      forum i tylko udajesz, że nie rozumiesz. Nieprawdopodobne,żeby po tych
                                      wyjaśnieniach julki i innych nie pojąc prostej rzeczy.
                                    • Gość: kasia Re: ktoś napisał IP: *.aster.pl 20.02.07, 16:05
                                      napisałam taki prosty przykład tylko po to ,aby było łatwiej przedstawić i
                                      jednocześnie wyobrazić sobie jego zrozumienie.
                                      my w szkole zupełnie inaczej rozwiązujemy takie równania i ani o monotonii ani o
                                      tym,że przenosząc liczbę przenosimy ją z przeciwnym znakiem. tego wszystkiego
                                      dowiedziałam się tutaj, o podręcznikach pisałam już wcześniej.

                                      jak się jest zbyt dociekliwym to można zostać zbesztanym na forum i dokladnie
                                      jest tak samo w szkole.
                                      nie będę już wam zawracać głowy /chociaż jak ktoś nie chciał to nie musiał
                                      odpowiadać/

                                      wszystkim którzy mi pomogli bardzo dziękuję,
                                      Bartkowi też. Niewiele wniósł do wątku, ale postawil mnie do pionu.Zuopełnie jak
                                      moja pani od matmy, strach o cokolwiek zapytać.

                                      dodam jeszcze,że nie było moim zamiarem zaistnieć na tym forum szczególnie w
                                      sposób pokazujący moje braki w matematyce.Spadam,
                                  • Gość: Aśka Re: ktoś napisał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 18:37
                                    Kasiu! Jezeli dwie liczby są równe i jednocześnie na obu tych liczbach wykonamy
                                    te same działania ( z wyjatkiem dzielenia przez zero) to w dalszym ciagu
                                    otrzymane wyniki sa rowne. Np. x=3 |+5 (do obu stron dodajemy 5) mamy:x+5=8 |*3
                                    ( mnożymy przez 3) otrzymujemy 3x+15=24
                                    Jezeli mamy równanie 3x+15=24 i chcemy otrzymać wartość x, to postępujemy
                                    podobnie ze stronami równania wykonujemy takie działania,żeby z jednej strony
                                    był tylko x, a z drugiej liczba
                                    3x+15=24 |-15 otrzymujemy 3x+15-15=24-15 czyli 3x=24-15 (to samo działanie
                                    nazywa sie "przenoszeniem" jednomianu z jednej strony na drugą (ze zmienionym
                                    znakiem)). Mamy już 3x=9 |:3 (Dzielimy obie strony przez 3) i mamy x=3
                                    Z bardziej skomplikowanymi równaniami postępujemy podobnie:
                                    5x-7=13-x |+x+7 - w ten sposob z lewej strony zniknie -7 a z prawej zniknie -x i
                                    otrzymasz 5x+x=13+7 (zauważ,że wyrazy "przeniosły" się na druga stronę ze
                                    zmienionym znakiem) otrzymujesz 6x=20 |:6 i już zakończenie; x=20/6=10/3
                                    Po nabyciu wprawy możemy od razu przenosić wyrazy z jednej strony na drugą,
                                    tylko pamiętać o zmianie znaków w przenoszonych jednomianach(wyrazach). Zawsze
                                    nalezy dązyc do zgrupowania niewiadomych po jednej stronie rownania, a wiadomych
                                    liczb - po drugiej. Przemyśl to sobie i powodzenia. Zrób kilka zadań z książki i
                                    sprawdź odpowiedź.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka