30.09.10, 17:13
Pytałaś, czy "nasza" ;) rzeka nie wylewa. Na tej stronie:
bialaprzemsza.pl/luk/index.php?option=com_content&task=view&id=15&Itemid=41
piszą, że nie ma ona naturalnych źródeł, że wyłącznie od dopływów (stosunkowo niedużych), że przepływając przez Pustynię Błędowską prawie całkowicie infiltruje, potem płynie przez rozlewiska i tereny bagienne itp. możesz sobie poczytać, jeśli jesteś zainteresowana. Poza tym gdzieś czytałam, już nie pamiętam gdzie, że roczne wahania poziomu wody wynoszą 30 cm. Gdybyś poczytała sobie tę stronkę, to dodam jeszcze, że działka jest nad rzeką jeszcze zanim wpadną do niej te najbardziej zanieczyszczone dopływy :/
Poza tym na domu nie ma śladów zalania z 97' roku, w tym roku na pewno nie wylała, bywaliśmy tam od lipca, a w innym miejscu nad tą rzeką od wiosny. Na działce nie ma śladów roślinnych nanosów na krzewach i drzewach. Tak więc pod względem powodziowym wydaje się bezpieczna :)
Aha, trzecie zdjęcie pod tekstem, to z resztką drewnianego mostu, to "nasze" stare miejsce, gdzie jeździliśmy od lat i przemilczę, co tam z, jeszcze wtedy nie M, wyprawialiśmy ;P Teraz nadleśnictwo wycięło tam drzewa, jest łyso, rzekę i "nasze" zejście nad nią widać ze ścieżki i ogólnie niefajnie się zrobiło :(
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka