Gość: Początkująca Kasia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.01.05, 18:05
Mam zainstalowane w komputerze dwa programy antywirusowe. Norton AntiVirus
oraz Ad-Aware SE Personal Build 1.05.
Podczas skanowania Nortonem nigdy nie wyskoczył komunikat o wirusach
natomiast przy skanowaniu Ad-Awarem zawsze coś się przypląta. Przyzwyczaiłam
się już do tego i usuwałam co tam Ad-Aware wynajdzie. Niestety w ostatnim
czasie zauważyłam, że Ad-Aware usuwa jakiś wirus o nazwie "Possible Browser
Hijack attempt" a przy następnym skanowaniu on znowu jest. NIc z tego nie
rozumiem. Dałabym sobie spokój z tym bo nic złego z komputerem się nie dzieje
ale przy ostatnim skanowaniu Ad-aware znalazł tylko tego gada wymienionego
powyżej i nic więcej natomiast Norton znalazł wirusa o nazwie "Adware.Iwon"
W wyszukiwarce Nortona znalazłam ów wirus i instrukcję jak go usunąć,
niestety po angielsku. Co prawda nie znam języka ale coś tam czasami zostanie
w głowie i chyba było napisane aby przez panel sterowania w "dodaj/usuń
programy" odnaleźć go i wywalić. Niestety ja jego tam nie widzę !!! Może
poszło mi na oczy a może to taki typ wirusa, zainfekował komputer i mnie. No
ale dość żartów, faktem jest, że nic z tego nie rozumiem i nie mam pojęcia
jak to cholerstwo wykrochmalić z mojej skrzyneczki. A co najbardziej mnie
dziwi? Dlaczego obydwa programy antywirusowe widzą zupełnie inne zagrożenia?
Kto się na tym zna niech mi wytłumaczy. Może być jakiś przystojny, wysoki
brunet z pełnym portfelem i szybkim samochodem. No oczywiście żartowałam.
Przesyłam buziaki dla wszystkich. Pa.