18.11.09, 07:19
i sliwki suszone juz byly godzine temu a teraz rumianek.
Zafundowalam sobie nieprzespana noc bo pojadlam orzechow i Greta
sie meczy az do teraz + moje przeziebienie + na plac wypadalo by isc
bo Ida nie bedzie siedziec w domu z powodu mojej choroby = bedzie
ciezki dzien. Plan na dzis to przetrwac.. Nie bede robic NIC
Obserwuj wątek
    • zurawina100 Re: kawa .. 18.11.09, 07:27
      Witam, piję właśnie kawkę, dziś będę w pracy 3 godziny, bo idę na konferencję na
      temat literatury norweskiej dla dzieci, więc może być ciekawie:)
      Pozdrawiam i zdrowiej narttu:)
      • a_beatle Re: kawa .. 18.11.09, 10:37
        Żurawino, zazdroszczę tej konferencji, czytałam ogłoszenie w Rymsie, żałuję, że
        nie w Trójmieście;-)) Baw się dobrze, może coś o nowościach usłyszysz? Daj znać!
    • anmroz Re: kawa .. 18.11.09, 07:28
      I ja niedospana z kawą. Obudziłam się o 4 i koniec spania. A do pracy na 9 i
      powrót po 20. Masakra!Długi dzień przede mną, niestety.
    • curly2 Re: kawa .. 18.11.09, 08:11
      Witam się i ja z kubkiem mleka z miodem i masłem.
      Muszę coś sobie jeszcze na bolące gardło zafundować, żeby mi się coś
      poważniejszego nie rozwinęło. Tylko co???
      Pozdrawiam i miłego dnia życzę:)))
      • a.zaborowska1 Re: kawa .. 18.11.09, 08:29
        U mnie już po kawce. Andżela w szkole, krupnik gotuje się na
        kuchence. Wczoraj cały dzień biegałam po urzędach, zusach, bankach
        także plan na dziś "planu nie ma" co będzie to będzie ;-)
        Miłego dnia dziewczynki

        PS: a za oknem u mnie kuźwa z nowu deszcz ;-/ czy ja mieszkam w
        jakimś najbarszej szarym i deszowym miejscem w Polsce
      • uczula Re: kawa .. 18.11.09, 09:32
        curly - do tego zestawu dodaj czosnek, surowy koniecznie, na chlebek,
        na skorke - obojetnie jak :)byle by surowy.
        a jak masz kaszel to zrob sobie syrop z cebuli, nakroj cebuli do
        sloika zasyp cukrem i zostaw (nakryj chyba ze lubisz zapach cebuli -
        ja nie cierpie :)
        cebula pusci sok.
        no i na poczatek infekcji polecam banki, tylko ze po nich nie mzoan
        wychodzic i najlepiej zrobic je na noc.

        narttu = kurcze, wzdecia i zatwardzenie?
        kurcze nie wiem co dac malutkiej na bolacy brzuszek...

        ja dzisiaj dietkuje, bo cos wyraznie mi zaszkodzilo, mam za soba
        nieprzespana noc.
        normalnie szok.
        balam sie zasnac bo kurcze chyba posciel trzeba by bylo
        zmieniac...teraz herbata i ryz sie gotuje dla mnie
        ech!!
        • curly2 Re: kawa .. 18.11.09, 10:29
          dzięki za rady:) czosnek właśnie wczoraj zakupiłam - nasz polski, bo
          w marketach i w biedronce tylko chiński, ale ponad 2 razy tańszy:)
          kaszleć nie kaszlę na razie, a o syropku z cebuli juz myślałam żeby
          zrobić coby był:D - w razie jak mi przejdzie samo to zafunduję
          Agatce, bo jeszcze trochę pokasłuje (ja dodaję zawszw oprócz cukru
          miód do tego syropku:)))
          • uczula Re: kawa .. 18.11.09, 13:14
            :)
            na drapiace gardlo dobry jest syrop prawoslazowy - oslania.
    • zabka11 Re: kawa + musli z mlekiem na wzmocnienie:) 18.11.09, 08:58
      ...bo Gosia się wypociła dziś w nocy i ...ozdrowiała...ufff, za to
      mamusia wstała połamana z bólem głowy i drapaniem w gardle;/ Ale co
      tam mamusia, grunt, że dzieć zdrowy, no i Janek nie złapał:)
      Wcinam musli, dzieci ciniminis, i forum witam:)
      Za oknem dziś mokro, ale słoneczko juz wychodzi:) Myknę na spacerek
      z Jankiem, z dala od ludzi, by nie zarażać i marzę o chwili jak
      pójdzie spać, a ja z nim;)
      Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego dnia:)
      PS: wciąż mi sie wydaje, że dziś czwartek!!!
    • boazeria Re: kawa .. 18.11.09, 09:23
      i ja witam

      na razie po herbatce z malinkami ale juz czaje sie na kawke z duza
      iloscia mleka

      zadnych planow na dzis- dzwonilam do firmy sprawdzic co sie tam
      dzieje, dzwonilam do stolarza zeby wreszcie przyjechal pomierzyc
      przedpokoj (oczywiscie nie ma czasu) a teraz ogladam z mlodym
      domisie i wcinamy kanapki z serkiem topionym

      milego dnia
    • klarysa007 Re: kawa .. 18.11.09, 09:30
      Niewyspana, zachrypnięta, zdechła...
      Niech mnie ktoś dobije.
      • qwoka Re: kawa .. 18.11.09, 10:00
        pif paf - juz nie zyjesz;)

        u mnie tez byle jaki dzień, ból głowy od rana ehh
    • lipiec_2007 Re: kawa .. 18.11.09, 09:53
      wlasnie koncze sniadanie.

      nad moja glowa (pietro wyzej) radosnie harcuja jakies mlotki.
      remontu ciag dalszy:(

      dzis nie gotuje, troche posprzatam i biegne na spacer, bo pogoda
      kurcze ladna. pewnie jak stane w drzwiach w pelnym rynsztunku, to
      sie rozpada. prawo murphy'ego.
      • qwoka Re: kawa .. 18.11.09, 10:03
        dokładnie! prawo murphy'ego zawsze się u mnie sprawdza. Wczoraj
        stwierdziłam ze przejde się na piechotę do kosmetyczki, a mam
        kawałek. Oczywiście całą drogę lało. Jak tylko doszłam, przestało i
        nie padało chyba do wieczora :/
    • maryjka60 Re: kawa .. 18.11.09, 10:03
      my właśnie po śniadaniu jesteśmy, zaraz zaczynamy się szykować na
      wizytę u mojej gienki. Muszę iść niestety z Basią bo nie mam jej z
      kim zostawić i cały czas zastanawiam się co z nią zrobić na czas
      badania bo widok może być dla niej ociupinkę niezrozumiały, hmmmm :)
      We Wrocławiu słonecznie więc mam nadzieję, że uda nam się potem w
      parku trochę słońca złapać, miłego dnia foremki
      • a.zaborowska1 maryjka 18.11.09, 11:06
        a nie ma tam położnej albo recepcjonistki? Jak tak to niech ci
        popilnują te 3 min. :-)
        • burdziaa melisa 18.11.09, 14:33
          trzeci kubek melisy piję- piekny spacer za nami w słoncu,czasem
          wietrznie ale i tak cudnie.Musze sprawdzic poczte,nawet boje sie
          otwierac na mysl ile maili mam zaległych i spraw niezałatwionych...
          • narttu rumianek 18.11.09, 14:48
            burdzia trzymaj sie tam..
            Ja zaraz sobie walne goracy rumianek -Ida i Mania wlasnie padly a
            Greciaka juz wykanczam mlekiem i lece na dol wode wstawic. A potem
            poslucham sobie piatkowego wykladu bo go nagrali a ja musialam wyjsc
            w polowie..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka