Gość: Wolontariusz
IP: *.krzeszowice.net.pl / 213.199.198.*
09.11.04, 07:54
Osoby upośledzone w większości Domów Pomocy traktuje się jak
przedmioty, z którymi można robic co się tylko chce. To klasyczny
tego przykład. A czy dyrektor w ogóle pytał podopiecznych o
zdanie w tej sprawie? Poza tym, nawet ateiści doceniają jak wielka
rolę w terapii odgrywa religiność.