blanka0 08.03.11, 21:42 podzielcie sie dziewczyny jak macie jakies, bo jakos nudne to moje sushi Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ankas4 Re: sushi- Wasze pomysły 08.03.11, 21:48 To Lila mi sie tutaj jawi jako specjalistka,mam nadzieje,ze napisze , i inne dziewczyny rowniez ,bo tez chcialabym cos sprobować... Odpowiedz Link
cui Re: sushi- Wasze pomysły 08.03.11, 22:14 Ja to jednak mocno prowincjonalna kobieta jestem.... :/ W życiu sushi nie jadłam, o robieniu nie mówiąc :) Odpowiedz Link
ankas4 hihi cui no ja też przecież:) 08.03.11, 22:27 Ale chciałabym spróbować, mam chęć wielką:) Odpowiedz Link
alcea3 Re: sushi- Wasze pomysły 09.03.11, 08:06 cui napisała: > Ja to jednak mocno prowincjonalna kobieta jestem.... :/ > W życiu sushi nie jadłam, o robieniu nie mówiąc :) Podąj łapę :)) Odpowiedz Link
burdziaa Re: sushi- Wasze pomysły 09.03.11, 08:09 Wrocławki pyszne sushi na Stwosza,polecam można się natchnąć :) Odpowiedz Link
lilka.k Re: sushi- Wasze pomysły 09.03.11, 08:41 a z czym robisz, to będę wiedzieć z czym polecać..łosoś i ogórek pewnie? Ja robię z avocado, tunczykiem (ale ciezko dostac i drogi bardzo). Ja robie 3-4 razy w tygodniu, wiec tez czasem robie monotonne, bo łosoś, avocado, ogórek, marchewka. Z surimi tez ok, choc mi się przejadły. Obowiązkowo z serkiem philadelphia albo almette smietankowym. California z sezamem też lubię. Ostatnio zrobiłam z łososiem i melonem! Pycha :) Odpowiedz Link
lilka.k Re: sushi- Wasze pomysły 09.03.11, 08:46 aha, w sobotę za ostatnie 20 euro w Berlinie kupilismy najwiekszy zestaw sushi na wynos (zamiast kebaba u turka, hehe) i tam było genialne sushi z pieczonym łososiem w sezamie, ale spód był chyba obtoczony w panierce i podsmażony, bo chrupało. Wszyscy się strasznuie na to rzucili, bo było ciekawe bardzo :) Muszę zrobić jeszcze z surimi, ale z łososiem zapiekanym na górze i sosem słodkim. Aha, a nigiri robisz? Bo ja lubię bardzo, jak mi zostaje ryżu, to zawsze nigiri dorobię, obwiązuję paskiem nori. I muszę kuić te kieszonki tofu, do których się wkłada ryż. uwielbiam. Odpowiedz Link
malenkie7 Re: sushi- Wasze pomysły 09.03.11, 08:46 ja bym poleciła Sakana Sushi Bar:). w Warszawie na Burakowskiej lub przy Placu Teatralnym. Paweł robil sushi w domu kilka razy, ale nie smakowalo tak jak w restauracji. Odpowiedz Link
lilka.k Re: sushi- Wasze pomysły 09.03.11, 08:48 sakana jest we wrocku też. fajna knajpka. Odpowiedz Link
blanka0 Re: sushi- Wasze pomysły 09.03.11, 09:22 sakana to wg mnie najlepszy lokal a w zasadzie sushi master W. :-)) lila no wlasnie lososc, paluszki krabowe (szkoda ze tam kraba tyle co kot naplakal), philadelphia, avocado, ogorek- takie podstawy w sakanie jadlam z wedzonym wegorzem na slodko- przeprzepyszne po prostu mistrzostwo nie wiem jak sie robi te slodkie sosy chcialabym sprobowac z krwewetka ale nie wiem jak no i cos innego, uwielbiam lososia ale juz mi sie przejadl a lazic do knajpy to z torbami pojde Odpowiedz Link
lilka.k Re: sushi- Wasze pomysły 09.03.11, 09:26 O wlasnie, krewetki! Ja robie z krewetkami tez czesto, bo je zawsze mam w lodówce. Normalnie ukladasz je na ryzu, tak je zakladasz, 69 ;), hehe i wyjdzie , nie wiem, z 8 na jedno nori. Kroisz i masz. Pycha. Krewetki mozesz tez ulozyc na nigiri, ale musisz je najpierw nabic na wykalaczkę i wyprostować i tak ugotować , bo takie zwinięte to nie bardzo. upoluj sobie tunczyka surowego, 110 zł za kilo, ale i tak sie etgo kupuje za 10 zł na 2 osoby, wiec luz, tylko ostatnio doistac nie mogę :(, łosoś przy nim to pikuś. Odpowiedz Link
paris4 Re: Lilka 09.03.11, 10:57 a ja się tego nauczyć wszystkiego bo dla mnie to brzmi trochę jak czarna magia a chyba chciałabym spróbować no i myślałam że sushi to głównie surowa ryba a tu zupełnie coś innego opisujesz jak dostać te wszystkie składniki? no i jakiś instruktaż jak to zawijać możesz jakąś stronkę polecić która mi temat przybliży? Odpowiedz Link
paris4 Re: Lilka 09.03.11, 11:05 nie bo surowa ryba mnie przerażała :) jestem totalnym laikiem w tym temacie, ale kręci mnie wszystko co japońskie i chyba czas spróbować Odpowiedz Link
lilka.k Re: Lilka 09.03.11, 11:08 to najpierw idź do sushibaru, a potem ci powiem co i jak. Musisz wiedziec co jesz i co kupujesz ;). i jak to smakuje, bo skąd masz wiedzieć czy zrobilas doibre czy nie? ;) Odpowiedz Link
paris4 Re: Lilka 09.03.11, 11:10 no ale do sushi baru to ja nieprędko dotrę ;) wiesz, rozumiesz - wieś, prowincja itp :) a te rozumiem gotowe sprzedawane na tackach w markecie mam omijać? Odpowiedz Link
lilka.k Re: Lilka 09.03.11, 11:12 brozn cie boze przed tym marketowym. zrazisz sie pewnie do konca zycia. To pewnie jak zjesc zupkę chińską i powiedziec, ze sie chińszcyzznę jadło. W szczecinie chyba macie sushibar ;) Odpowiedz Link
lilka.k Re: Lilka 09.03.11, 11:11 ps. jak już znajdziesz sushibar, podeślij menu (pewnie jest na stronie), a ja ci napiszę co zamówić z karty byś oniemiała :) Pamiętam swoją pierwszą ucztę sushi, na poduchach w knajpie na podłodze siedziałam. Na koniec zjadłam surowe jajo piepiórzcze z ikrą ryby latającej. tego smaku nie zapomnę nigdy. Pobudza jak seks ;) Odpowiedz Link
paris4 Re: Lilka 09.03.11, 11:15 ok jak będę w Szczecinie w kwietniu - bo ja tam nie mieszkam przecież - to ci podeślę menu jesooooo jakie Ty mi tu opowiadasz :) ale zachęcająco nie powiem :) Odpowiedz Link
lilka.k Re: Lilka 09.03.11, 11:17 Nie bój się. nie każę ci jeść na początek tego jaja ;). coś pieczonego i surowego wybiorę. Porównasz sobie. Odpowiedz Link
gismol77 Re: Lilka 09.03.11, 12:23 Lila a kiedy ja mogę do Ciebie na to obiecane sushi? Język mi do tyłka ucieka jak czytam te Twoje opisy. Ja mogę zjeść sushi w ilościach polhurtowych ale nie ma mnie kto nauczyć robić. Odpowiedz Link
lilka.k Re: Lilka 09.03.11, 12:47 Gosmolku, kiedy tylko zechcesz! Zapraszam, najesz sę po kokardę :D Odpowiedz Link
leluchow1 Re: Lilka 09.03.11, 13:07 Jadłam z ogórkiem i łososiem. Bałam się zaszaleć :-). Dobre to było, ale w zyciu bym nie pomyślała że to w domu można zmajstrować bez specjalnych "urządzeń" i tzw "składników nie do dostania". Wyłóżcie jak to zrobić, ale tak żebym się nie zniechęciła :-) Odpowiedz Link
gismol77 Re: Lilka 09.03.11, 14:12 Własnie wróciłam z lunchu i co jadlam?sushi!!!! Lilka sprawdze wieczorem terminy inormalnie w najbliższy wolny, który i Tobie będzie pasował jadę do Ciebie! Odpowiedz Link
lilka.k Re: Lilka 09.03.11, 14:26 Super! Zraz Ci skrobnę maila :) Bardzo się cieszę :) Odpowiedz Link
blanka0 Re: Lilka 09.03.11, 20:08 hmm ja dzis jadlam z wedzonym grilowanym wegorzem i kawiorem hehe pycha tylko mam aparat na zebach i nie moglam sie kawiorem delektowac , nie slyszalam tego szeleszczenia:-)) eh mojego dukana szlag trafil przez sushi Odpowiedz Link