Dodaj do ulubionych

Kawa Świąteczma:)

25.12.10, 08:41
Witam kochane, czy dziś kawa nie smakuje wyjątkowo?:)
Już wstał główno dowodzący i zarządził "dzieciaki wstajemy;)" ...coraz więcej koropek na tłowiu sie pojawia, co mnie tylko upewnia że to ospa:). Niestety ma też katar, kaszel krtaniowy i gorączkę.
Wczoraj jak się szykowaliśmy do wyjścia na Wigilię do teśców, zobaczyłam na brzuchu, 3 charakterystyczne krostki. Po kolacji, pędziłam do apteki całodobowej po Pudroderm, bo juz zaczynały swędzieć. I cieszę się jak nie wiem co, bo mam wolne do po Nowym Roku, to go spokojnie, bez L4 wykuruję:)
Kochne życze Wam by ten dzień był wyjątkowy, dla każdej z nas, tak jak sobie wymarzymy:)
Pozdrawiam serdecznie:)
Obserwuj wątek
    • klarysa007 Re: Kawa Świąteczma:) 25.12.10, 09:49
      Podobno jaka Wigilia taki kolejny rok, oby :)
      Dzień skończył się bardzo miło, a zaczyna z lekkim stresem, bo moi ROZWIEDZENI rodzice przychodzą dziś do nas na obiad no i czekam na Amelkowe wyniki.
      Oby dziś też było miło :)
      • zabka11 Re: Kawa Świąteczma:) 25.12.10, 10:25
        Monia, a weź mi tak świątecznie zapodaj odpowiedź, jak to się dzieje, że zapraszasz rozwiedzionych Rodziców, w tym samym czasie na obiad? nie może jedno dziś , a jutro drugie?
        Ja bym w życiu moich rozwiedzionych starych przy jednym stole nie posadziła, raz, że by nie zgodzili się, a dwa, że to byłaby wojna...a po co mi pranie brudów, zaszłych, nieważnych i już tylko w nich siedzących?

        Drożdżowe z makiem w piekarniku, bo wczoraj nie zdążyłam. Jem sałatkę, 3 rodzaje;)popijam kompotem z suszek, i mi dobrze:)
        Amelka już po śnadanku, wyniki pojadą zawieźć za godzinkę. Wierzę, że dobrze być musi, tym bardziej, że gdyby co, to nawet pojechać nie będę mogła, z powodu "żywej" Jaśkowe ospy;(
        Pozdrawiam serdecznie:)
        • andzia84 Re: Kawa Świąteczma:) 25.12.10, 11:12
          widzę że ospa króluje na forum :) co chwila kolejny zarażony, też moglibyśmy już mieć ale boję się jak Sońka by zniosła, po0za tym nm wyjeżdża w pniedziałek na obóz i zabiera Rocha
        • klarysa007 Re: Kawa Świąteczma:) 25.12.10, 15:52
          Aniu, tego się nie da wyjaśnić. Oni przyjeżdżają razem, bo tak uzgodnili. To jest naprawdę debilne wszystko...
          Na szczęście było w miarę znośnie, już poszli.
    • dziunia27 Re: Kawa Świąteczma:) 25.12.10, 16:30
      a ja dopiero z kawką usiadłam;)
      dziś bylismy samo na obiedzie, odsapnąć troche musiałam po wczorajszej wigili;)
      gdyż to była pierwsza w życiu wigilia u nas i zrobiona całkiem przez nas;) byli rodzice moi i męża i szwagier z szwagierką, na szczęście wszystko się udało i atmosfera była miła;)

      pozdrawiam na dalsze świeta..
      • joannakw Re: Kawa Świąteczma:) 25.12.10, 18:03
        Na szczęście już prawie po świętach, jutro rano wracam do domu i to będzie kilka godzin moich Świąt, najem się tego co lubię do bólu, a teraz siedzę sama z laptopem przy choince i pije piwo.
        Każdy przy czymś innym razem a osobno, w dodatku telefon gdzieś zgubiłam i nie mogę go znaleźć. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka