albrecht1
12.02.04, 19:21
Zapraszam do lektury artykułu we Wprost
forum.wprost.pl/ar/?O=341305&NZ=38
To co mnie zastanowiło, to ten frament:
"prawda o początkach Słowian i Polski każe inaczej patrzeć na własną
tradycję. Widzimy wtedy, że mamy nie pojedyncze, a potrójne dziedzictwo:
nazwę je, trochę górnolotnie, dziedzictwem ziemi, krwi i myśli. Dziedzictwo
ziemi to poczuwanie się do solidarności z wszystkimi plemionami, które
poprzedziły nas na naszej ziemi, jadły chleb z tej samej roli i walczyły o tę
samą ojcowiznę - a ta solidarność, dotycząca najpierw germańskich Wandalów,
Gotów, Sylingów i Hasdingów, oraz Celtów i niewiadomego języka "Łużyczan"
(tych z Biskupina), może tym łatwiej być rozszerzona na późniejszych i
dzisiejszych naszych "współziemców" - Prusów, Litwinów, Niemców,
Białorusinów, Ukraińców, Żydów i Cyganów. Polska widziana z tej perspektywy
staje się zupełnie inną jakością niż nacjonalistyczna klatka, w której jakoby
mieliśmy w pojedynkę siedzieć od trzech tysięcy lat."