Dodaj do ulubionych

! ZROZUMIEĆ MARSZAŁKA !

IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 11:08
Niech nikt mi nie wmówi, że Pan Marszałek Bocheński jest aktywistą koalicji
antygorzowskiej.

Nie wierzę w to.
Pojąć za to nie potrafię jego poczynań...

Czytam wszystko, poza publikacjami w Gazecie Lubuskiej, co Pan Marszałek,
odpowiedzialny przecież za politykę regionalną (budowanie więci regionalnych),
zechce nam przekazać.

Nie widzę w tych posłaniach prób łagodzenia konfliktów.
Czytam, że gorzowianie mają kompleksy...
Może i mamy, ale wydaje mi się, że Pan Marszałek powinien zrobić coś w tym
kierunku, żeby nie dawać nam powodów do podejrzliwości, łagodzić... a nie
wypominać.

Czytam, że zbrodnią jest nawet wspomnienie o północnej i południowej części
województwa.
Zielonogórscy koledzy Pana Marszałka bezkarnie jednak przywołują ten podział
dla wyrwania Gorzowowi jednej czy drugiej instytucji.

Zielona Góra jest mniejszym miastem od Gorzowa, nie ma również położenia
Świebodzina, czy Międzyrzecza.
Jest tylko drugim co do wielkości miastem regionu.
Koledzy Marszałka, posługują się więc argumentem, że zielonogórska część
lubuskiego jest większa i ludniejsza. Często ten bandycki, zdaniem Pana
Marszałka, argument przeważa.

CZY TYLKO JA WIDZĘ W TYM SPRZECZNOŚĆ ?!


Chciałem ten temat przywołać tytułem wstępu do prób likwidacji przez Pana
Marszałka szpitali w Gorzowie.
Pan Marszałek w swej dobroduszności raczy miłościwym okiem spoglądać na
pochłaniającą środki z jego budżetu zielonogórską filharmonię, zielonogórski
teatr i zielonogórskie centrum animacji kultury.
Życzliwości mu brak w spojrzeniu na gorzowskie szpitale.

Wniosek: jak czegoś jest więcej w Zielonej Górze to jest fajnie, jest to
argument, którym można się chwalić w ulubionym zajęciu - porównywania
największych miast regionu; jak Gorzów w jakiejś dziedzinie ma przewagę, trzeba
zrobić wszystko, by ją zniwelować, powołując się na gospodarność
i inne argumenty działające tylko w jedną stronę.

Apeluję do forumowiczów o zachowanie powagi na tym wątku.
Urząd Marszałkowski poinformowałem w stosownym liście (pocztą elektroniczną) o
tym wątku na forum Gazety Wyborczej.
Liczę na odpowiedzi.
Mam nadzieję, że Pan Marszałek nie potraktuje nas jako ludzi, z którymi nie
warto rozmawiać, w końcu forum na najbardziej poczytnym krajowym dzienniku nie
służy chyba wyłącznie do rozrywki, ale również do przedstawiania opinii.

Jako wyborcy mamy chyba prawo poznać odpowiedzi na nękające nas problemy
jeszcze przed rozpoczęciem kampanii wyborów samorządowych.
W czasie kampanii zawsze mi słuch nawala i nie traktuje poważnie deklaracji i
innych wystąpień.

Teraz jest stosowny czas na rozmowy o wizjach, programach i przyszłości.

CO SLD RZĄDZĄCE SAMORZĄDEM WOJEWÓDZTWA MA MAM DO ZAOFEROWANIA ?

GDZIE TE KONSULTACJE SPOŁECZNE odnośnie przemian w gorzowskiej służbie zdrowia ?
Mam bardzo wiele w tej materii do powiedzenia, zebrałem wiele opinii. Chcemy
rozmawiać o konkretach.

Szpitale nie służą służbie zdrowia, a pacjentom.
Czy ktoś wziął to pod uwagę ?
... a może władze samorządom samorządowym opinia spełeczna nie jest potrzebna,
MOŻE NIE CHCESZ Z NAMI ROZMAWIAĆ MARSZAŁKU ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Blic Re: ! ZROZUMIEĆ MARSZAŁKA ! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 02.12.01, 11:19
      Gość portalu: Marek P. napisał(a):

      > Pan Marszałek w swej dobroduszności raczy miłościwym okiem spoglądać na
      > pochłaniającą środki z jego budżetu zielonogórską filharmonię, zielonogórski
      > teatr i zielonogórskie centrum animacji kultury.
      > Życzliwości mu brak w spojrzeniu na gorzowskie szpitale.

      Mam lamerskie pytanie: Czy sejmik województwa finansuje szpitale i czy marszałek
      tego sejmiku jest władny szpitale rozwiązać?

      pzdr
      Bx
      • Gość: Marek P. Re: ! ZROZUMIEĆ MARSZAŁKA ! IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 11:33
        Gość portalu: Blic napisał(a):

        >Mam lamerskie pytanie: Czy sejmik województwa finansuje szpitale i czy marszałek
        >tego sejmiku jest władny szpitale rozwiązać?

        TAK OCZYWIŚCIE !
        Pozdrawiam.
    • bes-t Re: ! ZROZUMIEĆ MARSZAŁKA ! 02.12.01, 15:39
      Gość portalu: Marek P. napisał(a):

      > Niech nikt mi nie wmówi, że Pan Marszałek Bocheński jest aktywistą koalicji
      > antygorzowskiej.

      A nie jest?

      > Czytam, że zbrodnią jest nawet wspomnienie o północnej i południowej części
      > województwa.
      > Zielonogórscy koledzy Pana Marszałka bezkarnie jednak przywołują ten podział
      > dla wyrwania Gorzowowi jednej czy drugiej instytucji.

      Moralność Kalego to stały aspekt zielonogórskiego myślenia o Gorzowie. Wzystko
      byłoby w porządku gdyby myślenie to następowało w warunkach separacji i braku
      wpływu na to co się dzieje u sąsiada. Gdybysmy mogli rządzić się u siebie w domu
      sami - to co oni myślą mielibyśmy gdzieś. Niestety od prawie 50-ciu lat ten
      sposób myślenia odbija się czkawką w Gorzowie. Nie liczyłbym na zmianę i nagłe
      olśnienie zielonogórzan, że nie są pępkiem świata. Dopóki będą mieli możliwość
      bezkarnie wygrać coś naszym kosztem - zrobią to.

      Dlatego nie ma co wzywać marszałka do tablicy - bo nie przestanie on nagle myśleć
      po zielonogórsku. Trzeba wywołać naszych radnych by nie dali położyć
      zielonogórskich pazernych łap na naszych szpitalach. Żadne przedstawiane
      dotychczas plany połączenia szpitali nie zawierają konkretnych wyliczeń odnośnie
      wielkości hipotetycznych oszczędności, które manewr ten miałby przynieść
      województwu. A co najważniejsze - NIKT NIE PRÓBOWAŁ NAWET OKREŚLIĆ Z JAKIMI
      UTRUDNIENIAMI DLA MIESZKAŃCÓW GORZOWA WIĄZAĆ SIĘ BĘDZIE LIKWIDACJA ŁÓŻEK
      SZPITALNYCH I REDUKCJA PERSONELU!!! O ile wydłuży się czas oczekiwania na usługi
      medyczne? O ile więcej dramatycznych wyborów typu: "którego z pięciu umierających
      podłączyć do jednego respiratora???" będą musieli podejmować lekarze?
      Może któryś z przemądrzałych zielonogórskich polityków odpowie najpierw na te
      pytania zanim zacznie bredzić coś o likwidacji gorzowskich szpitali?

      > CO SLD RZĄDZĄCE SAMORZĄDEM WOJEWÓDZTWA MA MAM DO ZAOFEROWANIA ?

      Pewnie więcej miejsc na Żwirowej...


      • Gość: Blic Re: ! ZROZUMIEĆ MARSZAŁKA ! IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 02.12.01, 20:07
        bes-t napisał(a):

        > Dlatego nie ma co wzywać marszałka do tablicy - bo nie przestanie on nagle
        myśleć
        > po zielonogórsku. Trzeba wywołać naszych radnych

        Do tych pobożnych życzeń dołożyłbym jeszcze życzenie o wywołaniu naszych posłów.
        Zwłaszcza tego, który długo był dyrektorem szpitala (nie wiem czy czasem nadal
        formalnie nie jest)...

        pzdr
        Bx
        • Gość: J24 Wspomniany poseł jest chyba pogniewany... IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 04.12.01, 08:39
          ... z Marszałkiem, choć gniew ten może być STRATEGICZNY.

          Gość portalu: Blic napisał(a):
          > bes-t napisał(a):
          >> Dlatego nie ma co wzywać marszałka do tablicy - bo nie przestanie on nagle
          >> myśleć po zielonogórsku. Trzeba wywołać naszych radnych

          ... ALE PRZECIEŻ ON MA OBOWIĄZEK (!!!) MYŚLEĆ PO LUBUSKU !!!

          > Do tych pobożnych życzeń dołożyłbym jeszcze życzenie o wywołaniu naszych posłów
          > Zwłaszcza tego, który długo był dyrektorem szpitala (nie wiem czy czasem nadal
          > formalnie nie jest)...

          Do życzeń pozwolę się dołożyć.
          Kochana nasza lewico, cała władza WASZA, na nikogo nie da się zgonić
          rozpieprzenia gorzowskich szpitali ... a wybory tuż, tuż.

          Pierwsze co wyborcy będą chcieli wiedzieć, to poznać wyniki konsultacji
          społecznych w temacie reform w gorzowskiej służbie zdrowia.

          Tak dla przypomnienia szpitale nie są dla polityków, dyrektorów, lekarzy i
          pielęgniarek. SZPITALE SĄ DLA PACJENTÓW. Dokładniej to do leczenia pacjentów
          i ... są przepełnione.
          Jak się je zredukuje to się zamiast na korytarzach będzie leczyć na szpitalnym
          trawniku.

          Dobrej pogody życzę wszystkim.
          Pa ! (na razie)
      • marek_p Chciałbym prosić o zgodę na opublik.tej wypowiedzi 27.02.02, 20:01
        Tylko nie wiem, czy Seb tu jeszcze bywa :(((((


        bes-t napisał(a):

        > Gość portalu: Marek P. napisał(a):
        >
        > > Niech nikt mi nie wmówi, że Pan Marszałek Bocheński jest aktywistą koalicj
        > i
        > > antygorzowskiej.
        >
        > A nie jest?
        >
        > > Czytam, że zbrodnią jest nawet wspomnienie o północnej i południowej częśc
        > i
        > > województwa.
        > > Zielonogórscy koledzy Pana Marszałka bezkarnie jednak przywołują ten podzi
        > ał
        > > dla wyrwania Gorzowowi jednej czy drugiej instytucji.
        >
        > Moralność Kalego to stały aspekt zielonogórskiego myślenia o Gorzowie. Wzystko
        > byłoby w porządku gdyby myślenie to następowało w warunkach separacji i braku
        > wpływu na to co się dzieje u sąsiada. Gdybysmy mogli rządzić się u siebie w dom
        > u
        > sami - to co oni myślą mielibyśmy gdzieś. Niestety od prawie 50-ciu lat ten
        > sposób myślenia odbija się czkawką w Gorzowie. Nie liczyłbym na zmianę i nagłe
        > olśnienie zielonogórzan, że nie są pępkiem świata. Dopóki będą mieli możliwość
        > bezkarnie wygrać coś naszym kosztem - zrobią to.
        >
        > Dlatego nie ma co wzywać marszałka do tablicy - bo nie przestanie on nagle myśl
        > eć
        > po zielonogórsku. Trzeba wywołać naszych radnych by nie dali położyć
        > zielonogórskich pazernych łap na naszych szpitalach. Żadne przedstawiane
        > dotychczas plany połączenia szpitali nie zawierają konkretnych wyliczeń odnośni
        > e
        > wielkości hipotetycznych oszczędności, które manewr ten miałby przynieść
        > województwu. A co najważniejsze - NIKT NIE PRÓBOWAŁ NAWET OKREŚLIĆ Z JAKIMI
        > UTRUDNIENIAMI DLA MIESZKAŃCÓW GORZOWA WIĄZAĆ SIĘ BĘDZIE LIKWIDACJA ŁÓŻEK
        > SZPITALNYCH I REDUKCJA PERSONELU!!! O ile wydłuży się czas oczekiwania na usług
        > i
        > medyczne? O ile więcej dramatycznych wyborów typu: "którego z pięciu umierający
        > ch
        > podłączyć do jednego respiratora???" będą musieli podejmować lekarze?
        > Może któryś z przemądrzałych zielonogórskich polityków odpowie najpierw na te
        > pytania zanim zacznie bredzić coś o likwidacji gorzowskich szpitali?
        >
        > > CO SLD RZĄDZĄCE SAMORZĄDEM WOJEWÓDZTWA MA MAM DO ZAOFEROWANIA ?
        >
        > Pewnie więcej miejsc na Żwirowej...
        >
        >

    • Gość: Marek P. Konsultacje społeczne punkt 1. IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 21:45
      DLACZEGO OJCIEC DARUJĄCY w potrzebie swojemu dziecku to co ma najcenniejsze,
      WŁASNĄ KREW musi czekać, aż ta krew uda się na pielgrzynkę do Jasnej, o
      przepraszam Zielonej Góry i po kilku dniach wróci ?

      Lubuskiej Kasie Chorych za przyzwoleniem sejmiku udało się "zaorać" gorzowską
      stację krwiodawstwa, bo przed małżeństwem z rozsądku przecież ona była.

      Tak więc, zaplecze, warunki lokalowe, tradycje, trzy Gorzowskie szpitale w
      zestawieniu z jednym zielonogórskim, okazały się niewystarczającym argumentem by
      nie "zaorać".
      Gdzie tu logika ?

      A może maluch ma dostać zamiast od ojca krew z półki ?

      Dlaczego ratownictwo medyczne kieruje się polityką i wyssaną z mlekiem matki
      niechęcią zielonogórzan w stosunku do tramwajarzy ?

      Konsultacje społeczne będą miały wiele punktów, proszę się uzbroić w cierpliwość,
      to jak myśle pomoże wojewódzkim władzom samorządowym podjąć właściwe decyzje.

      Może na początek w ramach oszczędności zlikwidujemy jeden szpital w Gorzowie i
      jedną instytucję krzewiącą kulturę w i tak bardzo kulturalnej Zielonej Górze.
      Niech gorzowianie jeżdżą na koncerty do Filharmonii Zielonogórskiej, a
      zielonogórzanie na sztuki teatralne do Gorzowa.

      Koszty oszczędności powinien ponosić cały region.
      Dlaczego macie zamiar kochani zielonogórzanie oszczędzać tylko na nas
      gorzowianach ?

      WNIOSEK 1: ZLIKWIDOWAĆ SZPITAL W GORZOWIE I TEATR W ZIELONEJ GÓRZE !
    • Gość: Maciej M Re: ! ZROZUMIEĆ MARSZAŁKA ! IP: 195.216.125.* 03.12.01, 13:20
      Chociaż nie muszę korzystać z usług ani gorzowskiej ani zielonogórskiej służby
      zdrowia pozwolę sobie również na kilka uwag. Pomijam wątek udziału Pana
      Marszałka w antygorzowskiej koalicji (o ile oczywiście taka formalnie istnieje).
      W przeciwieństwie do Ciebie, Marku, czytam "Gazetę Lubuską" (przynajmniej jej
      serwis internetowy) zgodnie z zasadą - żeby umieć dyskutować z partnerem
      (przeciwnikiem?) należy wiedzieć jak najwięcej o nim samym i jego argumentach.
      Ale wracając do rzeczy. Oczywiście wydaje mi się, że najwięcej do powiedzenia
      powinni mieć gorzowscy radni i mieszkańcy miasta (poprzez konsultacje
      społeczne). Oczywiście o ile marszałek musi zasięgać w tej sprawie opinii
      mieszkańców. To, że powinien nie podlega chyba dyskusji, gdyż ochrona zdrowia
      to jedno z fundamentalnych praw konstytucyjnych. Najbardziej dziwi mnie jednak
      postawa dyrektorów gorzowskich szpitali. Otóż kilka dni temu wspomniana "GL"
      donosiła, że wszyscy dyrektorzy gorzowskich szpitali są za ich połączeniem,
      gdyż takie są wymogi ekonomiczne. Zwyczajnie, po ludzku rzecz biorąc, kręcą
      bicz na siebie gdyż utracą stanowiska. Więc już z tego punktu widzenia te racje
      ekonomiczne wydają mi się mocno podejrzane.
      Jeśli nawet jakieś racje ekonomiczne są być może uprawnione to wydaje mi się,
      że najbardziej ważyć powinno dobro pacjentów. Pisałem już kiedyś o tym w jednym
      z felietonów na www.gorzow.profit.pl(mało poczytnym niestety). Pozwolę sobie
      zacytować fragment owego tekstu - "Komu ma służyć szpital? - bo jeśli
      pacjentom, to spójrzmy na sprawę z tego (naszego) punktu widzenia. W dużym
      szpitalu - molochu pacjent traktowany jest bezosobowo, jest mniej lub bardziej
      interesującym "przypadkiem". W mniejszym - jest znany z imienia , nazwiska i
      podejrzewam, że samopoczucie ma lepsze. Bardziej kameralna atmosfera sprzyja
      też efektywności i szybkości leczenia. Bo szybkość leczenia to nie tylko
      wysiłek lekarzy. Połowa sukcesu to chęć samego chorego do przezwyciężenia
      choroby. A jak wykrzesać w sobie tyle siły gdy w szpitalu - molochu wokół są
      setki chorych. Pomyślmy nad tym, bo tu liczą się nie tylko pieniądze."
      Rzeczywiście warto dokładnie przemyślec tę sprawę, bo traktując ją
      ambicjonalnie możemy przegrać wszyscy. No może ucieszą się jak to sugerował
      jeden z dyskutantów przedsiębiorcy pogrzebowi. Tylko, że i oni muszą korzystać
      z usług słuzby zdrowia.
      Obyśmy więc zdrowi byli.
    • ok+ Re: ! ZROZUMIEĆ MARSZAŁKA ! 05.12.01, 09:08
      Ile mam wcześniej wypić ?
    • Gość: Marek P. Konsultacje społeczne punkt 2. IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.01, 10:50
      Według najnowszych badań w korupcji w polskiej służbie zdrowia bierze udział
      blisko 40 % pacjentów szpitali.
      Może to jest większy problem niż wynik 3:1 w szpitalnej gorzowsko-
      zielonogórskiej rywalizacji ?

      Z tego miejsca pozdrawiam Pana Marszałka Bocheńskiego.
      Zdrowia życzę.
      ... jak by Pan Marszałek zechciał nam również zdrowia pożyczyć...
    • Gość: Marek P. Konsultacje społeczne punkt 3. IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.01, 21:28
      Za nim Pan Marszałek Bocheński ze swojego piedestału rozpoczął rządy nad
      gorzowskimi szpitalami był sobie taki mały szpitalik na peryferiach.
      Powszechnie był zwany "szpitalem dziecięcym", bo leczono tam milusińskich.
      W czasach, gdy pogotowie już obrażało się na małych pacjentów z drgawkami
      spowodowanymi temperaturą w pobliżu 41`C można było jechać z "bąblem" o
      dowolnej porze dnia i nocy na izbę przyjęć.
      Matka karmiąca piersią niemowlaka miała tam warunki do opieki nad dzieckiem.

      Nastał Bocheński, rozpoczęliśmy wyścig do Unii Europejskiej.
      W pięknie położonym byłym szpitalu dziecięcym ruch zamarł. Jeszcze na razie
      pobliscy kloszardzi nie rozpalają ogniska w miejscu, gdzie jeden czy drugi
      maluch trąbił w niebogłosy kiedy "piguła" wkłuwała mu się w pupę...
      Teraz w szpitalu na Warszawskiej nadopiekuńcze, upierdliwe i dezorganizujące
      pracę matki kilkumiesięcznych niemowlaków śpią obok łóżek małych pacjentów na z
      trudem wywalczonych krzesełkach lub po harcersku na podłodze wyścielonej
      karimatą...

      W tym miejscu chciałbym przesłać swoje ukłony Panu Marszałkowi Bocheńskiemu.
      Wszystkiego najlepszego w wyboistej drodze do Europy... (?), a może raczej z
      Europy... do Bangladeszu.
      • Gość: Blic Re: Konsultacje społeczne punkt 3. IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 11.12.01, 16:40
        Gość portalu: Marek P. napisał(a):

        > Teraz w szpitalu na Warszawskiej nadopiekuńcze, upierdliwe i dezorganizujące
        > pracę matki kilkumiesięcznych niemowlaków śpią obok łóżek małych pacjentów

        Nie jestem pewien czy napisałeś to z przekąsem czy na poważnie. Jeśli piszesz
        o 'dezorganizujących pracę matkach' na poważnie to myślę, że przeginasz.

        pzdr
        Bx
        • Gość: Marek P. Re: Konsultacje społeczne punkt 3. IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 20:55
          Gość portalu: Blic napisał(a):

          > Nie jestem pewien czy napisałeś to z przekąsem czy na poważnie.

          Nie żartuj, Blic. Tylko skrajny liberał mógł przez chwilę pomyśleć, że "to na
          poważnie". Żartowałem z tym liberalnym myśleniem.

          > Jeśli piszesz o 'dezorganizujących pracę matkach' na poważnie to myślę,
          > że przeginasz.

          Prowokuję, ale coś kiepsko mi idzie.
          Dobrze chociaż, że Maciej M. się włączył.

          Zielonka chce nam skasować szpitale z takich samych względów jak w latach 60-tych
          chciała zlikwidować tramwaje (Maciej M. przytoczył wiele argumentów
          potwierdzających moją opinię, oszczędności: tak naszym kosztem, przy okazji) -
          Borysie spiskowa teoria dziejów, no nie ?

          Są tacy co pamiętają, i to w szczegółach (bo byli po drugiej stronie barykady,
          bronili "przecinaków" jak ja szpitali teraz). I obronili...

          Czy mi się uda ? Samemu niestety NIE :(

          Mimo to przytoczę jeszcze wiele argumentów, MOŻE SIĘ OBUDZICIE ?

          Najgorszym rozwiązanie to takie, że Marszałek dogada się z pielęgniarkami, będzie
          utrzymywał zatrudnienie (żeby zminimalizować koszty społeczne), a dopnie swego
          likwidując szpitale (ze sprzedaży budynków w centrum miasta można dobrze żyć).

          Wszystko wtedy odbędzie się kosztem chorych i kosztem miasta jako orgamizmu
          (mieszkańców, firm i instytucji).

          Słaby mam dzień. Lepiej dziś tego nie wytłumaczę, ale próbować trzeba.
    • Gość: Maciej M Re: ! ZROZUMIEĆ MARSZAŁKA ! IP: *.jmpolska.com.pl 11.12.01, 12:03
      Jak to jest? Śląska Akademia Medyczna ma 3 szpitale: jeden w Katowicach i dwa
      w Zabrzu. Szpitale z osobnymi pralniami, stołówkami, izbami przyjęć, dyrekcjam
      i czym tam jeszcze. Ba z tymi samymi oddziałami. I jakoś to nikomu nie
      przeszkadza. W dodatku szpitale te mają poradnie świadczące usługi dla klientów
      (pacjentow) nie będących pacjentami tychże szpitali. Oprócz tego w Zabrzu są
      jeszcze dwa szpitale miejskie. Nikt dotychczas nie proponował jakiejkolwiek
      reorganizacji polegającej na łączeniu lub likwidowaniu jakichś oddziałów w tych
      szpitalach lub samych szpitali. Poza tym mam ten luksus,że mogę wybrać sobie
      szpital, w którym chcę się leczyć. (oczywiście lepiej jak najrzadziej).
      Powie ktoś, że Śląsk to nie Lubuskie. Prawda, ale problemy służby zdrowia są
      podobne. Chyba, że zabrakło nam tak światłego człowieka jak marszałek
      Bocheński, który dopiero by to wszystko zorganizował. Tylko czy ta ewentualna
      reorganizacja wyszlaby nam (pacjentom) na dobre?
      Dziękuję, wolę już tą naszą śląską niegospodarność. A marszałka i dyrektorów
      gorzowskich szpitali zaprzaszam na Śląsk w celu zapoznania się z tutejszą
      niegospodarnością.
      Jeszcze jedno. w Warszawie są dwa specjalistyczne(!!!) szpitale dziecięce
      (Centrum Zdrowia Dziecka oraz Instytut Matki i Dziecka). Nie muszę nadmieniać,
      że oczywiście z dublującymi się oddziałami, osobnymi dyrekcjami i całą obudową
      gospodarczą i socjalną. To jest dopiero, panie marszałku, marnotrawstwo środków.
      Zapraszam, pozdrawiam i życzę zdrowia
      Maciej Myczkowski
      • Gość: Marek P. Maćku bardzo Ci dziękuję za zaangażowanie i tego.. IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 20:59
        ... posta.

        Zastanawiam się, czy tylko my trzej (Woźniak, Ty i ja) widzimy w marszałkowych
        zakusach jakiś problem ?

        Może wszystko jest O.K. ?
      • marek_p Chciałbym prosić o zgodę na opublik.tej wypowiedzi 27.02.02, 20:03
        Myślę, że Maciek się zgodzi :)


        Gość portalu: Maciej M napisał(a):

        > Jak to jest? Śląska Akademia Medyczna ma 3 szpitale: jeden w Katowicach i dwa
        > w Zabrzu. Szpitale z osobnymi pralniami, stołówkami, izbami przyjęć, dyrekcjam
        > i czym tam jeszcze. Ba z tymi samymi oddziałami. I jakoś to nikomu nie
        > przeszkadza. W dodatku szpitale te mają poradnie świadczące usługi dla klientów
        >
        > (pacjentow) nie będących pacjentami tychże szpitali. Oprócz tego w Zabrzu są
        > jeszcze dwa szpitale miejskie. Nikt dotychczas nie proponował jakiejkolwiek
        > reorganizacji polegającej na łączeniu lub likwidowaniu jakichś oddziałów w tych
        >
        > szpitalach lub samych szpitali. Poza tym mam ten luksus,że mogę wybrać sobie
        > szpital, w którym chcę się leczyć. (oczywiście lepiej jak najrzadziej).
        > Powie ktoś, że Śląsk to nie Lubuskie. Prawda, ale problemy służby zdrowia są
        > podobne. Chyba, że zabrakło nam tak światłego człowieka jak marszałek
        > Bocheński, który dopiero by to wszystko zorganizował. Tylko czy ta ewentualna
        > reorganizacja wyszlaby nam (pacjentom) na dobre?
        > Dziękuję, wolę już tą naszą śląską niegospodarność. A marszałka i dyrektorów
        > gorzowskich szpitali zaprzaszam na Śląsk w celu zapoznania się z tutejszą
        > niegospodarnością.
        > Jeszcze jedno. w Warszawie są dwa specjalistyczne(!!!) szpitale dziecięce
        > (Centrum Zdrowia Dziecka oraz Instytut Matki i Dziecka). Nie muszę nadmieniać,
        > że oczywiście z dublującymi się oddziałami, osobnymi dyrekcjami i całą obudową
        > gospodarczą i socjalną. To jest dopiero, panie marszałku, marnotrawstwo środków
        > .
        > Zapraszam, pozdrawiam i życzę zdrowia
        > Maciej Myczkowski

    • Gość: Marek P. Panu marszałkowi dzisiaj chciałem tylko... IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 18:46
      ... powiedzieć Dzień Dobry.

      Dzień Dobry Panie Marszałku.
    • Gość: Marek P. Konsultacje społeczne punkt 4 IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.01, 16:47
      Marszałkowski projekt reformy szpitali w Gorzowie (likwidacji dwóch z trzech
      istniejących szpitali) autorstwa Pana Adama Frasa jest "snem pijanego idioty".
      Pewnie myślicie, że to kolejne bluzgi forumowego radykała ?

      Nic z tego, są to słowa jednego ordynatorów gorzowskich szpitali.
      Spośród 19 opinii ordynatorów, 19 jest negatywnych.
      Poniżeli link do tekstu "Skrzywdzimy naszych chorych", Pani Aleksandry Pezdy
      (Gazeta Wyborcza - Gorzów - 15.12.2001).
      www.pogo.republika.pl/szpit2.html

      Konsultacje społeczne trwają. Zgodność stanowisk jest zdumiewająca.

      Z tego miejsca chciałbym pozdrowić Pana Marszałka Bocheńskiego.
      • Gość: Blic Re: Konsultacje społeczne punkt 4 IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 15.12.01, 17:34
        Gość portalu: Marek P. napisał(a):

        > Konsultacje społeczne trwają. Zgodność stanowisk jest zdumiewająca.
        >
        > Z tego miejsca chciałbym pozdrowić Pana Marszałka Bocheńskiego.

        LOL! :))))
        Szkoda, że Marszałek (nie od ślizgaczy ;)) tego nie czyta. :)

        pzdr
        Bx
        • Gość: Marek P. Re: Konsultacje społeczne punkt 4 IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.01, 19:49
          Gość portalu: Blic napisał(a):

          > Szkoda, że Marszałek (nie od ślizgaczy ;)) tego nie czyta. :)

          ... a wypadało by :)
          Może redakcja mu pomoże i wydrukuje co nieco ?
    • Gość: Marek P. Drobny cytacik (a pouczający) IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.01, 19:50
      Pozwolę sobie na jeszcze jeden cytat (Ziemia Gorzowska):
      www.pogo.republika.pl/szpit3.html
      (coś republika ostatnio słabo działa, ale tekst jest tam umieszczony).

      Szczególnie namawiam do lektury tych wszystkich, którzy tkwią w podziałach z
      przed 20 lat.
    • ok+ Flaszkę wypiję, marszałka zrozumię 20.12.01, 10:26
      Gość portalu: Marek P. napisał(a):

      > Niech nikt mi nie wmówi, że Pan Marszałek Bocheński jest aktywistą koalicji
      > antygorzowskiej.
      >
      > Nie wierzę w to.
      > Pojąć za to nie potrafię jego poczynań...
      >
      > Czytam wszystko, poza publikacjami w Gazecie Lubuskiej, co Pan Marszałek,
      > odpowiedzialny przecież za politykę regionalną (budowanie więci regionalnych),
      > zechce nam przekazać.
      >
      > Nie widzę w tych posłaniach prób łagodzenia konfliktów.
      > Czytam, że gorzowianie mają kompleksy...
      > Może i mamy, ale wydaje mi się, że Pan Marszałek powinien zrobić coś w tym
      > kierunku, żeby nie dawać nam powodów do podejrzliwości, łagodzić... a nie
      > wypominać.
      >
      > Czytam, że zbrodnią jest nawet wspomnienie o północnej i południowej części
      > województwa.
      > Zielonogórscy koledzy Pana Marszałka bezkarnie jednak przywołują ten podział
      > dla wyrwania Gorzowowi jednej czy drugiej instytucji.
      >
      > Zielona Góra jest mniejszym miastem od Gorzowa, nie ma również położenia
      > Świebodzina, czy Międzyrzecza.
      > Jest tylko drugim co do wielkości miastem regionu.
      > Koledzy Marszałka, posługują się więc argumentem, że zielonogórska część
      > lubuskiego jest większa i ludniejsza. Często ten bandycki, zdaniem Pana
      > Marszałka, argument przeważa.
      >
      > CZY TYLKO JA WIDZĘ W TYM SPRZECZNOŚĆ ?!
      >
      >
      > Chciałem ten temat przywołać tytułem wstępu do prób likwidacji przez Pana
      > Marszałka szpitali w Gorzowie.
      > Pan Marszałek w swej dobroduszności raczy miłościwym okiem spoglądać na
      > pochłaniającą środki z jego budżetu zielonogórską filharmonię, zielonogórski
      > teatr i zielonogórskie centrum animacji kultury.
      > Życzliwości mu brak w spojrzeniu na gorzowskie szpitale.
      >
      > Wniosek: jak czegoś jest więcej w Zielonej Górze to jest fajnie, jest to
      > argument, którym można się chwalić w ulubionym zajęciu - porównywania
      > największych miast regionu; jak Gorzów w jakiejś dziedzinie ma przewagę, trzeba
      >
      > zrobić wszystko, by ją zniwelować, powołując się na gospodarność
      > i inne argumenty działające tylko w jedną stronę.
      >
      > Apeluję do forumowiczów o zachowanie powagi na tym wątku.
      > Urząd Marszałkowski poinformowałem w stosownym liście (pocztą elektroniczną) o
      > tym wątku na forum Gazety Wyborczej.
      > Liczę na odpowiedzi.
      > Mam nadzieję, że Pan Marszałek nie potraktuje nas jako ludzi, z którymi nie
      > warto rozmawiać, w końcu forum na najbardziej poczytnym krajowym dzienniku nie
      > służy chyba wyłącznie do rozrywki, ale również do przedstawiania opinii.
      >
      > Jako wyborcy mamy chyba prawo poznać odpowiedzi na nękające nas problemy
      > jeszcze przed rozpoczęciem kampanii wyborów samorządowych.
      > W czasie kampanii zawsze mi słuch nawala i nie traktuje poważnie deklaracji i
      > innych wystąpień.
      >
      > Teraz jest stosowny czas na rozmowy o wizjach, programach i przyszłości.
      >
      > CO SLD RZĄDZĄCE SAMORZĄDEM WOJEWÓDZTWA MA MAM DO ZAOFEROWANIA ?
      >
      > GDZIE TE KONSULTACJE SPOŁECZNE odnośnie przemian w gorzowskiej służbie zdrowia
      > ?
      > Mam bardzo wiele w tej materii do powiedzenia, zebrałem wiele opinii. Chcemy
      > rozmawiać o konkretach.
      >
      > Szpitale nie służą służbie zdrowia, a pacjentom.
      > Czy ktoś wziął to pod uwagę ?
      > ... a może władze samorządom samorządowym opinia spełeczna nie jest potrzebna,
      > MOŻE NIE CHCESZ Z NAMI ROZMAWIAĆ MARSZAŁKU ?

    • j24 Panu Marszałkowi, przede wszystkim Zdrowych ... 21.12.01, 16:28
      Świąt życzę... i jeszcze, żeby o naszym zdrowiu pamiętał :)))
      • Gość: Kosa Re: Panu Marszałkowi, przede wszystkim Zdrowych ... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.01, 00:44
        Dlaczego macie tak beznadziejnych urzędników? To Lubuskie się wam rozleci!!!
        Pozdrawiam i życzę świąt.
    • Gość: xgwiak Re: ! ZROZUMIEĆ MARSZAŁKA ! IP: *.cvx19-bradley.dialup.earthlink.net 22.12.01, 06:46
      Pan MARSZALEK nieda sie zrozumiec?????
      POZDRRRRRRRR
    • Gość: Marek P. Co dalej w temacie gorzowskich szpitali ? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.02, 22:34
      Dlaczego gorzowskie środowisko lekarskie nie przedkłada żadnych własnych
      propozycji w tym temacie ?
      Czy jedynym marzeniem jest zachowanie STATUS QVO ?

      ... a może to lokalane media nie lubią ludzi w białych fartuchach i nie chcą
      publikować ich alternatywnych wobec planów likwidacji i degradacji, stanowisk ?

      Co z budynkami po "Szpitalu Dzięcięcym" ?
      Czy znowy mam kląć na forum ?
      Może media łaskawie zechcą zająć się tą sprawą ?
      Dlaczego takie piękne obiekty "pleśnieją" ?
    • ok+ MARSZAŁEK jest O.K. 08.01.02, 14:23
      Gość portalu: Marek P. napisał(a):

      > Niech nikt mi nie wmówi, że Pan Marszałek Bocheński jest aktywistą koalicji
      > antygorzowskiej.
      >
      > Nie wierzę w to.
      > Pojąć za to nie potrafię jego poczynań...
      >
      > Czytam wszystko, poza publikacjami w Gazecie Lubuskiej, co Pan Marszałek,
      > odpowiedzialny przecież za politykę regionalną (budowanie więci regionalnych),
      > zechce nam przekazać.
      >
      > Nie widzę w tych posłaniach prób łagodzenia konfliktów.
      > Czytam, że gorzowianie mają kompleksy...
      > Może i mamy, ale wydaje mi się, że Pan Marszałek powinien zrobić coś w tym
      > kierunku, żeby nie dawać nam powodów do podejrzliwości, łagodzić... a nie
      > wypominać.
      >
      > Czytam, że zbrodnią jest nawet wspomnienie o północnej i południowej części
      > województwa.
      > Zielonogórscy koledzy Pana Marszałka bezkarnie jednak przywołują ten podział
      > dla wyrwania Gorzowowi jednej czy drugiej instytucji.
      >
      > Zielona Góra jest mniejszym miastem od Gorzowa, nie ma również położenia
      > Świebodzina, czy Międzyrzecza.
      > Jest tylko drugim co do wielkości miastem regionu.
      > Koledzy Marszałka, posługują się więc argumentem, że zielonogórska część
      > lubuskiego jest większa i ludniejsza. Często ten bandycki, zdaniem Pana
      > Marszałka, argument przeważa.
      >
      > CZY TYLKO JA WIDZĘ W TYM SPRZECZNOŚĆ ?!
      >
      >
      > Chciałem ten temat przywołać tytułem wstępu do prób likwidacji przez Pana
      > Marszałka szpitali w Gorzowie.
      > Pan Marszałek w swej dobroduszności raczy miłościwym okiem spoglądać na
      > pochłaniającą środki z jego budżetu zielonogórską filharmonię, zielonogórski
      > teatr i zielonogórskie centrum animacji kultury.
      > Życzliwości mu brak w spojrzeniu na gorzowskie szpitale.
      >
      > Wniosek: jak czegoś jest więcej w Zielonej Górze to jest fajnie, jest to
      > argument, którym można się chwalić w ulubionym zajęciu - porównywania
      > największych miast regionu; jak Gorzów w jakiejś dziedzinie ma przewagę, trzeba
      >
      > zrobić wszystko, by ją zniwelować, powołując się na gospodarność
      > i inne argumenty działające tylko w jedną stronę.
      >
      > Apeluję do forumowiczów o zachowanie powagi na tym wątku.
      > Urząd Marszałkowski poinformowałem w stosownym liście (pocztą elektroniczną) o
      > tym wątku na forum Gazety Wyborczej.
      > Liczę na odpowiedzi.
      > Mam nadzieję, że Pan Marszałek nie potraktuje nas jako ludzi, z którymi nie
      > warto rozmawiać, w końcu forum na najbardziej poczytnym krajowym dzienniku nie
      > służy chyba wyłącznie do rozrywki, ale również do przedstawiania opinii.
      >
      > Jako wyborcy mamy chyba prawo poznać odpowiedzi na nękające nas problemy
      > jeszcze przed rozpoczęciem kampanii wyborów samorządowych.
      > W czasie kampanii zawsze mi słuch nawala i nie traktuje poważnie deklaracji i
      > innych wystąpień.
      >
      > Teraz jest stosowny czas na rozmowy o wizjach, programach i przyszłości.
      >
      > CO SLD RZĄDZĄCE SAMORZĄDEM WOJEWÓDZTWA MA MAM DO ZAOFEROWANIA ?
      >
      > GDZIE TE KONSULTACJE SPOŁECZNE odnośnie przemian w gorzowskiej służbie zdrowia
      > ?
      > Mam bardzo wiele w tej materii do powiedzenia, zebrałem wiele opinii. Chcemy
      > rozmawiać o konkretach.
      >
      > Szpitale nie służą służbie zdrowia, a pacjentom.
      > Czy ktoś wziął to pod uwagę ?
      > ... a może władze samorządom samorządowym opinia spełeczna nie jest potrzebna,
      > MOŻE NIE CHCESZ Z NAMI ROZMAWIAĆ MARSZAŁKU ?

    • ok+ Nie,nie Panie M,tak mi się coś tylko popierniczyło 08.01.02, 14:25
    • Gość: koko Bocheński podejdź no do płota jak i ja podchodzę IP: *.teleton.pl 14.01.02, 22:00
      Słuchaj Marszałek (nie Piłsudski).
      Czas skończyć te zabawy w ciuciubabkę w sprawie szpitali.
      Mam dla Ciebie propozycję.
      Możesz zlikwidować jeden szpital w Gorzowie pod warunkiem, że zlikwidujesz
      takowy jeden w Zielonej Górze.
      Tak będzie najsprawiedliwue i najmądzej.
    • Gość: Marek P. Pogadajmy o przyszłości gorzowskich szpitali IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 21:43
      Gość portalu: Marek P. napisał(a):

      > Niech nikt mi nie wmówi, że Pan Marszałek Bocheński jest aktywistą koalicji
      > antygorzowskiej.
      >
      > Nie wierzę w to.
      > Pojąć za to nie potrafię jego poczynań...
      >
      > Czytam wszystko, poza publikacjami w Gazecie Lubuskiej, co Pan Marszałek,
      > odpowiedzialny przecież za politykę regionalną (budowanie więci regionalnych),
      > zechce nam przekazać.
      >
      > Nie widzę w tych posłaniach prób łagodzenia konfliktów.
      > Czytam, że gorzowianie mają kompleksy...
      > Może i mamy, ale wydaje mi się, że Pan Marszałek powinien zrobić coś w tym
      > kierunku, żeby nie dawać nam powodów do podejrzliwości, łagodzić... a nie
      > wypominać.
      >
      > Czytam, że zbrodnią jest nawet wspomnienie o północnej i południowej części
      > województwa.
      > Zielonogórscy koledzy Pana Marszałka bezkarnie jednak przywołują ten podział
      > dla wyrwania Gorzowowi jednej czy drugiej instytucji.
      >
      > Zielona Góra jest mniejszym miastem od Gorzowa, nie ma również położenia
      > Świebodzina, czy Międzyrzecza.
      > Jest tylko drugim co do wielkości miastem regionu.
      > Koledzy Marszałka, posługują się więc argumentem, że zielonogórska część
      > lubuskiego jest większa i ludniejsza. Często ten bandycki, zdaniem Pana
      > Marszałka, argument przeważa.
      >
      > CZY TYLKO JA WIDZĘ W TYM SPRZECZNOŚĆ ?!
      >
      >
      > Chciałem ten temat przywołać tytułem wstępu do prób likwidacji przez Pana
      > Marszałka szpitali w Gorzowie.
      > Pan Marszałek w swej dobroduszności raczy miłościwym okiem spoglądać na
      > pochłaniającą środki z jego budżetu zielonogórską filharmonię, zielonogórski
      > teatr i zielonogórskie centrum animacji kultury.
      > Życzliwości mu brak w spojrzeniu na gorzowskie szpitale.
      >
      > Wniosek: jak czegoś jest więcej w Zielonej Górze to jest fajnie, jest to
      > argument, którym można się chwalić w ulubionym zajęciu - porównywania
      > największych miast regionu; jak Gorzów w jakiejś dziedzinie ma przewagę, trzeba
      >
      > zrobić wszystko, by ją zniwelować, powołując się na gospodarność
      > i inne argumenty działające tylko w jedną stronę.
      >
      > Apeluję do forumowiczów o zachowanie powagi na tym wątku.
      > Urząd Marszałkowski poinformowałem w stosownym liście (pocztą elektroniczną) o
      > tym wątku na forum Gazety Wyborczej.
      > Liczę na odpowiedzi.
      > Mam nadzieję, że Pan Marszałek nie potraktuje nas jako ludzi, z którymi nie
      > warto rozmawiać, w końcu forum na najbardziej poczytnym krajowym dzienniku nie
      > służy chyba wyłącznie do rozrywki, ale również do przedstawiania opinii.
      >
      > Jako wyborcy mamy chyba prawo poznać odpowiedzi na nękające nas problemy
      > jeszcze przed rozpoczęciem kampanii wyborów samorządowych.
      > W czasie kampanii zawsze mi słuch nawala i nie traktuje poważnie deklaracji i
      > innych wystąpień.
      >
      > Teraz jest stosowny czas na rozmowy o wizjach, programach i przyszłości.
      >
      > CO SLD RZĄDZĄCE SAMORZĄDEM WOJEWÓDZTWA MA MAM DO ZAOFEROWANIA ?
      >
      > GDZIE TE KONSULTACJE SPOŁECZNE odnośnie przemian w gorzowskiej służbie zdrowia
      > ?
      > Mam bardzo wiele w tej materii do powiedzenia, zebrałem wiele opinii. Chcemy
      > rozmawiać o konkretach.
      >
      > Szpitale nie służą służbie zdrowia, a pacjentom.
      > Czy ktoś wziął to pod uwagę ?
      > ... a może władze samorządom samorządowym opinia spełeczna nie jest potrzebna,
      > MOŻE NIE CHCESZ Z NAMI ROZMAWIAĆ MARSZAŁKU ?

      • Gość: xgwiak Re: !ZROZUMIEC MARSZALKA! IP: *.cvx33-bradley.dialup.earthlink.net 19.02.02, 09:07
        Dla Gorzowian dal sie zrozumiec. Teraz musza go wyrozumiec?
        Pozdr!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka