JAKA NARODOWOSC

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.03, 20:57
Mam pytanie jaka narodowosc podalibyscie gdyby do wyboru byla tylko Niemiecka
i Polska (Czyli zalozmy nie byloby RAS)nikt nie wspominalby czy mowil o
narodowosci Slonskiej.
    • Gość: builder Re: JAKA NARODOWOSC IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 07.08.03, 22:15
      -Polska

      Gość portalu: Silesia napisał(a):

      > Mam pytanie jaka narodowosc podalibyscie gdyby do wyboru byla tylko
      Niemiecka
      > i Polska (Czyli zalozmy nie byloby RAS)nikt nie wspominalby czy mowil o
      > narodowosci Slonskiej.
      • wilym Re: JAKA NARODOWOSC 07.08.03, 23:05
        odmowilbym wziecia udzialu w spisie!
        • Gość: builder Re: JAKA NARODOWOSC IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 08.08.03, 01:11
          -s`mieszne, ale jak ze inteligetne - umyc` rece kazdy potrafi i uciec
          -nie uciekaja CI, ktorzy chca!!!
          -a ty jestes CYKOR!!!!
          -z takimi CYKORAMI to do niczego S`LONSKO ZIEMIA nie dojdzie - nigdy!!!!!

          wilym napisał:

          > odmowilbym wziecia udzialu w spisie!
    • Gość: BOT Re: JAKA NARODOWOSC IP: *.proxy.aol.com 08.08.03, 15:04
      Nie jestem ze Slaska, ale chce sie z Wami podzielic pewna obserwacja. Bedac w
      Niemczech odwiedzalam rodzine (rdzenno)niemiecka. W pewnym momencie, w
      rozmowie, powiedzieli mi, ze obok, w sasiednim domu mieszka Polka. Wprawdzie
      mieszka tam juz 30+ lat, ale ze mowi po polsku, wiec mnie chetnie przedstawia.

      Faktycznie - mieszka(la) i nawet mnie do siebie zaprosila. Siedzialysmy sobie
      przy herbatce i ciescie, rozmowa toczyla sie milo... o rodzinie, o tym, skad
      pochodzi (tj. jakiej czesci Polski). Powiedziala, ze z okolic Katowic. Rozmowa
      toczyla sie dalej, az w pewnym momencie ja - chcac mojej rozmowczyni sprawic
      przyjemnosc i powiedziec zasluzony komplement - stwierdzilam, ze bardzo ladnie
      wciaz mowi po polsku... Biorac pod uwage, ze tak dlugo mieszka w Niemczech (ma
      obywatelstwo, nie ma kontaktu z jez. polskim) to, ze podziwiam, ze tak
      podtrzymuje polskosc. I w tym momencie rozpetalo sie pieklo! Pani naskoczyla na
      mnie, ze ona jest Niemka, ze nigdy Polka nie byla, a po polsku mowi tylko
      dlatego, ze ja do nauki przymuszono jak byla dzieckiem. Byla bardzo rozjuszona
      i poruszona tym, ze moglam nawet przez chwile pomyslec, ze ona Polka.
      Przeprosilam i po powrocie do moich niemieckich znajomych zwrocilam sie do nich
      z "pretensja", ze mi powiedzieli, ze to Polka, kiedy ona jest po prostu ze
      Slaska, i nalezy do miejszosci niemieckiej.
      I tu nastapil kolejny szok - moi niemieccy znajomi zaczeli sie bardzo glosno
      smiac, i mowic, ze to zadna Niemka, ze nigdy nia nie byla i nie bedzie... Ze to
      Polka, tyle, ze mieszkajaca od lat obok nich...
      • Gość: Silesia Re: JAKA NARODOWOSC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.03, 15:17
        Widocznie twoi znajomi nie znaja historii
      • Gość: MS Re: JAKA NARODOWOSC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.03, 22:56
        Bardzo pouczające opowiadanie. Pokazuje, że tak naprawdę Ślązacy nie są ani
        Polakami, ani Niemcami, albo może raczej pewną syntezą z pogranicza tych nacji.
        Ich ambicji narodowościowych nie należy lekceważyć. Te 173 tysiące to fakt,
        który nie wymaga niczej zgody i niczyjego potwierdzenia. Pytanie brzmi: co
        dalej?
      • anita58 Re: JAKA NARODOWOSC 09.08.03, 23:32
        Gość portalu: BOT napisał(a):

        > Nie jestem ze Slaska, ale chce sie z Wami podzielic pewna obserwacja. Bedac w
        > Niemczech odwiedzalam rodzine (rdzenno)niemiecka. W pewnym momencie, w
        > rozmowie, powiedzieli mi, ze obok, w sasiednim domu mieszka Polka. Wprawdzie
        > mieszka tam juz 30+ lat, ale ze mowi po polsku, wiec mnie chetnie przedstawia.
        >
        > Faktycznie - mieszka(la) i nawet mnie do siebie zaprosila. Siedzialysmy sobie
        > przy herbatce i ciescie, rozmowa toczyla sie milo... o rodzinie, o tym, skad
        > pochodzi (tj. jakiej czesci Polski). Powiedziala, ze z okolic Katowic.
        Rozmowa
        > toczyla sie dalej, az w pewnym momencie ja - chcac mojej rozmowczyni sprawic
        > przyjemnosc i powiedziec zasluzony komplement - stwierdzilam, ze bardzo
        ladnie
        > wciaz mowi po polsku... Biorac pod uwage, ze tak dlugo mieszka w Niemczech
        (ma
        > obywatelstwo, nie ma kontaktu z jez. polskim) to, ze podziwiam, ze tak
        > podtrzymuje polskosc. I w tym momencie rozpetalo sie pieklo! Pani naskoczyla
        na
        >
        > mnie, ze ona jest Niemka, ze nigdy Polka nie byla, a po polsku mowi tylko
        > dlatego, ze ja do nauki przymuszono jak byla dzieckiem. Byla bardzo
        rozjuszona
        > i poruszona tym, ze moglam nawet przez chwile pomyslec, ze ona Polka.
        > Przeprosilam i po powrocie do moich niemieckich znajomych zwrocilam sie do
        nich
        >
        > z "pretensja", ze mi powiedzieli, ze to Polka, kiedy ona jest po prostu ze
        > Slaska, i nalezy do miejszosci niemieckiej.
        > I tu nastapil kolejny szok - moi niemieccy znajomi zaczeli sie bardzo glosno
        > smiac, i mowic, ze to zadna Niemka, ze nigdy nia nie byla i nie bedzie... Ze
        to
        >
        > Polka, tyle, ze mieszkajaca od lat obok nich...

        Prawdopodobnie ci rdzenni Niemcy twierdza tez, ze Warszawa lezy w Rosji
        www.mdr.de/viaeuropa/844371.html
        • Gość: BOT Re: JAKA NARODOWOSC IP: *.proxy.aol.com 10.08.03, 00:40
          anita58 napisała:

          > Prawdopodobnie ci rdzenni Niemcy twierdza tez, ze Warszawa lezy w Rosji

          zgodze sie z Silesia, ale z Toba juz nie... az tacy niedouczeni nie sa... w
          kazdym razie ich stwierdzenia nie byly zlosliwe; po prostu dla nich nie byla
          Niemka...
        • Gość: MS Re: JAKA NARODOWOSC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.03, 02:28
          > Prawdopodobnie ci rdzenni Niemcy twierdza tez, ze Warszawa lezy w Rosji

          Być może jest i tak, a być może część Niemców nie postrzega już Śląska jako
          części Niemiec. W końcu stracili tę ziemię już jakiś czas temu.
      • Gość: builder-mrW Re: JAKA NARODOWOSC IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 10.08.03, 02:28
        -no i doszlis`my do sedna zagadnienia - wiekszos`c` S`lonzakow to CYKORZY -
        wyjechali do Niemiec bo mys`leli, ze tam bedzie sie im lepiej zyc`, zawsze
        szli tylko na latwizne by papa"" dal im papu"", jak juz papu"" dostali to im
        piorka wyrosly a potem swoich nekali po sadach o cos` co do nich nigdy nie
        nalezalo! a to qwa zdrajcy!!!!!!!!!!

        Gość portalu: BOT napisał(a):

        > Nie jestem ze Slaska, ale chce sie z Wami podzielic pewna obserwacja. Bedac
        w
        > Niemczech odwiedzalam rodzine (rdzenno)niemiecka. W pewnym momencie, w
        > rozmowie, powiedzieli mi, ze obok, w sasiednim domu mieszka Polka. Wprawdzie
        > mieszka tam juz 30+ lat, ale ze mowi po polsku, wiec mnie chetnie
        przedstawia.
        >
        > Faktycznie - mieszka(la) i nawet mnie do siebie zaprosila. Siedzialysmy
        sobie
        > przy herbatce i ciescie, rozmowa toczyla sie milo... o rodzinie, o tym, skad
        > pochodzi (tj. jakiej czesci Polski). Powiedziala, ze z okolic Katowic.
        Rozmowa
        > toczyla sie dalej, az w pewnym momencie ja - chcac mojej rozmowczyni sprawic
        > przyjemnosc i powiedziec zasluzony komplement - stwierdzilam, ze bardzo
        ladnie
        > wciaz mowi po polsku... Biorac pod uwage, ze tak dlugo mieszka w Niemczech
        (ma
        > obywatelstwo, nie ma kontaktu z jez. polskim) to, ze podziwiam, ze tak
        > podtrzymuje polskosc. I w tym momencie rozpetalo sie pieklo! Pani naskoczyla
        na
        >
        > mnie, ze ona jest Niemka, ze nigdy Polka nie byla, a po polsku mowi tylko
        > dlatego, ze ja do nauki przymuszono jak byla dzieckiem. Byla bardzo
        rozjuszona
        > i poruszona tym, ze moglam nawet przez chwile pomyslec, ze ona Polka.
        > Przeprosilam i po powrocie do moich niemieckich znajomych zwrocilam sie do
        nich
        >
        > z "pretensja", ze mi powiedzieli, ze to Polka, kiedy ona jest po prostu ze
        > Slaska, i nalezy do miejszosci niemieckiej.
        > I tu nastapil kolejny szok - moi niemieccy znajomi zaczeli sie bardzo glosno
        > smiac, i mowic, ze to zadna Niemka, ze nigdy nia nie byla i nie bedzie... Ze
        to
        >
        > Polka, tyle, ze mieszkajaca od lat obok nich...
        • Gość: Silesia Re: JAKA NARODOWOSC IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.03, 17:01
          "no i doszlis`my do sedna zagadnienia - wiekszos`c` S`lonzakow to CYKORZY -
          wyjechali do Niemiec bo mys`leli, ze tam bedzie sie im lepiej zyc`, zawsze
          szli tylko na latwizne by papa"" dal im papu"", jak juz papu"" dostali to im
          piorka wyrosly a potem swoich nekali po sadach o cos` co do nich nigdy nie
          nalezalo! a to qwa zdrajcy!!!!!!!!!!"
          O ten tekst jest idealny dla Polakow co poprzyjezdzali kiedys na Slask za
          chlebem jak juz mogli zarabiac na ten chleb to odwrocili sie od chlebodawcy i
          zgotowali mu tzw.Powstania.No nie wszyscy okazali sie nielojalni zastanawiajace
          sa te nazwiska bardzo Polsko brzmiace niektorych "Powstancow" ktorzy walczyli po
          po stronie Niemieckiej.Mniejsza z tym jak mozna zaowazyc temat "Jaka
          narodowsc" wiec prosze na temat...

Pełna wersja