Dodaj do ulubionych

Wypadek samochodu przewożącego pociski

IP: *.kopnet.pl / *.kopnet.pl 17.05.05, 23:14
Jechałem cały czas za tym Honnkerem z małej miejscowości o nazwie Bronów.
Wieżli miny (jak sie zaraz po wypadku okazało)przez małe wioski , krętymi i
wąskimi drogami 100 km/h. W Goczałkowicach wiechali na skrzyżowaniw lewym
skrajnym pasem do skrętu w lewo na czerwonym świetle. Nawet nie zaolnili.
Zostali uderzeni w lewą strone pojazdu przez Tico kierowaną przez starszą
panią. Dziecko i jej mamie siedzących na tylnim fotelu nic sie nie stało byli
tylko w szoku. Honnker uderzony najpierw jechał na prawych 2 kołach potem
przewróciłsie na lewą strone i jechałna na lewych kołach. Az sie wywrócił na
bok. Irytuje mnie zachowanie kierowcy Honkera który wydrapał się z samochodu i
zaczoł krzyczeć na kobietę ( kierowcę Tico) że wiezie miny używająć wólgarnych
słów. Pozostali kierowcy ( oprócz kierowcy Palio Weekend i Seiciento oraz pani
ze sklepu obok ) patrzyli na skrzyżowaniu jak na film zamiast jakoś zareagować
i pomóc. A dzwoniąc na 997,998,999,112 to albo się nikt nie złasza albo jakaś
automatyczna sekretarka ( skandal 21 wiek )
Obserwuj wątek
    • Gość: KOLO Re: Wypadek samochodu przewożącego pociski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 23:29
      JAKby kobieta byla uwazna i sie rozgladala tak jak to trzeba robic jezdzac
      samochodem to by sie nic nie stalo! I do laryngologa zbadac sluch niech idzie !
      • Gość: kros Re: Wypadek samochodu przewożącego pociski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 09:00
        Samochód uprzywilejowany może łamać przepisy, ale zachowując ostrożność. Nie
        jechał z chorym dzieckiem, więc chyba nie musiał sie spieszyć!!!
        Uważam, że to jego wina
    • amoremio Re: Wypadek samochodu przewożącego pociski 17.05.05, 23:56
      co za bzdury
      potem winna byla sliska nawierzchnia,
      jechali pod wiatr, slonce razilo, kot,
      pies i mysz polna, opona pekla.......
      - no i niby (albo i naprawde) slepa kobitka


      Jak mozna transportujac miny
      PEDZIC szybciej niz 30km/h ???!

      co za kretynizm!!!
    • Gość: BO Re: Wypadek samochodu przewożącego pociski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 08:33
      TO SKANDAL ŻE WOJSKO O TEJ PORZE NA TAKIEJ DRODZE I Z TAKĄ PRĘDKOŚCIĄ PRZEWOZI
      BOMBY !!!! KTOŚ ZA TO ODPOWIADA , A OD 22.00 NA TYM ODCINKU DWUPASMÓWKI JEST
      PRAWIE ZAWSZE MAŁY RUCH - CZY NIE DAŁO SIĘ TEGO TRANSPORTOWAĆ NOCĄ ???
      ODROBINĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI PANOWIE ŻOŁNIERZE !!!!! CHYBA WIĘKSZOŚĆ WYPADKÓW W
      WOJSKU MA TO PODŁOŻE - FACECI Z KOMPLEKSAMI KTÓRZY CHCĄ SE PORZĄDZIĆ BEZ WZGLĘDU
      NA SKUTKI - NIEWAŻNE ŻE KTOŚ MOŻE ZGINĄĆ - TO PRZECIEŻ WOJSKO. ALE DROGI
      PUBLICZNE SŁUŻĄ WSZYSTKIM ( W WIĘKSZOŚCI CYWILOM )I NAWET WOJSKO MUSI TO
      RESPEKTOWAĆ !!!!! NIE MAM SŁÓW NA TĘ BEZMYŚLNOŚĆ !!!!!!
      • Gość: sss Re: Wypadek samochodu przewożącego pociski IP: *.pc.tek.pl 18.05.05, 10:24
        zgadzam się!
        a PĘDZIĆ powinni z prędkością 30km/h !
        ; )))
    • Gość: droger Re: Wypadek samochodu przewożącego pociski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 18:13
      tak moze być tylko w polsce żeby pojazdy uprzywilejowane były góra na drogach.
      kodeks wyraźnie mówi ze pojad uprzywilejowany nie ma pierwszeństwa na
      czerwonym. wjeżdzajac na czerwonym musi przepuścić zielonych. a zielony moze
      ale nie musi przepuścić czerwonego. zresztą od tego jest noc żeby przewozić
      bomby a nie w szczycie komunikacyjnym...

      skandal!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • zaq28 Re: Wypadek samochodu przewożącego pociski 19.05.05, 13:11
        Art. 9. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani
        ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności przez niezwłoczne
        usunięcie się z jego drogi, a w razie potrzeby zatrzymanie się.

        Art. 25. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany
        zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi
        nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z
        kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.

        Kierujący samochodem uprzywilejowanym może nie stosować się do przepisów o
        ruchu pojazdów, zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych tylko
        w razie, gdy:
        a) pojazd uprzywilejowany uczestniczy w akcji związanej z ratownictwem życia,
        zdrowia ludzkiego lub mienia, albo koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa i
        porządku publicznego;
        b) pojazd uprzywilejowany uczestniczy w przejeździe kolumny pojazdów
        uprzywilejowanych;
        - pojazd uprzywilejowany wysyła jednocześnie sygnał dźwiękowy i świetlny (po
        zatrzymaniu nie wymaga się stosowania sygnałów dźwiękowych


    • Gość: Stawik Re: Wypadek samochodu przewożącego pociski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.05, 19:25
      pani/panie Backu, nie berdzo rozumiem pana/pani zbulwersowania, skoro pan/pani
      caly czas jechal/a za honkiem to to tez nie do konca zgodnie z przepisami. Ja
      rozumiem ze on wiozl miny a pan/pani nie, ale nie ma jak komus wytykac bledy a
      robic takie same. Teraz do pana/pani droger, no ja tam nie wiem nie chce mi sie
      sprawdzac ale po to pojazd uprzywilejowany ma sygnal dziwiekowy i swietly zeby
      inni kierowcy na niego zwracali uwage. Dzwiek podruzuje z predkoscia ok 1000
      km/h, czyli tak 10 razy szybciej niz ow honki, (juz nie wspominam o swietle).
      Wjezdzajac na skrzyzowanie, obojetnie na jakim swietle moze nawet na rozowym
      czy niebieskim, nalezy sie rozejzec. (tyczy sie to takze pojazdow
      uprzywilejowanych) ale stad nazwa "uprzywilejowane" ze sa wlasnie
      UPRZYWILEJOWANE i to inni maja sie im podporzadkowac. Kobieta ma szczescie ze
      nie zdezyla sie z beczkowozem strazy pozarnej. taki tico w konfornatacji z
      takim wozem nie ma szans. I nie wane czyja bylaby wina kobie ta by nie zyla.
      Wiec co z tego ze ma racje jak nie przezyje w staciu?? Bozia obdazyla ludzi
      rozumem, a co za tym idzie fantazja. A zatym jezeli jestes kierowca samchodu
      ktory wazy ok 1 tony to miej na uwadze ze BLAD kierowcy ktorego pojazd jest
      ciezszy skonczy sie twoja smiercia, a nie jego. Na kursie prawa jazdy mowili o
      czyms takim jak "zasada ograniczonego zaufania", no ale system ten przeciez
      jest zly i przestazaly, a plac manewrowy to nalezy wycofac z egzaminow. Tylko
      potem jak sie patrzy jak ludzie parkuja to noz w kieszeni sie otwiera.
      Pozdrow Stawik (pan)
      • Gość: neo Re: Wypadek samochodu przewożącego pociski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.05, 21:05
        Panie Stawik. Czy pana uczyli na kursie prawa jazdy, że "zasada ograniczonego
        zaufania" obowiązuje wszystkich za wyjątkiem kierowcy honkera który przewozi
        miny? Bo tak wygląda z Pana tekstu.
        A jeśli chodzi o system to faktycznie jest zły i przestrzały bo właściwie cała
        nauka jazdy powinna odbywać się na placu manewrowym gdyż od dawna wiadomo że
        najwięcej wypadków z ofiarami śmiertelnymi zdarza się na parkingach prawda
        Panie Stawik? A później Pan Stawik bedzie się dziwił że kobieta nie potrafi się
        zachować na skrzyżowaniu przez które przejeżdża pojazd uprzywilejowany. Ale za
        to w warunkach normalnego ruchu parkować jak na egzaminie będzie trzech
        kierowców na 10 a nie 1 jak do tej pory. I o to chodzi. A poważnie to system
        nauki jazdy jest do dupy i stąd takie sytuacje.
    • ap14 Re: Wypadek samochodu przewożącego pociski 18.05.05, 20:55
      Jestem ciekawy jaki idiota pozwolił przewozić bomby jedną z najruchliwszych
      dróg w Polsce w godzinach największego szczytu.
    • Gość: Lady A. Re: Wypadek samochodu przewożącego pociski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 21:58
      Też byłam świadkiem tego wypadku. Moim zdaniem winni są przede wszystkim
      wojskowi, którzy pędzili jak oszalali. Nawet katerka na sygnale zwalnia przy
      skrzyżowaniu! Ale kierowca daewoo tico też powinien zwolnić jeśli widział
      pojazd uprzywilejowany; niestety "jeśli"(...). Całe szczęscie, że nikomu nie
      stała się większa krzywda. Ważną uwagą jest to, że nie szło się dodzwonić na
      linie alarmowe! Słów brak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka