maniulka_25
21.02.10, 15:07
Która chętna ? Idą kolejne zęby tym razem dwójki i chyba czwórki.
Łeb mi dosłownie rozpier.... Kurcze odzwyczaiłam się ! Przede mną
najgorszy rok, bo dobrze pamiętam jak ciężko było wtedy z Julką,
piszczenie, jęczenie, humory, zęby. A teraz Julka to najfajniejsza
dziewczyna na planecie zwaną Ziemią. Miód na moje skołatane
serducho. Z Hanką było słodko (choc wiadomo, że nie lekko) do roku.
Zastanawiam się jak to zrobic żeby przeżyc. Julka szczęśliwa z
dziecmi w przedszkolu, rozwija się fantastycznie i oby tak dalej.
Hania dołączy do niej w grudniu. A co mam zrobic do tego czasu ???
Błagam poradźcie. Może już czas isc do roboty ? I zając się trochę
sobą, chociaż na pół etatu ???