lucy_cu 26.10.10, 07:51 To jest. Voila. Zapraszam. Miłego dnia, Dziewuszki! Music. www.youtube.com/watch?v=PSIqf8jIc0U Proszę się nie śmiać, to była ulubiona piosenka mojego dziadka, wychowałam się z nią :-) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
borowka78 Re: Kawy nie było jeszcze? 26.10.10, 08:10 Kawa (już druga) z łóżka. Tak mnie ten antybiotyk osłabił, że ledwo zyję. Do tego Szym kaszlący, pół nocy ze mną "spał", więc wymiękam. M. zabrał go do rodziców, bo nie dałabym rady się nim zająć...wyrodna matka ze mnie ;-( tak więc żegnam się na na razie i idę spać... -- Asia, Marcinek(24.02.05) i Szymek(22.06.07) Odpowiedz Link
zabka11 Re: Kawy nie było jeszcze? 26.10.10, 08:12 I ja się witam:) Kawkę z expresu popijam pracową...mniam, mniamta pianka;) Dziś wspaniały dzień, od rana naładowana jestem energią, bo chyba ta praca, to na stałe jednak będzie:)Umowa się zbliża, wielkim krokami, a mnie serce podskakuje, bo to mi da tyle pewności i start do rozpoczęcia remontu naszego większego mieszkanka. Jasiek rano smutasek, jak zwykle, wtulił się w Panią Jowitę, płacząc za mną...ech...coraz mi trudniej, myślę sobie...no nie dam rady już dziś...ale daję. Jutro wolne, do alergologa idziemy, bo AZS pokazuje swoje oblicze znowu;(, testy trzeba zrobić, muszę wiedzieć co mu dolega. Pozdrawiam i miłego dnia kochane:) Odpowiedz Link
burdziaa Re: Kawy nie było jeszcze? 26.10.10, 08:22 Zabka to cudowne wiesci-taki Pracownik jak Ty to skarb! ech podziwiam Cię,jak czytam codziennie o Jasia płaczu to az mnie sciska w dołku :( Boróweczko a Ty do łózka ,malinek sobie wypij i sie rozgrzewaj z kotem. Lucy piękne jesienne liście,to musiały byc czasy i ta elegencja. Ja wyprawiłam chłopaków,zjem sobie pyszną bułeczke nielegalną i zmykam do kuchni-dzis mam w planie dyniowy krem z kasza jaglaną,pulpeciki z indyka. miłego dnia ! Odpowiedz Link
malea1 Re: Kawy nie było jeszcze? 26.10.10, 08:44 Halo. Ja jeszcze bez kawy, bo musiałam odpowiedziec na pilne maile, ale juz lecę do kuchni. Dziś wieczorem piszemy list do mikołaja :0. Antos przede wszystkim chce żółtego Mańka z oczami :). Zaczęły się zabawki z filmów. Miłego dnia, Odpowiedz Link
boazeria Re: Kawy nie było jeszcze? 26.10.10, 08:54 malea ja kupilam takiego duzego manka z laweta a na niej mini resoraki (zyg zak i inni)- wszystko to z tandetnego plastiku ale kosztowalo chyba ze 35 zl wiec mam w nosie a maly sie bawi Potrzebuje jakiegos kopniaka na rozped bo tak siedze i sie gapie przed siebie jak slup soli... Odpowiedz Link
tri-mamma Zabka! 26.10.10, 08:49 Jaka piękna mzyka z rana :)) Witam kobitki z cappuccino dzisiaj. My zowu z M wczoraj dłuuugo w nocy rozmawialiśmy, mamy lekkie zawirowania firmowo-rodzinne, i teraz deko niewyspana jestem. Także dzisiaj dzień lajtowy!! Aniu!! Koniecznie z Jasiem do gastrologa!! Byłam ostatnio na szkoleniu dla matek dzieci z alergiami pokarmowymi. Pai dr wyraźnie podkreśliła, że alergia pokarmowa to problem gastryczny. Już pisałam na ukrytym, że trafiłam do super pani dr gastrolog, która zdiagnozowała Zosię nareszcie dokładnie. Mamy ustaloną indywidualną dietę przez dietetyka. ALergolog jest dobry na alergie wziewne i na problemy skórne, owszem. Da maści i kremy, ale nie szuka przyczyny. Zdecydowanie polecam!! No! Się nagadałam z rana. To miłego dnia dziewczyny!! Odpowiedz Link
narttu cola 26.10.10, 09:14 ..wiem wiem ale potrzebuje kofeiny zeby sie nie skonczylo jak wczoraj jak wtrzachnelam tabliczke czekolady naraz. Pracuje i pisze w kazdej wolnej chwili wiec energia potrzebna. Dzis w planie popoludnie z H.Potterem. A na blogu zdjecie dziewczyn po wczorajszych zakupach- kupilismy kostiumy na halloween party. Dalej mam mieszane uczucia a propos swietowania swieta Zmarlych ale bojkot jednostki w dodatku za granica niewiele daje.. Dla rownowagi w tym roku bedziemy tez na cmentarzu bo w tamtym roku nie bylismy.. Odpowiedz Link
maryjka60 Re: Kawy nie było jeszcze? 26.10.10, 09:09 Ania trzymam kciuki za pracę, szef już nie wypuści takiego skarbu. My dzisiaj ostatni dzień bez taty, dzieci chore, oby szybko minęło i bez ekscesów. Basia jest ostatnio grzeczniejsza niż Macio (obym nie zapeszyła), Mały nie daje mi zrobić 2 kroków bez niego, wydziera się, chyba go za mocno rozpuściłam. ps. Baśka to lekomanka po tatusiu, nawet ohydne pastylki z tranem rozgryza z chęcią. Odpowiedz Link
a090707 Re: Kawy nie było jeszcze? 26.10.10, 09:16 Tri-mamma masz racje- te problemy wynikaja z brzuszka tak zawsze mowi nasz alergolog i przepisuje cos na zoladek, kilka dni i dziecko wyleczone. U mnie juz 2 kawa, dzis mam zalatany dzien, a dziecko w p-lu teskni i placze :( Odpowiedz Link
szaszanka21 Podwójna kawa 26.10.10, 09:36 Już pije drugą bo takiego mam od paru dni mega doła i brak energii ,ze az sie sama sobie dziwie.Misiek kaszle jak grużlik muszę zabrać go jutro do lekarza bo się męczy okrutnie.Potrzebuje potrójnego kopa albo coś na podładowanie baterii.Zdrowia życzę wszystkim chorowitkom,Ania ciesze sie ze stała umowa tuż,zuż, Lucy moi dziadkowia słuchali takich "hitów ''na okrągło a Fogg był idolem :)) Miłego,jesiennego dnia. Odpowiedz Link
cui Re: Kawy nie było jeszcze? 26.10.10, 09:30 Jestem w fatalnym stanie :( Gardło boli tak, że nic już nie jem, węzły chłonne powiększone do granic możliwości - nie mogę szyi skręcić... O 11. wizyta u internisty. Niech mi coś przepisze albo od razu dobije. Kawy nawet dziś nie piłam, bo przełykanie to koszmar... Żabka - cieszę się, że znajdziesz swoje miejsce w życiu zawodowym. Miłego dnia Dziewczyny! Odpowiedz Link
qwoka Re: Kawy nie było jeszcze? 26.10.10, 12:46 Dosiadam sie z wodą. Wstałam dzisiaj przed 11tą, aż mi wstyd przed samą sobą:] Musze coś zrobic z tym moim spaniem, bo pół życia przespie. Fakt, że to spanie to z przerwami, ale i tak za długo. No nic, biore sie za zmywanie, bo nie ma ani jednego kubka czystego. Oczywiscie M miał wczoraj pozmywać, ale wyszło jak zawsze;) Miłego popołudnia! Odpowiedz Link
aga_junior Re: Kawy nie było jeszcze? 26.10.10, 16:32 Hej dziewczynki Dosiadam się z kawką. Powoli ogarniam mieszkanie (umyłam dziś jedno zaległe okno)bo przez weekend przewinie się u mnie trochę gości (mieszkam blisko cmentarza). Narttu ja mam zawsze konflikt z teściową w sprawie podejścia do dnia "Wszystkich Świętych" Ją denerwują te balony przed cmentarzem, stragany i nawet jak zawsze zatrzymujemy się aby kupić pańska skórkę to się krzywi. Nie znam dokładnie obyczaju Halloween ale podoba mi się tradycja np. w Meksyku czy u cyganów w warszawskim cmentarzu bródnowskim. Ludzie tam spotykają się z rodzinami przy grobie zmarłym, piją, śpiewają, rozmawiają, zostawiają pamiątki...oni tak jakby przebywali z ta zmarłą osobą :-) My ze znajomymi chodzimy wieczorami aby zrobić choć namiastkę tego. Jakoś drażni mnie smętne zachowania nie myląc z szacunkiem dla miejsca :-) Maciuś bierze 6 dzień antybiotyk i ...kuźwa kaszle nadal :( mam wrażenie, ze on już do końca życia będzie kaszlał :-/ jutro kolejna już 6 wizyta u lekarza. zabka oj powiem ci, że rewelacyjne wieści :-) tri -mama masz rację. Maciuś często jak był mały reagował na coś wysypką + biegunką. W CZD jesteśmy zapisani na testy wziewne 4 stycznia, zrobią zobaczymy co wyjdzie i jakie kroki dalej. Odpowiedz Link
cui Doigrałam się... 26.10.10, 16:47 ... leżę. Mam ropne zapalenie migdałków (czy to to samo, co angina??). Lekarz załamał ręce jak mnie zobaczył. 7 dni leżenia, antybiotyk. Przyjmuję tylko jogurt i grysik na mleku. Co za cholerstwo. Mam nadzieję, że chłopaków nie trafi. Aga - nawet po antybiotyku kaszel może się długo utrzymywać. Trzymam kciuki, żeby minęło. Miłego popołudnia! Odpowiedz Link