fasadda
19.02.10, 20:31
Witam, bardzo proszę o pomoc (dodam, że nie znam się na komputerach, więc bardzo łopatologicznie proszę).
Oto mój problem:
od kilku dni po włączeniu kompa wyskakuje mi okno, że mam konia trojańskiego. Dwa dni temu zeskanowałam cały komputer, niby usunęło co złe, ale niestety nic to nie dało.
Komunikat Avasta wygląda tak:
Plik: C:\WINDOWS\TEMP\uele.tmp\svchost.exe
Nazwa pasozyta: Win32:Malware-gen
Typ pasozyta: Wirus/robak
Wersja VPC:100218-1, 18.02.2010
Wciskam "usuń", ale za chwilę w katalogu Temp pojawia się kolejny plik i kolejny, i kolejny :-( Usuwam je w oknie Avasta, albo ręcznie, ale te pliki ciągle się pojawiają.
Log z Malwarebytes Anti-Malware www.wklej.org/id/282131/
Log z OTL www.wklej.org/id/282133/
Próbowałam też z Gmerem, ale ciągle wiesza mi się przy tym komputer.
Czy ktoś będzie mi w stanie pomóc? Będę ogromnie wdzięczna.