Dodaj do ulubionych

kawa czy herbata

20.01.10, 07:07
zaraz spadamy do przychodni na wizyte 2.5latka (Ida) i
3miesieczniaka (Grecia). a potem znowu robie szkolne rzeczy..mam
mnostwo rzeczy do oddania na koniec stycznia
Obserwuj wątek
    • anmroz Re: kawa czy herbata 20.01.10, 07:24
      Dzisiaj bardzo pracowity dzień.Mam 10 minut na kawę, a potem cały dzień
      kierat.Dobrze, że się wyspałam,to i energii sporo :)Spadam do pracy.
    • anula_82 Re: kawa czy herbata 20.01.10, 08:20
      zdecydowanie KAWA bo ja ciągle niewyspana jestem, Julcik wstał przed
      23.00 wczoraj i nie spał godzinę, potem o 5.00 rano i tez nie chcial
      spać, i tak co jakiś czas, srednio co 2-3 dni.

      sniezek prószy, minus 9 a dzis dopiero środa :(
      zatem miłego dnia wszystkim.
    • lilka.k Re: kawa czy herbata 20.01.10, 08:26
      Zapalenie spojóek, zapalenia ucha i angina. Biedny Franek. kropienie
      oczu to koszmar. leków tyle, ze nie ogarniam rano co najpierw.
      Antek TYLKO zapalenie spojówek.
      Kawa.
      • dorka3078 Re: kawa czy herbata 20.01.10, 08:41
        lilka zdrówka dla chłopaków ,u nas tylko katar którego nie umie
        wydmuchać i kaszle tymi gilami aż prawie wymiotuje,
        kawka wypita ,gotuję kapustę na kapuśniak i zastanawiam sie co dalej
        bylismy wczoraj z Klaudią u dentysty kolejnego (chyba niedługo w
        całym Szczecinie nas będą znali) mam nadzieję na wyleczenie zęba ,bo
        podejście facet ma super ,ale to chyba najdroższy gabinet ,za
        leczznei kanałowe zaśpiewał sobie 700 zł ,no nic walczę o tego zęba
        na przekór córce która ma wszystko głęboko gdzieś
      • a.zaborowska1 Re: kawa czy herbata 20.01.10, 08:42
        Kawa
        Mały dostał jakiegoś uczulenia na policzkach :-/ ma zaparcia
        nawykowe i chyba zapiszę go do pediatry. Niech go sobie obejży i coś
        mi doradzi. Nie chciałam się chwalić wcześniej żeby nie zapeszyć ale
        Maciuś od kilku dni mówi wyraźnie i świadomie 'mama" :-) oraz 13
        sylab. Wiem, że to mało nadal ale najważniejsze, że są jakieś
        postępy :-)
        U nas za oknem "pada śnieg" ciekawe ile znowu napada? Do tego
        mrozik, wszystkim miłego dnia życzę
        • zabka11 Re: a.zaborowska-zaparcia 20.01.10, 08:59
          Gratulacje za słowa, teraz pewnie raz dwa i zacznie śpiewać:)
          Kochana Janek też ma zaparcia nawykowe, zaczęło się jakieś 2 msc
          temu, od zatwardzenia. Robi kupę na 3-4 dni w wielkim płaczu
          ściskaniu pośladków i odparzeniach;/ Teraz od tyg jest ok, ale tak
          juz też było, przerwa, a potem znów to samo. Daje śliwki Gerbera,
          lactulasal, suszone owoce, siemie lniane mielone wciskam gdzie sie
          da, otręby podobnie, ale żeby był efekt....wyczytałam, że to mija i
          tyle. Choć bezsilnie się czuję, jak pół dnia wyje żeby kupe zrobic i
          nie raz czopek dopiero pomaga;/
          A jak Ty sobie radzisz? ja nie byłam z tym u pediatry, czekam i
          tyle, az przejdze...
          • a.zaborowska1 zabka 20.01.10, 11:25
            Udało nam się dzisiaj zapisać na 15.00 do pediatry to sobie z nią
            porozmawiam :-)
            u nas Maciuś z zaparciami wyskoczył przy próbie odpieluchowania. Gdy
            chodził w pampesach nie było z tym problemu. Ponieważ teraz
            powiedziałam już STOP! i pieluchę młody dostaje tylko na noc,
            poprostu nie chce paskuda jedna się załatwić. Woła na nocni, siada a
            gdy czuje, że może zrobić kupe wstaje i wstrzymuje i tak jakies 30
            razy dziennie. Po 2 dniach daję mu duphalac to syrop bez recepty. 1
            ml na kg ciała na dobę. pomaga rewelacyjnie ale nie mozna go chyba
            stosowac jakos długo. Teraz podaję go małemu tydzień, chcę zapytać
            lekarki jak długo mogę. Nie chcę doprowadzic do tego, że małego
            będzie bolało wydalenie. A każdy dzień nie wypróżnienia to twardszy
            stolec na drugi dzień. U Maćka to sprawa głowy jest uparty jak
            osioł, jak się zawziął że na nocnik nie zrobi to NIE. A najlepsze
            jest to, że do pieluchy teraz też nie chce.

            PS: Sorki, że ja tak kupowo przy tych kawkach :D
            • a.zaborowska1 Re: zabka 20.01.10, 11:27
              A rozluźniająco na małego działa surowa marchewka, którą on na
              szczęście uwielbia.
              • zabka11 Re: zabka 20.01.10, 12:30
                Tak, u nas myśle, też się zaczęło przy próbie
                odpieluchowania;/....to pewnie znamienne. Janek robi siku na
                ubikacje (nocnika nie znosi), ale posadzony, sam nie zawoła. O kupie
                gdzie indziej niż pielucha nie marzę do wakacji.....daj znać co
                pediatra powiedziała, może dorzuci coś nowego to tego co
                przeczytałam juz w necie:0)
                Pozdrawiam
                • a.zaborowska1 Re: zabka 20.01.10, 12:44
                  zabka11 napisała:

                  > Tak, u nas myśle, też się zaczęło przy próbie
                  > odpieluchowania;/....to pewnie znamienne. Janek robi siku na
                  > ubikacje (nocnika nie znosi), ale posadzony, sam nie zawoła. O
                  kupie
                  > gdzie indziej niż pielucha nie marzę do wakacji.....daj znać co
                  > pediatra powiedziała, może dorzuci coś nowego to tego co
                  > przeczytałam juz w necie:0)
                  > Pozdrawiam

                  U nas z sikaniem jest suuuper! mały woła tzn. pokazuje i z chęcią
                  robi na nocnik. Nawet jak ostatnio byliśmy w sklepie pokazał i
                  zdążyliśmy pobiec do łazienki :-) Do wc robi na stojąco z ogromną
                  zabawą :-) i wszystko by było piękne gdyby nie jego upór na to
                  kupsko!
                  Ja próbowałam mu pieluchę zakładać ale on nie chce :-/ pewnie sobie
                  myśli "Matka wariatka o co jej chodzi? Raz karze na nocnik siadać
                  raz w pieluche srać :-)"
                  • a.zaborowska1 Huuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuura!!!! 20.01.10, 13:30
                    yes! Yes!Yes!
                    pierwsza, samodzielna, świadoma k...pka Maciusia na nocnik. W
                    nagrodę obiecałam, ze pojedziemy do sklepu kupić samochód. Były
                    brawa, przytulanie, całowanie, ściskanie :-) Mam nadzieję, że będzie
                    co raz lepiej.

                    Młody się chyba lekarza wydygał :D
                    • zabka11 Re: Huuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuura!!!! 20.01.10, 15:35
                      No brawo, brawo:)
                      To chyba lekarza możesz sobie odpuścić:)
                      Gratulacje dla uparciucha, jak widać na wszystkich przychodzi czas.
                      Czekam teraz na Janka kupsko w nocnik:)
                      Pozdrawiam
        • boazeria Re: kawa czy herbata 20.01.10, 09:12
          super! mile uczucie prawda? :-)
          • boazeria Re: kawa czy herbata 20.01.10, 12:27
            mam na mysli jak dziecko zaczyna mowic :-)
            • a.zaborowska1 Re: kawa czy herbata 20.01.10, 12:39
              boazeria napisała:

              > mam na mysli jak dziecko zaczyna mowic :-)

              cudowne :-)
              szkoda, że tak mało bo Maciuś ma piekny melodyjny głos a sylaby są
              wypowiadane bardzo poprawnie :-) ale cóż nie można mieć wszystkiego,
              trzeba czekać :-/
    • motylek1407 Kawa.... gotowana :) 20.01.10, 08:45
      Ja dziś chandra i dużo pracy. Zdrówka dla wszystkich :)
    • zabka11 Re: kawa 20.01.10, 09:02
      Kawa musi być:) Zaspałam dzis pędem do szkoły starszą, ale teraz
      zwalniam. Mrozik we Wrocku, i ślisko wszędzie.
      Juz po śniadanku, teraz trochę ogarnąć i remanent...znowu...ehhhh,
      przy akompaniamencie bawiących sie rozrabiaków.
      Lilka zdrówka dla chłopaków, znów im się coś przyplątało kurcze, oby
      szybko doszli do siebie.
      Życzę miłego dnia wszystkim:)
    • boazeria Re: kawa czy herbata 20.01.10, 09:15
      kawka z mlekiem skondensowanym

      od rana rysje erykowi samoloty, traktory, pociagi i kopary-
      zauwazylam ze coraz ladniej koloruje i stara sie w konturach
      zmiescic...

      kolo 14tej odwieziemy eryka do babci i lecimy z mezem do bialegostoku
      on sluzbowo ale mnie zostawi w galerii - moze jakies kozaki znajde
      na wyprzedazy, biustonosz i cos na ciaze......
      • burdziaa Re: kawa czy herbata 20.01.10, 09:34
        herbatka zielona grapefruitowa,do tego kruche ciasteczka
        kukurydziane na deser i Swinka Peppa,zbieramy sie na spacer i zakupy.
    • klaudia020707 Re: kawa czy herbata 20.01.10, 11:53
      Ja tez dosiadam się z pózną herbatą z cytryna. Widze że w Pl na
      nowo zima zawitała a w UK powoli wiosna zagląda do okien, chociaz
      dzisiaj szaro, temp. na plusie i snieg topnieje.
      Za 5 tyg. przylatuje moja siostra, juz się nie mogę doczekać:)
      Miłego dnia.
      • uczula Re: kawa czy herbata 20.01.10, 12:13
        znowu zaspalismy
        moje badania krwi leza i kwicza, bo dotrzec rano do laboratorium nie
        ge. Jutro nastepna proba...
        wczoraj bylismy na basenie ! bylo wspaniale :):)ach ach i misiunio w
        zwody nie chcial wyjsc, wogole sie wody nie boi, chcial do duzego
        basenu gdybym go nie trzymala za reke to by wskoczyl!! a z jakuzi to
        sam wyszedl :)haha
        ach :) szkoda ze to troche daleko i nie zawsze mamy czas,ale bylo
        fajnie.

        Lilka - zdrowka dla chlopakow, biedni sa.normalnie wiecej chyba
        zlapac nie mogli.

        my dzisiaj mamy dzien pelen pracy a zaczelismy bardzo pozno,
        boooodopiero jestesmy po sniadaniu.
        ech.

        spokojnego dnia dziewczyny :)
    • agusiajasia a.zaborowska 20.01.10, 11:58
      Witam z kawą z pianką.

      Byłam w aptece odebrać lekarstwa na lamblie dla wszystkich. Ale
      tego.... Dziś wieczorem zaczynamy. Ciekawe jak Zosia zareaguje.

      Mój Janek miał zaparcia nawykowe ponad rok. Przede wszystkim nie
      dawaj sowjemu cukru!!! W żadnej postaci!! Drożdżówki, słodycze
      ZABRONIONE!! Dużo surowych owoców, błonnika, siemię lniane, otręby i
      dużo cierpliwości.
      W końcu mu przejdzie. Janek, jak chciał kupę, chował się pod swoje
      łóżko. A potrafił wstrzymywać po 2-3 dni... To był horror!!
      Na szczęście minęło.

      Lilka, zdrowia dla chłopaków :)
      • a.zaborowska1 Re: a.zaborowska 20.01.10, 12:36
        agusiajasia napisała:

        > Mój Janek miał zaparcia nawykowe ponad rok. Przede wszystkim nie
        > dawaj sowjemu cukru!!! W żadnej postaci!! Drożdżówki, słodycze
        > ZABRONIONE!! Dużo surowych owoców, błonnika, siemię lniane, otręby
        i
        > dużo cierpliwości.
        > W końcu mu przejdzie. Janek, jak chciał kupę, chował się pod swoje
        > łóżko. A potrafił wstrzymywać po 2-3 dni... To był horror!!
        > Na szczęście minęło.

        Rok o rany :-(
        Cukru unikamy, mały nie jee żadnych drożdżówek itp. Raz od wielkiego
        dzwonu dostaje kinderke
        • agusiajasia Re: a.zaborowska 20.01.10, 13:38
          A i oczywiście laktuloza podawana codziennie.
          Zadziałały też nagrody za zrobienie kupy.

          Mam nadzieję, że wy się szybko z tym uporacie.

          Powodzenia :)
          • a.zaborowska1 Re: a.zaborowska 20.01.10, 14:11
            agusiajasia napisała:

            > A i oczywiście laktuloza podawana codziennie.
            > Zadziałały też nagrody za zrobienie kupy.
            >
            > Mam nadzieję, że wy się szybko z tym uporacie.
            >
            > Powodzenia :)

            dziękujemy :-) dziś pierwszy sukces

            piszesz, że lactuloza codziennie ale przez ile dni można podawać?
    • lipiec_2007 Re: kawa czy herbata 20.01.10, 12:11
      dla mnie jedno i drugie.

      teraz zjadam drugie sniadanie. mala spi, to wezme sie za obiad. moze
      lazanki?
    • mimi_mm Re: kawa czy herbata 20.01.10, 12:34
      dosiadam z MEGA migrena i herbatka :/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka