do nina

03.12.07, 13:46
nie chce juz zawalać tamtego wątku, ale postanowiłam Cie niecnie wykorzystać
jeśli też szukasz koronki.
ja nigdzie na stronach nie trafilam na model który by mi sie
podobał/odpowiadał więc może gdzieś w realu "wisi"
klimat trenu i rekawów mniej węcej taki:
img150.imageshack.us/img150/6101/p1030950us91dj7.jpg
może tylko troche mnie ozdobny wink
albo ta:
www.we-dwoje.pl/files/Image/galerie/400/galeria_we_dwoje_17.jpg
ale z kolei z zakończeniami ozdobnymi - własnie koronką lub haftem

taka?
www.polsanta.com.pl/suknie-slubne-gf/cigale.jpg
generalnie rękaw-dzwon mile widziany ale właśnie taki jak tren - przezroczyste
by widać było ciało i na tym haft lub wykończone ładną koronką. suknia
prosta, najchętniej matowa lub lekki połysk. dekolt spory wzór np. "na pirata"
wink czyli gołe ramiona ale rękawy jaby doczepione (zaczynające sie na wysokości
dekoltu sukni)
uff..
mam nadzieję że chociaż "blade" pojęcie masz o co mi chodzi smile
senkju senkju senkju jeśli dasz rade lokalizować też cos takiego smile
    • nina_persson Re: do nina 03.12.07, 19:49
      Byłam dzisiaj w salonach: Julia Rosa, Gracja, Anna Lachor, B. Matuszewska i
      jednym na Kwiatowej.

      Nigdzie nie widziałam dokładnie takiej sukni o jakiej mówisz. Nie było żadnej z
      takimi rękawkami odcinanymi z wysokości ramion - jeśli dobrze rozumiem chodzi o
      mniej więcej takie
      www.madonna.pl/_files/_kolekcje/pronovias/2006/ideal_1.jpg albo niższe,
      lub www.madonna.pl/pl/stpatrick.php?s=berna

      Jeśli chodzi o piękny koronkowy tren to mają takie suknie w salonie Madonna - ja
      mierzyłam np. Borocco www.madonna.pl/pl/stpatrick.php?s=barroco&nr=2.
      Ogólnie Madonna - White One i Pronovias wygrywają chyba w kategorii piękne treny
      koronkowe. Warto, żebyś się przeszła lub stronę www obejrzała.

      Jeśli chodzi o resztę moich przygód w salonach:
      polecam Julię Rosę. Przepiękne suknie, cena ok 2300-2500. Kolekcja 2008 już
      jest, wcześniejsza niestety wyprzedana, spóźniłam się sad( Cudowne suknie,
      zmierzyłam 3, każda mnie rozbroiła. Naprawdę się zakochałam, a cena nie jest
      jeszcze taka wysoka jak w Madonnie. Julia Rosa też robi piękne koronkowe suknie.
      Postaram się wrzucić foty modeli, robiłam komórką. Modele będą na stronie www
      za około 3 tygodnie. Pani pomagała mi, ale była jakaś mało "interaktywna" i mało
      uśmiechnięta. Starałam się zagadywać, żartować - zwłaszcza że byłam jedyna w
      salonie, ale nie dało rady. Mimo to warto iść dla sukien.
      Salon się przeniósł, wejście jest od Ogrodowej, za rogiem od obecnej siedziby.

      Piękne suknie są też w salonie Anny Lachor. Trochę drożej, podobna suknia jak w
      Julii kosztowała 2800 (koronki). Pani bardzo miła, wpuściła mnie po godzinie
      18tej bo nie zauważyłam że zamknięte, dała mi płytkę CD z sukienkami. Będę ją
      dziś oglądać, jak coś w Twoim guście znajdę to podeślę. Do pracowni najlepiej
      się umówić, poświęcona jest godzina na rozmowę, na potrzeby, można przymierzać i
      robić foty komórką, można przyjść z kimś. Suknie naprawdę ładne. Nie
      powiedziałabym tego po stronie www, ale widać że zmieniają kolekcje i idą z
      trendami.

      B.Matuszewska - jest wyprzedaż, niektóre suknie są za 400-600 zł! Ale nie mój
      typ. Miła Pani i pomocna. Okazuje się, że np. można kupić suknię na wyprzedaży i
      ją potem przerobić, dorobić koronkę i może wyjść taniej niż nowa. Warto
      spróbować, przyjść z pomysłem lub zdjęciem.

      Salon Gracja - też trochę na wyprzedaży, żadna mnie nie urzekła. Miłe Panie, ale
      zajęte, nie było dla mnie czasu. Były dwie Panie i dwie klientki,z których jedna
      już kupowała suknię. Ale mimo to czułam się głupio jak chodziłam i nikt się mną
      nie zainteresował.

      Salon na Kwiatowej - ciasno, nie da się nic obejrzeć, raczej bezowate suknie,
      ale miła dziewczyna, chętnie odpowiadała na pytania. Ale nie wrócę tam.

      Anna Lachor i Julia Rosa będą na targach ślubnych 18 stycznia się wystawiać.
    • ava80 Re: do nina 03.12.07, 21:00
      z nieba mi spadłaś wink
      dziękuję że masz mnie na uwadze - zwykle nie jestem taka kaleką życiową i nie
      tylko ale akurat w tym miesiącu dosłownie poskładana uncertain

      jutro pooglądam sugerowane kolekcje wink

      a.
      targi są 18?? wydawało mi się że w nd 13go na halach poznańskich.
      własnie sprawdziłam i wszędzie piszą 13sty!
      • nina_persson Re: do nina 03.12.07, 21:09
        Musiało mi się pomylić z datąsmile Na pewno masz rację.
        Co do sukien - popatrz na Allegro. Dziewczyny wystawiają dziesiątki sukni, wiele
        z Madonny, nawet trochę Julii Rosy jestsmile
        Ja się zapisałam na powiadomienia w Allegro - suknie ślubne z Poznania i
        codziennie dostaję mail, sprawdzam czy się może coś pojawiło.
        Szkoda z tą wyprzedażą w Julii że się skończyła. To też świadczy o marce. Mam
        wrażenie niestety że w innych salonach też już po wszystkim i są tylko jakieś
        niedobitki.
        Minusem Julii jest że nie ma komisu. Ale plusem - możliwość modyfikacji,
        zamawiania w innym kolorze, zmiany tkaniny etc. Podobnie chyba w Madonnie. U
        A.Lachor szyją od podstaw lub ze wzoru władnego, można ze swoim wzorem przyjść.
        Niestety na tej płycie CD są same bezy ze starych kolekcji.
        Jutro jeszcze do Agnes wpadnę i na Matejki, bo mam blisko z pracy.
    • nina_persson Re: do nina 04.12.07, 19:23
      Byłam dzisiaj w Agnes i Nicole.

      Nicole - mały wybór, bardzo zasadnicza właścicielka. Jedna suknia mogłaby Ci
      wpaść w oko, jest na przecenie za 1800 zł. Jeśli kupi się suknię z normalnej
      kolekcji do końca grudnia, jest 20% zniżki. Ceny ok 2-3 tysiące, bliżej 3.

      Agnes - przemiła dziewczyna mnie obsługiwała. Wypożyczają suknie i dopasowują w
      trochę większym zakresie niż w innych salonach. Wypożyczenie kosztuje połowę,
      płaci się kaucję 500 zł. Bolerka droższe niż w Julii (tam ok 180 tutaj ok 300).
      Kaucja za bolerko osobno. Wypożyczane są też fraki i surduty. Garnitury niestety
      nie.

      Duży wybór sukien, warto się przejść. W jednej sali jednoczęściowe, w drugiej
      dwuczęściowe. Sporo sukien z koronką. Przed pójściem dobrze dzwonić. Ja
      mierzyłam trzy suknie, bo akurat nie było klientki, ale zaczyna się tam tłok
      robić okołosezonowy. Warto iść nawet dla samej miłej i kompetentnej obsługi. A
      suknie też ciekawe, delikatne. Bezy raczej dwuczęściowe. Ceny ok 2-3 tysiące,
      około 2,5.
      Ogólnie wychodzi na to, że warto już teraz szukać, wcale nie jest to za szybko.
Pełna wersja