Kolczyki

11.06.11, 22:20
Dziewczyny - bardzo nie podobają mi się kolczyki u małych dzieci i zawsze mówiłam, że przekłuję Emilce jak kiedyś sama o to poprosi. No i nadszedł taki moment, dla mnie o parę lat za wcześnie ;), że zaczęła o nie prosić. Oczywiście dlatego, że koleżanki mają. Mnie się kolczyki nawet u takich 4 letnich dziewczynek nie za bardzo podobają, ale zgodnie z tym co mówiłam powinnam teraz dotrzymać słowa i jej te kolczyki zafundować. Mówię jej, że to może boleć, że może lecieć krew itp. żeby ją trochę zniechęcić ;), ale nic z tego, ona nadal o nie prosi. Przekłuły byście?
    • alcea3 Re: Kolczyki 11.06.11, 22:22
      Zdecydowanie nie.
    • aurinko Re: Kolczyki 11.06.11, 22:34
      Przekłułabym gdyby Majka poprosiła o kolczyki i próby zniechęcenia nic by nie dały. Ale zrobiłabym to tylko wtedy, gdybym mogła pozwolić sobie na nieobecność Majki w przedszkolu przez cały czas gojenia się dziurek, a kolczyki mogłaby zakładać tylko w określonych sytuacjach np. na jakieś wyjście, ale nigdy do przedszkola i na plac zabaw (ze względów bezpieczeństwa).
      • alcea3 Re: Kolczyki 11.06.11, 22:40
        aurinko napisała:

        > Przekłułabym gdyby Majka poprosiła o kolczyki i próby zniechęcenia nic by nie d
        > ały. Ale zrobiłabym to tylko wtedy, gdybym mogła pozwolić sobie na nieobecność
        > Majki w przedszkolu przez cały czas gojenia się dziurek, a kolczyki mogłaby zak
        > ładać tylko w określonych sytuacjach np. na jakieś wyjście, ale nigdy do przeds
        > zkola i na plac zabaw (ze względów bezpieczeństwa).

        To po co wogóle przekłuwac?
        Ile takie 4 letnie dziecko ma teraz "specjalnych wyjsc"? ajwiecej czasu spedza w przedszkolu i na zabawie przeciez.
        • aurinko Re: Kolczyki 11.06.11, 22:54
          To nie jest wątek "po co". Napisałam jak ja bym postąpiła, gdyby mnie Majka poprosiła o przekłucie uszu. I nie pisałam o "specjalnych wyjściach" tylko "wyjściach" w sensie spokojniejszego spędzenia czasu niż szaleństwo w małpim gaju (spacer, kino, teatr, wystawa; a nie imieniny cioci Zdzisi).
          • emma_me Re: Kolczyki 12.06.11, 06:56
            U nas w przedszkolu dziewczynki nie moga miec kolczyków w uszach.
            W takich chwilach ciesze się, że mam chłopców :*
            • bobimax Re: Kolczyki 12.06.11, 07:15
              Ja bym jeszcze nie przekłuwała. Po pierwsze, może sie zdarzyć że przekłujecie jedno ucho a drugie nie będzie chciała dać bo to boli. Po drugie jak widać w przedszkolach róznie do tego podchodzą i jedne pozwalają, drugie nie. Po trzecie Aurinko pisała o ściąganiu kolczyków do przedszkola, a to może okazać się trudno, bo dziurki w tym wieku bardzo szybko zarastają
              • bobimax Re: Kolczyki 12.06.11, 07:18
                i te kolczyki bardzo trudno się ściąga. Kosmetyczki mówią że gojenie to szesc tygodni, a w rzeczywistości o wiele dłużej. Moja córka nie dała sobie ściągnąć tych pierwszych kolczyków przez pół roku.
                • alcea3 Re: Kolczyki 12.06.11, 08:06
                  Dokładnie chciałam dopisac to co bobimax,ze dzieciom w tym wieku strasznie szybko zarastają uszy, wiec wyjecie nawet na kilka dni, moze okazac się duzo niespodzianką przy ponownym wkładaniu
                  • aurinko Re: Kolczyki 12.06.11, 08:19
                    Ja miałam przekłute uszy w wieku 5 lat, kolczyki nosiłam przez 2 tygodnie (srebrne i "wiszące") po czym wszystko było zagojone i można było zdjąć kolczyki. Nosiłam dość rzadko a dziurki wcale mi nie zarosły.
                • effka_81 Re: Kolczyki 12.06.11, 08:10
                  Oliwcia prosiła o kolczyki pół roku temu i ostrzegłam że bardzo boli ale bardzo chciała i ma. Uszka się zagoiły bardzo szybko, kolczyki nie przeszkadzają jej wcale nie wiem czemu robicie problem??
                  • aga_junior Re: Kolczyki 12.06.11, 08:36
                    Oczywiście że bym przekuła. Im mniejsze dziecko tym szybciej uszy się goją. W czasie gojenia nie można wyjmować kolczyków. Teraz kolczyki są tak malutkie, lecznicze, że tak naprawdę nie wiem co może się stać w tym przedszkolu? I co w nich jest niebezpiecznego?
                    Andżela miała pierwszy raz przekute w wieku 4 lat. Nie dała sobie zmieniać ani nic robić więc kolczyki wyjęliśmy i dziurki zarosły. Po 4 latach znów wróciła do tematu. Zapytałam czy pamięta że to boli? że trzeba przemywać, pielęgnować, chciała bardzo więc ma.
                  • alcea3 Re: Kolczyki 12.06.11, 08:43
                    Problemem pewniejest to,ze mnie nie podobają się małe dzieci z takimi ozdobnikami, obojetne czy są to kolczyki, czy pomalowane paznokcie ( brrrrrrrrrrrrrrr!!!!) , jesli ktoś ma ochotę zafundowac tro swojemu dziecku, to jego decyzja, ale padło pytanie " czy przebiłybyśie" ? :)
                    • aga_junior Re: Kolczyki 12.06.11, 09:01
                      Ja bym "przebiła" :-)
                      ale paznokcie pomalowane do przedszkola u 4 latki odpadają :D
                      • klarysa007 Re: Kolczyki 12.06.11, 10:05
                        Przebiłam właśnie z powodu takiego marudzenia. Po 2 miesiącach Młodej zamarzyły się kolczyki z motylkami, zmieniłam - jeden kolczyk ciągle gubił końcówkę. Marta strasznie wściekała się przy poprawianiu, kazała kolczyki zdjąć i więcej nie założyłyśmy. Od czasu do czasu jej się przypomina ale mówię, że dziurki zarosły i koniec tematu. Następne podejście najprędzej w połowie podstawówki. Zła jestem na siebie, że wtedy uległam chociaż może to wszystko przez to, że Marta ogólnie nadwrażliwa na bóle i dlatego tak to się skończyło.
                        • ridibunda Re: Kolczyki 12.06.11, 15:14
                          Ostatnio oglądałam zdjęcia z pobliskiego klubu malucha i byłam w szoku, że prawie wszystkie dziewczynki w wieku mojej córci mają kolczyki. Bardzo rzucało się to w oczy. Za dwa dni byliśmy na placu zabaw, był m.in. ogromny dmuchany dinozaur, przez którego można było przejść w środku. Bawiły się tam małe dziewczynki z kolczykami ,i muszę Wam powiedzieć, że aż mi serce zamierało, gdy widziałam te małe dzieci tarzające się z innymi z kolczykami w uszach. Jedno pociągnięcie i całe ucho rozerwane.
                          Odpowiadając na pytanie: nie, nie pozwoliłabym. Najwcześniej w podstawówce.
                          • andzia84 Re: Kolczyki 12.06.11, 21:58
                            chyba bym nie przekłuła, powiedziałabym że w przedszkolu nie można czy coś takiego, raczej bym poczekała do podstawówki
    • lipiec_2007 Re: Kolczyki 12.06.11, 22:28
      atenette,

      nie uleglabym chocbym miala chodzic po rozzarzonych weglach:) nie i koniec.

      mysle, ze gdyby wiecej rodzicow prezentowalo podobne stanowisko do mojego, twojego, alcei i innych tu nie wymienionych (przepraszam) mam, to 4-latki nie prosilyby o przekluwanie uszu.
    • atenette Re: Kolczyki 12.06.11, 22:29
      Dzięki za odpowiedzi. Ja jednak też doszłam do wniosku, że nie zniosłabym widoku mojego dziecka w kolczykach, bo mi się to zwyczajnie nie podoba u takich małych dziewczynek, a upewniłam się widząc jej "zakolczykowaną" koleżankę ;). Będę musiała ją jakoś bardziej zniechęcić :/
      • malea1 Re: Kolczyki 13.06.11, 08:28
        Ja bym jeszcze nie przekuła. Uważam, że można to zrobic jak dziecko poprosi, ale bardziej świadome. Chyba taka granica to pójscie do podstawówki.
    • maadga Re: Kolczyki 13.06.11, 09:08
      Lilka dostała przekucie uszu na 4urodziny, więc temat u mnie świeży. :D
      W czwartek po 2 latach błagań ma swoje ukochane kolczyki w uszach. Nie bolało ją wcale (emla) pięknie się zagoiły uszy. Ma maleńkie przekówki (te ze stali chirurgicznej z pistoletu), dostała też od babci maleńkie motylki-przekowki zlote, ale na nie musi poczekać co najmniej miesiąc. Napewno nie będzie jeszcze długo nosić wiszących kolczyków.
      Ja miałam nadzieję, że temat przekucia uszu będziemy omawiać w okolicy 7-8urodzin. Ale ona tak bardzo chciała mieć i argumenty że tylko duże dzieci noszą kolczyki zostały mi wytrącone z rąk gdy zobaczyła u 2-latki kolczyki.
      Była dzielna u kosmetyczki i przy przemywaniu, kręceniu kolczykiem.
      Teraz wiele rzeczy jestem w stanie przeforsować, bo ona już przecież taka duża, że ma kolczyki. :D
      • dziunia27 Re: Kolczyki 14.06.11, 16:21
        a ja bym przekuła;)
        mi się akurat podobają dziewczynki w kolczykach, takich malutkich kropeczkach błyszczących;)
        niestety Julka niechce, więc nienalegam, poczekam spokojnie..
        • ewlinp Re: Kolczyki 16.06.11, 10:00
          ja bym nie dała się namówić, jakiś rok temu był podobny wątek gdzie głośno protestowałam no ale doszłam do wniosku że każdy ma prawo robić to co chce. Dla mnie to jakby to nie brzmiało - ingerencja w ciało dziecka.
          No ale w moim przypadku to ja chyba mam z tym problem bo nawet do obcięcia włosów Jaśka zbieram się bardzo długo jakoś tak mi szkoda tej czupryny. A swoją drogą widząc dziewczynkę z kolczykami odruchowo patrzę na matkę jako na osobę ktora spełnia swoje ambicje poprzez dziecko. No ale co osoba to inne zdanie, ja poczekałabym kilka lat na dojrzałą i przemyślaną decyzję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja