uczula
10.12.09, 16:41
po obiedzie czesto dojadamy slodkim :)
np rodzynkami.
no to wysypalam troche rodzynek na miseczke a misie przyniosl je
tutaj, do ogladania bajek, bo nM sie polozyl lekko zmeczony :)
wrocilam sie po miglady dla siebie wracam a misiek ...sie krztusi...
hmm no to uderzam go reka po karku patrze na niego a on ma coraz
wieksze oczy...
mowie, wypluj to wypluj, bo on pewnie chcial polknac i nie mogl!
w koncu wyplul mi na dlon cala garsc (swoja) rodzynek.
och...normalnie :)
oczy nie powiem gdzie trzeba miec.
uff...