Gość: pilak
IP: 62.93.46.*
18.08.05, 21:14
hej, mam taki problem, w katalogu windows\temp pojawiły mi sie trzy katalogi o
dziwnych nazwach, zawierające pliki z krzakami (w nazwach). gdy daje
właściwości na te pliki, to ich objętość zwiększa sie cały czas, po godzinie
chodzenia systemu doszło do terabajtów. pliki te w rzeczywistości nie zajmują
dużo, bodajże kilka mega. mks online sie na nich zatrzymywał, a norton po
prostu skanuje w nieskończoność, jakby cały czas pojawiały sie nowe pliki. co
robić? usunąć sie nie da ani normalnie, ani w awaryjnym, ani spod dosa. No i
jeszcze scandisc sie zatrzymuje na tych plikach, pisze że zbyt długa nazwa,
ale nie potrafi tego naprawic. czy jedyne wyjście to format?