Piątkowe napoje

14.10.11, 08:13
Zielona figowa,syte sniadanie juz było bo gosci mamy i zasiedliśmy od rana,tak że do obiadu jestem syta.Mufinki zostały jeszcze na deser z ciemną czekoladą .Zdrowego piątku!
    • anmroz Re: Piątkowe napoje 14.10.11, 08:24
      Dosiadam się półprzytomna z wiaderkiem kawy. Chłopcy moi chorzy-Michał ma zapalenie zatok i wypisane skierowanie do szpitala, a mały zapalenie gardła. W nocy miał 39 gorączki i drgawki, które mnie wykańczają, bo nie śpię już wtedy do rana. A dzisiaj Dzień Nauczyciela, myślałam,że się trochę wyluzuję z e znajomymi z prac,. a tu klops, niestety...
      Wszystkim koleżankom po fachu życzę dużo radości z wykonywanej pracy!
    • guciowamama Re: Piątkowe napoje 14.10.11, 08:46
      A u mnie dzis piekny, spokojny poranek ze sniegiem i sloneczkiem w tle :-) Zwalniam tempo, leniuchuje. Kusze mojego mezusia zeby urwal sie z pracy i zrobil sobie wagary. Wieczorem teatr i wino z przyjaciolmi...
      Milego dnia dla wszystkich :-) Szczegolnie dla pedagogow w Dniu ich Swieta :-)
      • leluchow1 Re: Piątkowe napoje 14.10.11, 09:01
        Wczoraj skuszona wątkiem Burdzi "odgruzowałam" górę a dziś plan na odgruzowanie dołu. Kawka wypita. Młody w szkole Mały u niani a mąż w delegacji. Dziś o 14 zmykam do domku. Miłego dnia i weekendu.
        • zalasso Re: Piątkowe napoje 14.10.11, 09:08
          Dosiadam się z kawką. Z okazji dnia edukacji nie poszliśmy do przedszkola:) mamy wagary!
          Nie mam planów żadnych na dziś (poza godzinką pracy), więc pełen spontan :D

          Miłego dnia!
      • joasia83m Re: Piątkowe napoje 14.10.11, 09:08
        z herbatką sie do Was przysiadam( kawy sobie zakazałam, bo wyniki lecą na łeb na szyję)
        i muffinką z przepisu Paris :) Dawid szczęsliwy bo banany i czekolada to jego ulubiony zestaw w muffinkach ;)
        Marzę, żeby trochę odsapnąć, bo biegam z motorkiem w ... a wieczorem łzy mi ciekna z bólu. W pracy ciągle mnie proszą, żeby nie iść jeszcze na zwolnienie.. A mam tyyyyle roboty zadanej na studiach i nie ma kiedy zrobic :/
        posmęciłam sobie z rana.
        Anyway Wszystkim tu obecnym Nauczycielkom ogromny wirtualny bukiet i Szacunek za trudną pracę+wdzięczność, że są osobami, którym możemy spokojnie powierzyć edukację naszych najukochańszych :*
        • paris4 Re: Piątkowe napoje 14.10.11, 09:26
          Joasiu przepis konkretnie nie moj tylko samej Nigelli :) Ja też właśnie jem tą muffinkę, choć spierniczyłam je wczoraj dokumentnie bo dałam tylko pół porcji mąki - chyba mam kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem co w moim zawodzie zwiastuje katastrofę :D
          Uroczy poranek u nas, dzieci w domu - snujemy się w piżamach, przewalamy w pościeli, czytamy, zjedliśmy pyszne omlety i zaraz tam do nich wracam :)
          Miłego dnia wszystkim
    • klarysa007 Re: Piątkowe napoje 14.10.11, 10:09
      W związku z chorym Starszakiem zostawiłam sobie Młodą w domu i wszyscy leniuchujemy :) W planach przewalanie rzeczy, bo mój pan mąż wreszcie zakończył pracę nad nową kuchenną szafką i trzeba poprzekładać z szafy do szafy. Poza tym znowu pada :/
      • szaszanka21 Re: Piątkowe napoje 14.10.11, 10:23
        Delektuje się herbatką z sokiem malinowym ( własnej produkcji) i przeglądam laurki od moich uczniów z wymalowanymi wiolonczelami:)
        Jako świętująca dzisiaj dziękuje za życzenia i polewam różne ciepłe i zimne napoje-do koloru,do wyboru.
        Się pochwale,ze dostałam wczoraj nagrodę dyr.szkoły :D
        No wzruszyłam się normalnie :))))))
        Miłego piątku dziewczynki i leniuchowania w zdrówku !!!!
    • borowka78 Re: Piątkowe napoje 14.10.11, 10:54
      Kawka domowa, dobra z pianka, chociaż powinnam wypić litry melisy. Moja kotka chora, nie je, wymiotowala-zap.trzustki:( smutno...

      Dobrze, ze za oknem piękne słońce, to trochę lżej.

      Poza tym przestaje juz śledzić blogi osób chorych, bo ostatnio zmarło zbyt wielu :(

      Ale mam nastrój. Przepraszam.
    • qwoka Re: Piątkowe napoje 14.10.11, 13:31
      Dosiadam sie z ziółkami. Kilka dni temu zaczełam 6 tyg kuracje odkażajacą i musze pic litr naparu dziennie i ma mnie to podobno uzdrowic ze wszystkich dolegliwosci, ciekawe.. ;)
      U nas dzisiaj leniwy dzień. Wstałam o 8.45 !! Jak wbiegłam rano do pokoju dzieci to Maja siedziała w łóżeczku młodego i sie w najlepsze bawili - a mamie dali pospac- kochani są :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja