Dodaj do ulubionych

Codzienne zmagania i dylematy samotnej mamy

22.06.12, 10:51
Mam 25 lat, wychowuję samotnię córeczkę, która niedawno skończyła pół roku. Nie sądziłam, że bycie samotną mamą jest aż tak ciężkie, pomimo to staram się każdego dnia zapewnić swojemu dziecku wszystko, co najlepsze. Chciałabym porozmawiać czasem o trudach, ale także o dobrych stronach samotnego rodzicielstwa. Poświeciłam się całkowicie Lence, nie szukam obecnie pracy, choć mam świadomość, że wkrótce będę musiała pomyśleć o własnym rozwoju zawodowym, w tamtym roku skończyłam studia. Jeśli ktoś miałby ochotę napisać do mnie będzie mi niezmiernie miło.
Obserwuj wątek
    • tata-janusz Witaj 23.06.12, 10:37
      Witaj , ja mam 39 lat , samotnie wychowuję syna , możesz Nas zobaczyć klikając w mój profil , jeżeli będziesz miała ochotę na kontakt , napisz SMS , ponieważ mam ograniczony dostęp do internetu.

      Pozdrawiam i miłego dnia życzę .

      Janusz 0-791-604-822
    • jakubek1111 Re: Codzienne zmagania i dylematy samotnej mamy 24.06.12, 15:56
      Czesc. Jestem Kuba. Chetnie porozmawiam z Toba, zawsze gdy bedziesz tego potrzebowala... moje gg 10554798, moj mail jm.rafalski@gmail.com
      pozdrawiam ;)
    • mamalobuziaka Re: Codzienne zmagania i dylematy samotnej mamy 24.06.12, 23:02
      Witaj, jestem w podobnej do Ciebie sytuacji. Mam 24 lata, 4miesięcznego syneczka i właśnie kończe studia. Wiem, że pewnie jest Ci jak każdej samotnej mamie czasami ciężko, ale mi w takich chwilach wystarczy uśmiech małego i kilka jego dziwnych odgłosów i akumulatory na nowo są naładowane. W moim przypadku lepiej sobie radzę bez mojego męża niż jak on był przy nas bo on był osobą bardzo absorbującą i egoistyczną. teraz mam więcej czasu niż kiedyś, chociaż wiadomo, że samotność czasami jest przykra a szczególnie mnie dopada wieczorem jak mały śpi a cisza w mieszkaniu mnie przeraża i wielkie łóżko tylko dla mnie samej, ale głowa do góry. możesz pisać zawsze jak będzie Cię coś męczyć. Pozdrawiam
      • rika148 Re: Codzienne zmagania i dylematy samotnej mamy 24.06.12, 23:30
        I takiej osobie absorbującej i egoistycznej dałaś się skutecznie wyruchać ?


        mamalobuziaka napisał(a):

        > Witaj, jestem w podobnej do Ciebie sytuacji. Mam 24 lata, 4miesięcznego syneczk
        > a i właśnie kończe studia. Wiem, że pewnie jest Ci jak każdej samotnej mamie cz
        > asami ciężko, ale mi w takich chwilach wystarczy uśmiech małego i kilka jego dz
        > iwnych odgłosów i akumulatory na nowo są naładowane. W moim przypadku lepiej so
        > bie radzę bez mojego męża niż jak on był przy nas bo on był osobą bardzo absorb
        > ującą i egoistyczną. teraz mam więcej czasu niż kiedyś, chociaż wiadomo, że sam
        > otność czasami jest przykra a szczególnie mnie dopada wieczorem jak mały śpi a
        > cisza w mieszkaniu mnie przeraża i wielkie łóżko tylko dla mnie samej, ale głow
        > a do góry. możesz pisać zawsze jak będzie Cię coś męczyć. Pozdrawiam
    • danielek347 Re: Codzienne zmagania i dylematy samotnej mamy 06.07.12, 16:42
      witaj , poznamy się? mój nr. 721588651 pozdrawiam Daniel ;)
    • peterr8 Re: Codzienne zmagania i dylematy samotnej mamy 15.08.12, 22:01
      Cześć mam 24 lata i tez wychowuje syna chętnie porozmawiam z tobą o trudach samotnej opieki małymi szkrabami ;) to ze nie jest łatwo wiadomo ale nie mozna sie załamywać pisz na maila peterr88@wp.pl
      • tata_janusz Re: Codzienne zmagania i dylematy samotnej mamy 15.08.12, 22:30
        Twój mały ma luźne stolce czy bardziej twarde ? Mój ma luźne , rzadko twarde i nuta zapachowa jest nawet całkiem do przyjęcia .


        peterr8 napisał(a):

        > Cześć mam 24 lata i tez wychowuje syna chętnie porozmawiam z tobą o trudach sam
        > otnej opieki małymi szkrabami ;) to ze nie jest łatwo wiadomo ale nie mozna sie
        > załamywać pisz na maila peterr88@wp.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka