Dodaj do ulubionych

ślub odwołany

22.10.06, 01:10
sad(((((((((((((((((((((((((((((((((((((
Obserwuj wątek
    • milla1 Re: ślub odwołany 22.10.06, 10:45
      Przytulam mocnosad((

      Na 100% ślubu nie będzie czy to jakiś przejściowy kryzys?
      • krzysia2 Re: ślub odwołany 22.10.06, 11:07
        A co się stało?

        Też Cię mocno przytulam.
    • nives1 Re: ślub odwołany 22.10.06, 11:23
      Coś poważnego ?? crying
      Przesyłam dobre fluidy - moze troszkę pomoże
      • mada.d.n Re: ślub odwołany 22.10.06, 12:26
        sad((((((
        dlaczego? mam nadzieję, że nic złego się nie stało
        jesteśmy z Tobą - pamięta o tym! smile


        jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
    • greene3 Re: ślub odwołany 22.10.06, 18:19
      oby się wszystko okazało chwilowym nieporozumieniem
      Ściskam ciepło smile
    • panna_nie_taka_mloda Re: ślub odwołany 23.10.06, 00:03
      głowa do góry.. może się wszystko jeszcze ułoży.. trzymam kciuki..
      pozdrawiam ciepło
    • dziunia6 Re: ślub odwołany 23.10.06, 08:57
      Trzymam kciuki i glowa do gory!
    • lubna Re: ślub odwołany 23.10.06, 11:42
      strasznie mi jest ciężko, nie tak to miało być,
      w sobotę rano sobie jeszcze jechałam na rowerze po wrzosy
      i gerbery, żeby mieć bardziej kolorowy dom i wszystko było
      takie zwyczajne, przyjemne, wieczorem wybraliśmy się na oglądanie
      knajpek, żeby znaleźć coś małego, na 30 osób, na poślubny obiad.
      skończyło się straszną kłótnią, jego "wyprowadzką" do kuzyna,
      całą noc nie spałam i czekałam z nadzieją, że wróci, czekałam
      przez niedzielę i znowu przez noc, wrócił dzisiaj...
      to była nasza najgorsza kłótnia, najbardziej bolesna,
      nie wiem, co my teraz ze sobą zrobimy, pogodziliśmy się, ot tak,
      po prostu, kupiłam mu ogromny bukiet róż za wszystkie moje pieniądze smile
      dostałam 6 książek w prezencie na ukojenie smutku, ale taką mam teraz
      zadrę w sercu, że hoho. o ślubie nie ma ani mowy.
      w ogóle o niczym nie ma mowy uncertain
      każdy siedzi w osobnym pokoju i tylko wrzosy w tych pokojach
      jakoś tak pogodnie wyglądają.
      tak mi źle, mój boże, no tak źle.
      • nives1 Re: ślub odwołany 23.10.06, 11:45
        Ehh te emocje..
        Ale na szczęście one czasami się wyciszaja i można na nowo porozmawiać smile
        Tylko nie przegapcie swojej chwili smile
        Trzymam za Was kciuki, bądź dzielna i walcz o swoje szczęście smile
      • listek_a Re: ślub odwołany 23.10.06, 12:09
        z czasem wszystko wroci do normy. tylko sie duma nie unoscie a bedzie dobrzesmile
    • dziunia6 Re: ślub odwołany 23.10.06, 11:49
      Ja mam czesto przeczucia jak wiedzma i cos mi mowi ze bedzie dobrzesmile)))
      • mada.d.n Re: ślub odwołany 23.10.06, 11:58
        na pewno wszystko się ułoży! i już niedługo będziecie znowu o ślubie
        rozmawiać smile
        jesteśmy z Tobą - pamiętaj o tym!


        jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
    • sloneczniczek4 Re: ślub odwołany 23.10.06, 12:11
      trzymaj sie lubna, jestem z toba myslami
    • czarodziejkakubusia Re: ślub odwołany 23.10.06, 14:03
      Ja też przytulam mocno.Wszystkie się kłócimy z partnerami,czasem mniej,a czasem
      są to ogromne kłótnie.Kiedyś też tak czekałam i spałam sama dwie noce.I świat
      się kończył.Wierzę,że za kilka dni ból się zmniejszy i będzie coraz lepiej!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka