Dodaj do ulubionych

kawa, herbatka, ciasteczka

09.11.10, 07:07
Ale noc!!! Franek obudził się o 1.30 z rykiem i tak ryczał z przerwami krótkimi do.. po 4. W międzyczasie obudziła sie Zosia, przyszła do mnie i oświadczyła, że jest wyspana. Lalalala......

W końcu ona zasnęła, M kładł bez przerwy Janka do łóżka, bo jemu też Franuś przeszkadzał.

Ale dziwna sprawa z tym uchem Zosi. Nie udało mi się wczoraj znaleźć żadnego pediatry dla niej. Dałam jej na noc nurofen i cisza. Coś jej w nocy z ucha wypłynęło, a teraz siedzi koło mnie i robimy książeczkę z naklejkami. Wogóle nic jej nie jest...
Oczywiście pójdziemy dziś do lekarza. Ciekawa jestem sama, co to za cholerstwo jej tak wczoraj przeszkadzało.

Miłego wtorku!

Jan 2004, Zofia 2007, Franciszek 2009
Obserwuj wątek
    • klarysa007 Re: kawa, herbatka, ciasteczka 09.11.10, 07:20
      Młoda się zlała w nocy :( Suszenie łóżka przy tj temperaturze to kiepska sprawa i na dodatek martwię się czy to nie początek jakiegoś zaziębienia, bo ona już od dawna woła w nocy. ZObaczymy. Dziś w planach normalny dzień ale jakoś głowa mnie boli... Ech.
      • aga_junior Re: kawa, herbatka, ciasteczka 09.11.10, 08:34
        kawa jak zwykle słodka z mlekiem. Dzieci w placówkach na szczęście. Mój M ma dziś ważny dzień w pracy i trochę się stresuje bo od tego zależy kiedy wróci do domu.
        Dziś w planie rozpoczęcie projektu pewnego mieszkania. Oj ciężko będzie :-/

        Miłego dnia dziewczynki ;-)
        • f3f Re: kawa, herbatka, ciasteczka 09.11.10, 08:39
          Kawka w pracy, dziś jakiś cudem - objazdem udało nam sie ominąć korki. jeszcze tylko jutro a później 4 dni laby :D
          trimmama - ja kbedzie problem z lekarzem to może do Pleskota podjedzcie.
          • tri-mamma f3f 09.11.10, 09:35
            Pierwszy telefon jaki wykonałam, był do dr Pleskota.
            Niestety usłyszałam: "wracam dopiero 15istopada"

            No i teraz kombinuję, ale już sąsiadka u mnie była, dała mi nr telefonu do jakiegoś lekarza niedaleko :)
    • amalota Re: kawa, herbatka, ciasteczka 09.11.10, 09:02
      Jaskowi jakieś choróbsko się zaczyna. Maruda jak 150. Dziś pierwszy raz płakał, że nie chce do przedszkola i uciekał.
      Na budowie wiele się dzieje.
      Ja w stresie.
      • alcea3 Re: kawa, herbatka, ciasteczka 09.11.10, 09:15
        Czesc dziewczynki:))
        Wypsałam się! :) Malwa wstała o 8 tralalalala ;)
        Piję kawę, zaraz wyruszam do Olusi, dzieciarnia się pobawi, a matki będą plotkowac ;)
        Miłego dnia.
        • paris4 Re: kawa, herbatka, ciasteczka 09.11.10, 09:25
          Ja się witam z kawką i ciastkami czekoladowymi które wczoraj upiekłam z Młodymi Gniewnymi z okazji pierwszego śniegu.
          Dziś mam zalatany dzień pracowo-towarzyski
          • zabka11 Re: kawa, herbatka, ciasteczka 09.11.10, 09:36
            Witam się i ja, z domku, niestety...bo w pracy być powinnam. Jasiek wysoko gorączkował, majaczył cos, pił, wymiotował...i tak całą noc. Wstaliśmy o 8mej, strasza do szkoły nie poszła, ja w rozsypce...drugą kawę piję. Dobrze, że pracę w domu tez wykonywac mogę, to choć troche odrobię. Mam nadzieję, że Jasiek ozdrowieje, i jutro do teściowj pojedzie. I tak nie mam co narzekac, bo nie choruje za częto i długo.
            Jakiś obiad trzeba zgapić z netu, bo na swoją wenę twórczą, raczej dziś nie mam co liczyć.
            Pozdrawiam i chorowitkom zdrówka życzę:)
            • narttu Re: kawa, herbatka, ciasteczka 09.11.10, 10:52
              heh zabka u mnie to samo tzn dziecinagle chore = praca z domu. Wczoraj zawalilam termin oddania pracy do ksiazki wiec sie zwijam z tym + uczestnicze w zebraniu w pracy+ usypiam dziewczyny (latam co minute uciszac Grete )+ jem obiad+ robie dwa dokumenty do wyslania na za godzine a powinnam siedziec na uniwerku do 18 wiec i tak mam tyly....
    • qwoka Re: kawa, herbatka, ciasteczka 09.11.10, 10:46
      Dosiadam sie z herbatą. Z rana wpadl do mnie kolega roztaczając wizje nowo otwartej własnej firmy. Szczerze mu gratuluje, ale też znowu załapałam doła zawodowego. Buuu... i znowu sie zastanawiam co ze mna nie tak, ze wiekszość znajomych zarabia 5x tyle co ja i M ;(
      No nic, trzeba wziąć się w garść i pomyśleć o rzeczach przyjemnych;)
      • burdziaa Re: kawa, herbatka, ciasteczka 09.11.10, 11:10
        a ja sie dosiadam z pysznym swiezutkim rogalem marcińskim,dzis dostawe z Poznania mielismy-piękne słonce za oknem.Zdrowia dla Wszystkich duzych i małych,dzisiaj na 30 dzieci w grupie Julcia było 6....
        zmykam do pracy
    • klaudia020707 Re: kawa, herbatka, ciasteczka 09.11.10, 11:15
      I u mnie chorobowo się zrobiło, niby nic powżnego ale strasznie to uciążliwe:(
      Klaudia ma jedynie kaszel i katar, ja też tyle że ona szaleje na całego a ja czuję sie jakby mnie coś wypluło.
      Święta zbliżają sie wielkimi krokami, wiec w sobotę najwyższy czas zrobić ciasto na piernik staropolski. Polecam bo to najwspanialszzy piernik jaki jadłam mmmmmmmm już sie nie moge doczekać.
      Poza tym kolejne świeta na obczyznie, już nie liczę nawet które.....
      • boazeria tri mama 09.11.10, 11:48
        tri mama wal od razu do przychodni po skierowanie albo prywatnie do laryngologa

        na 99% zapalenie ucha
        mojemu z ucha wyplynelo ale temperatury nie bylo wiec myslalam ze ok- potem stwierdzilismy ze jakby nam dziecko przygluchlo

        dostalismy skierowanie do audiologa i okazalo sie ze maly ma przewlekle zapalenie obu uszu i niedosluch hmmmmmm
        • tri-mamma Re: tri mama 09.11.10, 14:58
          Byłam u lekarza. Dostałam skierowanie do laryngologa.

          Pani dr nie przejęła się nią zbytnio. Nawet jej do ucha nie zajrzała..... masakra!! To jest właśnie leczenie w przychodni... no comments
    • borowka78 Re: kawa, herbatka, ciasteczka 09.11.10, 12:35
      Szybka kawka w locie.
      Ja chce slonca, ta szarobura aura mnie doluje ;-/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka