Zadałabym pytanie..............,

05.11.06, 23:18
Jak samotne matki znajduja i kedy czas dla siebie.Oto pytanie ,ktore sobie
stawiam.
    • samanta455 Re: Zadałabym pytanie.............., 06.11.06, 00:22

      nie tracą czasu na użeranie sie z drugą połową, zobacz ile to zaoszczędzi czasu,
      może rzadziej jeżdżą ze szmatą od kurzu, bo nikt nie ględzi, nie musza
      przeforsowywać swoich pomysłów, bo i tak same o wszystkim decydują...itd. gotują
      kiedy chcą i przysposabiają dzieci do różnych ról społecznych np.
      kucharza....mają rączki - mają, to niech spróbują je wykorzystać w kuchni...
      • kleksa Re: Zadałabym pytanie.............., 06.11.06, 00:46
        samanto,napisałas to tak jakbys miała pełno luzu.Ale ,to niemożliwe.Samotna
        matka musi byc dwojgiem rodziców naraz.A wychowanie dzieci,to najcieższe
        zadanie.Lżej byłoby zaliczyc Koronę Himalajów.
        • samanta455 Re: Zadałabym pytanie.............., 06.11.06, 00:55

          no tak, Wanda Rutkiewicz nie miała chyba dzieci...tak lekko to tylko sie pisze,
          masz rację, trudno być kochającą bezwarunkowo matką, a zarazem byc wymagającym,
          konsekwentnym ojcem, stawiajacym zadania...ale staram sie przynajmniej, i nie
          wiem po co, robię to tylko dla moich dzieci, pieję nad inteligencją mojego
          byłego, aby dzieci nie miały poczucia niższości, że mają ojca alk.... chyba
          jutro zobaczę w lustrze aureole, wyszłam na świętą Grażynę, pozdrawiam kleksiku,
          idę spać bo i dupsko mnie boli od konia i ledwo żyję...
          • kleksa Re: Zadałabym pytanie.............., 06.11.06, 00:59
            Dobrej nocy samanto.Odpocznij.:)))))))
            • sara21-21 Zadałabym pytanie.............., 06.11.06, 20:15
              Już chciałam przyklasnąć Samancie ,że jak człowiek samotny to ma o połowę mniej
              obowiązków ,chodzi mi o "dopieszczanie "małżonka.Ale potem ,jak doczytałam dalej
              to faktycznie ,że jest ciężko ,bo chciałoby się właśnie te połowę obowiązków
              zrzucić na drugiego domownika.Więc jak to jest ,lepiej jest byc samemu ,czy nie
              ?Ale ja tu farmazony popisałam.
              • alexa-75 Re: Zadałabym pytanie.............., 16.11.06, 23:02
                Momentami lepiej byc samemu... Jak sobie przypomnę te porozwalane ciuchy w
                lazience, albo gazety pod telewizorem - to cieszę sie, że nie muszę już na to
                patrzeć i się denerwować. Ale z drugiej strony - wieczorami bywa ciężko, jak
                moj synek śpi już sobie w łóżeczku, a ja nie mam do kogo się przytulić...
                • kleksa Re: Zadałabym pytanie.............., 16.11.06, 23:07
                  Alexa,samotność nie jest luksusem.Ale samotnośc ,gdy ma sie partnera to juz
                  koszmar.:((((((((((
                  • samanta455 Re: Zadałabym pytanie.............., 16.11.06, 23:49

                    samotność z wyboru to jest to co daje poczucie siły kobiecie, ale inne
                    samotności są nie do zniesienia, ja już chyba nie umiałabym znosić fochów i
                    wyskoków jakiegoś faceta, mam przyjaciela, ale pranie i te sprawy każdy robi w
                    swoim domku....poza tym ja mam mało czasu tak jak i on, bardzo dobrze, nie
                    tracimy miłych chwil na uprzykrzanie sobie życia, jak mam ochotę przytulić sie
                    to dzwonię, albo odwrotnie....moze takie życie nie jest dla wszystkich, ale taki
                    zapracowany i zmęczony nie lata na inne bo zdrówko już nie te...ha,ha,
                • anita671 Re: Zadałabym pytanie.............., 17.11.06, 00:08
                  Wierz mi alexa-75 jest duzo kobiet ktore maja po kim sprzatac i komu gotowac,
                  ale i tak nie maja do kogo sie przytulic:)
          • hanka93 Re: Zadałabym pytanie.............., 04.12.06, 14:55
            Samanta to nie bądz zaskoczona ,że wezmą sobie wykształconego alkoholika za
            partnera, dzięki wzorcom utrwalonym przez mamę.
            • samanta455 Re: Zadałabym pytanie.............., 09.12.06, 00:44

              spokojnie haniu, jestem po różnych terapiach, moje dzieci też....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja