Gość: Nightforce
IP: *.dynamic.chello.pl
25.01.13, 11:48
Z wirusem Ukash sobie poradziłem (usunąłem plik skype.dat i inne podejrzane pliki w trybie awaryjnym z wierszem polecenia), jednak podejrzewam że narobił on spustoszenia. Po pierwsze zresetował kompletnie system Vista i wszystkie aktualizacje, tak że musiałem na nowo przepisywać kod z nalepki i uaktualnić system (Vistę mam oryginalną). Potym zauważyłem dziwną rzecz: brak Windows Update w programach i usługach. Zrobiłem skan przy użyciu Combofix w trybie awaryjnym i usunął trochę wirusów. Po tym Windows Update wrócił do normy ale zaczął nawalać swoimi akutalizacjami (za jednym zamachem było ich nawet 30). Teraz jednak coś się zatrzymało bo wyskakuje komunikat że aktualiacje nie zostały zainstalowane pomyślnie. Trwa wycofywanie konfiguracji. I tak w kółko - już żadna aktualizacja nie chce się zainstalować. W czym problem?
Teraz jedak przejdę do najważniejszego problemu - problem ze sterownikiem ekranu. Po pierwsze wyskakuje komunikat w lewym dolnym okienku o tym że "sterownik ekranu przestał odpowiadać, ale odzyskał sprawność" (chodzi o ten nvldmmkm). Problem tkwi w tym że przy uruchamianiu jakichś "cieższych" aplikacji, np. IE, czy otwieraniu nowej strony, system kilkakrotnie wiesza się na ok 10s, a zużycie pamieci skacze o 20-50%. Czy to możliwe że wirus uszkodził sterownik? Dodam że przeinstalowałem sterownik karty graficznej na starszy, trochę się poprawiło ale problem nie zniknął.
Mam jeszcze problem z wyskakującymi reklamami w IE w lewym dolnym rogu.
Logi:
OTL: wklej.org/id/937336/
ADWCleaner 1: wklej.org/id/937356/
ADWCleaner 2: wklej.org/id/937357/
Logi z Combofixa jak i folder z kwarantanną chyba usunął mi OTL. Jak potrzeba zrobię skan CF na nowo.