Dodaj do ulubionych

telefon dotykowy

15.06.10, 14:48
jak sią sprawdza? A może ma któraś z Was samsunga dotykalskiego bo
zastanawiam się nad kilkoma modelami a nigdy samsunga nie miałam
Obserwuj wątek
    • lilka.k Re: telefon dotykowy 15.06.10, 14:58
      Długo się przyzwyczajałam do niego. Myslalam, ze szybko mi zleci, ale
      gdzie tam..wkurzający mocno na początku, ale potem super...
      Mam taki:
      www.techvel.pl/wp-content/uploads/2009/02/nokia-5800-xpressmusic.jpg

      To znaczy mialam, bo wleciał do wanny ;), ale moze sie uda naprawic
      ;).
      Generalnie duzy wysiwetlacz do to jest to!
      • cui Re: telefon dotykowy 15.06.10, 15:05
        Mam androida HTC dotykowego. Szybko można się przestawić z używania klawiatury
        na ekran dotykowy. Bardzo sobie chcwalę ten telefonik, ale pewnie głównie za
        jego funkcjonalność a nie "dotykalskość" :)
        Natomiast zaskakujące jest to, jak szybko nauczył się go obsługiwać mój synek :)
        • lilka.k Re: telefon dotykowy 15.06.10, 15:09
          Tak, moi też. mam takiego jakby painta na komórce i rysikiem mozna
          rysować różnymi kolorami. Bardzo lubią.
          Aha. Mój ma rysik, który mi ułatwia czasem zycie ;) jesli chodzi o
          strony www.
          • cui Re: telefon dotykowy 15.06.10, 15:21
            O tak, rysik baaardzo by mi się przydał. Mój rysika niestety nie posiada (i
            nawet, gdybym takowy dokupiła, to byłoby ciężko go gdzieś umieścić), ale dzięki
            żyrokompasowi mogę go używać w pozycji poziomej - wtedy jest łatwiej. Niestety
            nawet wtedy obsługa stron www bywa ciężka (choć palce mam raczej szczupłe :) )

            A co do dzieci... szokuje mnie, jak intuicyjnie nasze dzieciaki obsługują takie
            cudeńka i nowinki techniczne. Zupełnie naturalnie :) Niemalże z taką łatwością
            jak ja niegdyś magnetofon kasetowy :D
            • lilka.k Re: telefon dotykowy 15.06.10, 15:30
              Mój tez sie automatycznie obraca poziomo/pionowo, wiec luz..3 klawiatry
              do wyboru, mozna sie jakos do niego dopasowac ;)
              • cui Re: telefon dotykowy 15.06.10, 15:40
                Eeee... To Twój "wypaśniejszy" niż mój ;)
                • gismol77 Re: telefon dotykowy 15.06.10, 18:00
                  ja od około miesiąca mam iphona - prezent od męża. początkowo mocno sceptyczna
                  (ja taka antygadżeciara jestem) zakochałam się a przestawiłam się szybciutku
                  • a.zaborowska1 Re: telefon dotykowy 15.06.10, 18:08
                    Ja jestem anty
                    mój M miał Samsunga (OMNIA) też mu nie przypasował ale on ma grabowe ręce :D
                  • lilka.k Re: telefon dotykowy 15.06.10, 18:51
                    zazdroszczę iphona, w mojej sieci krzyczą sobie za niego bardzo drogo,
                    czekam az potanieje
      • olcia.kaktus Re: telefon dotykowy 15.06.10, 20:52
        mam taki jak lilka.k i nie zamienię na żaden inny. Bardzo lubię dużą klawiaturę
        qwerty.
    • spodnica_w_kratke Re: telefon dotykowy 15.06.10, 20:26
      od jakiegos miesiaca mam wlasnie dotykowego samsunga, do tej pory holdowalam
      Nokii;) jak dla mnie jest bardzo prosty w obsludze, intyicyjny a dotykowosc to
      fajny gadzecik;)no i duuzy ekran:) chwile mi co prawda zajelo przestawienie sie
      na dotykowa klawiature, glownie przy pisaniu smsow brakowalo mi normalnej
      klawiatury, ktora sie czuje;) ale po paru dniach bylam z nim zaprzyjazniona.
    • shemreolin Re: telefon dotykowy 15.06.10, 23:39
      To ja sie z grona wyłamię i wywalę swoje frustracje w temace. Mam HTC, który
      podobno jest jednym z fajniejszych telefonów. Nienawidzę gada! W ogóle bez sensu
      sie dałam namówić NM na to. On ma Xperię i ciągle przy tym grzebie cos tam sobie
      updateuje i wierci mi dziurę w brzuchu żebym ja tez przy tym moim posiedziała.
      Mam tego grata od pół roku i nie doznałam olśnienia. Denerwuje mnie totalnie i
      chciałabym wrócić do mojego starego samsunga z wysuwana klawiaturą, ale oddałam
      go mamie. Ogólnie to żeby się tylko bez sensu nie wyrywać, napiszę co mi nie
      gra. Po pierwsze to nie telefon tylko komputer, a ja chcę TELEFON(głupia byłam,
      że zignorowałam te moje potrzeby). Wkurza mnie to, że żeby cos tam zrobić trzeba
      wyciagać rysik i stukać. Nie można smsa napisać idąc, bo się nie trafia gdzie
      trzeba. Jest skomplikowany na tyle, że odechciewa mi sie cokolwiek przy nim
      robić, bo nie wiem nawet jak wyłączyć to durne pikanie, gdy piszę smsa (dźwiek
      naciskanego klawisza). Kilka razy mi sie sam wyłączał w czasie rozmowy bo
      niechcący coś nacisnęłam uchem czy policzkiem. Często noszę go w kieszeni i
      kilka razy się odblokował i sam gdzieś dzwonił. Bateria to juz w ogóle do dupy.
      Teraz to się całkiem rozwaliła i ostatnio jak go ładowałam to patrze - ma już
      90%, potem przychodzę 30 minut później a on ma 5%. JAK TO? Bateria trzyma
      niecałe 30 godzin a telefon nie informuje o tym, że się coś wyładowuje. Ot idę
      sobie zadowolona, bateria miała ok. 50%, patrzę, telefon wyłączony. Zero
      ostrzeżenia. Wiem, to pewnie wina zepsutej baterii, ale nie robiłam niczego żeby
      ja zepsuć. To pierwszy raz jak tak mam. W słoneczny dzień nie widzę nic co jest
      na ekranie. Jak dzownie to czekam wieki żeby łaskawie zaczęło być słuchać jakiś
      sygnał, bo tak sie długo łączy z siecią.

      Tak ogólnie to dałąm sie bez sensu namówić. NM ciagle mi gadał, że mogę sobie
      sprawdzać pocztę, kalendarz prowadzić bla bla. Ale ja siedzę pryz kompie
      kilkanaście godzin na dobę i jak od niego odchodzę to mam gdzieś pocztę i
      kalendarze. Żałuję, że wzięłam ten badziew. Nie dość, że nie spełnia moich
      podstawowych oczekiwań, to jeszcze wszystkie te super opcje są mi po prostu
      niepotrzebne.

      GRRRRR!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka