iwo-ry
05.03.11, 19:36
Czy któraś z Was kupowała kask ochronny do nauki chodzenia? Czy zdaje on egzamin?
Od kilku dni zastanawiam się nad takim zakupem. Luiza od ponad miesiąca chodzi, ale ostatnie dni to wprost biega i ciągle upadki. Na brodzie to siniaki non stop, jeden schodzi to drugi już nabija, czoło też fioletowe. Dziś upadek i śliwa koło oka + 2 na czole. Nie jestem w stanie jej uchronić, chociaż nie spuszczam jej z oka. Ona jest szybsza. Zaczynam mieć wyrzuty sumienia,że słabo ją pilnuję. Ja wiem, że upadki służą rozwojowi, ale są jakieś granice
Z Laurą nie miałam tego problemu, zaczęła chodzic dużo później i prawie od razu pewnie, bez większych upadków.
Poradzcie, czy ten kask ma sens? A może macie jakieś inne sposoby?