Dodaj do ulubionych

Problem spustowy.

27.09.25, 20:30
Ktoś skasował mi post o uporczywych przystankach i zatrzymaniu naboi.
Co na muszlowe, przymusowe debaty polecacie?
Co Wam błyskawicznie pomaga na wypróżnienie?
smile
Poważne pytanie, czy pomogą suszone śliwki czy napój z kiszonek?
Obserwuj wątek
    • boggi_dan Re: Problem spustowy. 27.09.25, 20:39
      Sok z kiszonej kapusty. Tak jak piszesz 😁
    • piwoniawpiwnicy Re: Problem spustowy. 27.09.25, 20:43
      Niestety, nie pomaga sok z kapusty , poproszę o dalsze porady smile Dzięki ;p
      • abasia0 Re: Problem spustowy. 27.09.25, 20:44
        Zapytaj żanetkę 🤣
        • piwoniawpiwnicy Re: Problem spustowy. 27.09.25, 20:46
          Zapytam, jak wróci.
          Prawdziwy problem po incydencie chałwowym xD
          • alpepe Re: Problem spustowy. 27.09.25, 20:51
            Dziwne, po incydencie chałwowym powinnaś wunderbar kacken.
          • primula.alpicola Re: Problem spustowy. 27.09.25, 21:32
            Czopek glicerynowy
            • piwoniawpiwnicy Re: Problem spustowy. 27.09.25, 21:36
              Dzięki, może pomoże. Trafiłam na paskudną chałwę.
    • dawniej_nann Re: Problem spustowy. 27.09.25, 20:49
      kiwi
      • piwoniawpiwnicy Re: Problem spustowy. 27.09.25, 20:54
        Dzięki, idę kupić, może podziała.
    • ga-ti Re: Problem spustowy. 27.09.25, 21:25
      Hm, od tygodnia winogrona 😄 ale zjadam sporo, codziennie, takich swoich, z pestkami.

      Maliny też ok. I podobno chłodna woda rano wypita.
      • ga-ti Re: Problem spustowy. 27.09.25, 21:26
        A, i ruch, nóżki do góry i "rowerek", przyciąganie kolan, ogólnie jakiś szybki spacer, żeby jelita poruszyć 😉
        • piwoniawpiwnicy Re: Problem spustowy. 27.09.25, 22:02
          Ruszam się właśnie cały dzień ale Tobie też dzięki smile
      • piwoniawpiwnicy Re: Problem spustowy. 27.09.25, 22:03
        I za to też dzięki serdeczne smile
    • eliszka25 Re: Problem spustowy. 27.09.25, 21:56
      Mój syn miał zaparcia jako dziecko. Pomagał mu „kompot” z suszonych śliwek i jabłek. Gotowałam zalane wodą suszone śliwki z jabłkami do miękkości. Powstały w ten sposób kompot syn wypijał. Można rozrobić z wodą, bo jest słodki. Owoce zjadał zmiksowane na papkę. Ważne - jabłka gotuje się ze skórką.

      Dobrze działa też dodawanie łyżki lub dwóch zwykłego oleju do posiłku. Po prostu wlewasz łyżkę np. do zupy czy dodajesz do tego, co masz na talerzu.

      Te dwa sposoby najlepiej działały.
      • piwoniawpiwnicy Re: Problem spustowy. 27.09.25, 22:01
        Dzięki serdeczne smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka