Gość: dariuszk
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
10.06.01, 11:16
Jak oni śmią krzyczeć: Legia to my!!! To są wandale
nie kibice. Legia to lata tradycji, kibice, którzy już
odeszli, wspaniali zawodnicy, sukcesy. To jest Legia!
A wy jesteście wrzodem na jej d....! Czytałem relacje
ze spotkania "kibiców" z piłkarzami Legii w
piątkowej "Gazecie". Żenujące widowisko. Jak ci
piłkarze dają się tak upokarzać. Słuchać ciągle bluzg
w swoim kierunku i obrywać kamykami. Skrycie muszą
nienawidzić tych prymitywów, którzy niby ich
dopingują, a tak naprawdę odbierają ochotę do gry i
terroryzują.
Wogóle. Czy używanie wulgarnych słów publicznie nie
podpada pod kolegium? A rzucenie w trenera Nawałkę
kamieniem to już parafraf. Kiedy wreszcie wykorzystany
zostanie ten monitoring i dożywotni zakaz stadionowy
dla przestępców?! To hańba i barbarzyństwo co wyprawia
tych kilkuset kiboli. Oni nienawidzą tego klubu. A
jeżeli kochają, to ta miłość się nadaje do leczenia.
Osobiście nie chodzę na Legię od paru lat, ale tylko
ze względu na nich. Nie mogę znieść ich dawki chamstwa
i nienawiści do przyjezdnych. Kto przerwie to
barbarzyństwo? Proponuję metodę spalonej ziemi:
Wyrzucić dożywotnio ten tysiąc spod Żylety, a zaczną
przychodzić kibice prawdziwy. W 2 milionowym mieście
znajdzie sie na pewno 10 Tys. kibiców, którzy zastąpią
barbarzyńców. Wśród nich ja. Może i nawet ze swoim
synkiem. DariuszK