Dodaj do ulubionych

zmiana sposobu odżywiania

20.03.12, 08:25
Jest tak. Zamierzam zrezygnować z jedzenia wędlin i mięsa w ogóle. Nie przechodzę na wegetarianizm bo będę jadła ryby
I tak jak mam setki pomysłów na obiady, kolacje
tak nie wiem co jada się na śniadania oprócz tych nieszczęsnych kanapek ;)
i proszę mi tu bez żadnych owsianek i kasz jaglanych bo nie bardzo toleruję te "mamałygi"
jogurtów też nie darzę wielką miłością a mleka nie znoszę w nieprzetworzonej postaci organicznie
jajka na różne sposoby, jakieś pasty do pieczywa, co jeszcze? radźcie forumowe dietetyczki :)
Obserwuj wątek
    • smolineczka Re: zmiana sposobu odżywiania 20.03.12, 10:13
      nie jestem dietetyczką, odżywiam się nie zbyt zdrowo, ale akurat kanapek na śniadanie nie robię, a dzisiaj, na przykład, przyniosłam do pracy (często pierwszy posiłek jadam już w bibliotece, około godziny 8-ej-9-ej) resztki wczorajszej kolacji: pokrojone pyszne jabłko, kiszonego ogórka i ziemniaka gotowanego, zrobiłam z tego coś w rodzaju sałatki, dodałam czarnuszkę, którą mam w pracy "do wszystkiego", ale można też koper lub bazylię, sałatę albo marchewkę, oliwę - kto co lubi... polecam takie improwizowane sałatki, są zdrowe i smaczne
      • paris4 Re: zmiana sposobu odżywiania 20.03.12, 10:47
        o właśnie chodzi mi o zamiennik nieśmiertelnej kanapki z serem/dżemem i jajecznicy
        a jednocześnie żeby było dość szybko i sprawnie bo rano to wiadomo ;)
        • zurawina100 Re: zmiana sposobu odżywiania 20.03.12, 11:49
          A ja robię tak: sałata lodowa, serek wiedeński pokrojony w kostkę większą, (albo feta, mozzarella, biały wędzony itp) oliwki, trochę oliwy z oliwek, no i w sezonie może byc pomidor, ogórek. To wszystko wkładam do miseczki, zajmuje mi to kilka minut, do tego chleb żytni bez masła lub waza. Tak wygląda moje codzienne śniadanie od chyba grudnia. Jeszcze mi się nie znudziło. Aha raz w tygodniu gotuję sobie dodatkowo 2 jajka. Czasem robię taką szybka sałatkę z tuńczyka, ale bez udziwniania.
          • zurawina100 Re: zmiana sposobu odżywiania 20.03.12, 11:54
            Aha w weekendy jem bardziej tradycyjnie, to co napisałam to śniadanie w pracy.
            • f3f Re: zmiana sposobu odżywiania 20.03.12, 12:05
              - serek wiejski + suszona żurawina pycha :)
              - jogurt +płatki kukurydzian/musli
              - krążki ryzowe z miodem
              - słatka na szybko z gotowego mixu sałat (do tego jajko lub kurczak wędzony - u Ciebie odpada :) tunczyk z puszki lub losoś wędzony) + sos jogurtowy
              • olcia.kaktus Re: zmiana sposobu odżywiania 20.03.12, 13:27
                kiedyś, ze dwa lata mojego wówczas studenckiego życia byłam wegetarianką (z pozwoleniem na odrobinę ryb). Mieszkałam wtedy w Hiszpanii, gdzie było mnóstwo warzyw i moja dieta była przede wszystkim tania ;). Dla mnie było to ok, natomiast mojej przyjaciółce, która razem ze mną przeszła na taką dietę po pół roku zaczęły się śnić krowy, świnie i ogólnie mięso.... Budził się w niej zwierz - drapieżnik, jej wyniki morfologii spadały, moje nie. Więc polecam słuchanie organizmu.
                Dobry moment wybrałaś, bo warzywek coraz więcej.
                Ja na śniadanie nigdy nie jem kanapek czy jajecznicy. Ogólnie jem niewiele pieczywa.
                Uwielbiam natomiast serki np turek z wkrojonymi warzywami: pomidorek, papryka, rzodkiewka, szczypiorek, trochę ziół, które rosną na parapecie w kuchni. Trochę soli i pieprzu i rewela. Do tego starcza na dość długo, bo to białko, więc daje poczucie sytości.
                wcześniej, gdy młoda je kaszkę przed przedszkolem, ja jem mieszankę "na brzuszek" czyli trzy kopiaste łyżki mieszanki otrąb (własnoręcznie mieszam otręby pszenne, żytnie i owsiane, potem trzymam w pudełeczku plastikowym) plus bran flakes plus trochę orzechów i migdałów (też oddzielnie kupuję i dodaję) na to łyżka miodu i mleko (nie ciepłe, żeby płatki były chrupiące).
                Ale to może nie przypaść ci do gustu, bo to na mleku, być może ci nie pasować. Natomiast jelitka elegancko czyści :)) (sorki za dosłowność)
                Alternatywnie gotuję sobie jajko na miękko i w tym czasie do piekarnika wrzucam plasterki szynki. Uwielbiam takie połączenie.
                Poza tym sałatki - teraz gdy można kupic mix sałat, to jest banalne, wrzucasz, co masz pod ręką - sprzątanie lodówki.
                A jeszcze jest fajna brokuły (na wrzątek na 3 minuty) plus makaron (np jak został z zupy) plus sos czosnkowy. Można dodać tuńczyka z puszki - rewelacja. Tylko nie zawsze nadaje się do biura, bo czosnek wani ;) można dodać zamiast tego sos jogurtowy.
                Najlepszym przewodnikiem po cudnych śniadaniach jest Burdzia, zawsze dostawałam skrętu kiszek czytając w wątku kawowym, co to ona ma na śniadanie.
                Mam nadzieję, że po szpitalu szybko wróci i też będzie skarbnicą dla Ciebie.
                • paris4 Re: zmiana sposobu odżywiania 20.03.12, 14:03
                  No mam nadzieję, że burdzia niedługo wróci zdrowa i dopomoże
                  ale dzięki kilka fajowych patentów mi tu sprzedałyście, na pewno skorzystam
                  Olcia specjalnie czekałam na ten właśnie moment niedługo będą szparagi i tysiące innych pyszności
                  Będę słuchać organizmu jak zaczną mi się śnić kiełbasy to do nich wrócę, ale nie wiem czy tak się stanie bo rezygnuję z mięsa nie ze względów zdrowotnych ani dietetycznych tylko z prostego powodu - nie chcę jeść zwierząt, zresztą wielką fanką mięsa nigdy nie byłam
                  będę tęsknić za KFC ;) i pizzą pepperoni :)
                  ale od dawna rosła we mnie niezgoda na własną mięsożerność i chyba przyszedł ten moment
      • amalota Re: smolineczko 20.03.12, 14:01
        gdzie kupujesz czarnuszkę?
        • aga_junior paris4 20.03.12, 15:33
          No to ja ci nie doradzę bo ja uwielbiam kanapki, które rzadko jem z wędliną. Najczęściej z warzywami, białym serem.
          • paris4 Re: paris4 20.03.12, 15:45
            ale ja nie jestem wrogiem kanapek zwłaszcza jeśli mam dobry chleb lub bułę ;)
            ale dość monotonnie byłoby jej jeść codziennie na śniadanie, a że ogólnie zmieniam sposób jedzenia to szukam innowacji ;)
    • lipiec_2007 Re: zmiana sposobu odżywiania 20.03.12, 16:50
      paris, a moze jednak przekonasz sie do jogurtu naturalnego?...

      Sezon swiezych nowych owocow juz za progiem. No pomysl o takim pysznym jogurcie z owocami (moga byc z domowej uprawy - lucy twierdzi, ze krzaki owocowe to "no fuss"), miodem i jakims domowym muesli. albo nasz nieustajacy hit w naszym gospodarstwie, czyli jogurt z pieczonym jablkiem i cynamonem....

      a na przyklad jakis bialy serek typu bieluch lub z piatnicy z prazonymi ziarnami slonecznika albo dyni
      a hummus czy guacamole - przejdzie?
      a pasta rybna czy jajeczna?
      zrobilam sie glodna, wiec w tym miejscu przerwac musze:) cdn
      • lilka.k Re: zmiana sposobu odżywiania 20.03.12, 16:53
        hummus z kiełkami żarłabym non stop.
        Na śniadanie wcinam granolę, bo innych owsianek i musli nie lubię. n
        aleśniki na śniadanie to zawsze dobry pomysł też.
        I jajka z formy na muffinki pycha są też.
        • boazeria Re: zmiana sposobu odżywiania 20.03.12, 17:06
          mix sałat + ser kozi+ suszone pomidory+ sos vinegrett knora

          pasta z tuńczyka+ jajko+ majonez+ tost

          naleśnik z serem lub dżemem

          jajko sadzone lub ugotowane na miękko
      • paris4 Re: zmiana sposobu odżywiania 20.03.12, 17:16
        Jogurt naturalny a jeszcze lepiej ten typu bałkańskiego to jedyny jaki lubię więc spoko :)
        serki wiejskie, twarożki, bieluchy itp też jak najbardziej
        pasty rybne, jajeczne pycha
        guacamole uwielbiam - no własnie o awokado zapomniałam zupełnie!
        nie zginę z monotonii i głodu
        hummus - jeszcze tego nie jadłam - to coś z bakłażanem? jeśli tak to biorę w ciemno :)
        • lipiec_2007 Re: zmiana sposobu odżywiania 20.03.12, 21:53
          Paris, własnie przypomnialas mi o pascie z baklazana. Koniecznie zrobię na weekend:)

          A hummus robi z ciecierzycy i pasty sezamowej. Gdybyś chciała zrobić taka sama od a do z, to przepis jest tutaj (możesz tez pójść na skróty i kupić gotowa tahini):
          www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/ciecierzyca/hummus/przepis.html
          A lubisz grillowane/ pieczone w piekarniku warzywa? Tu tez masz wielkie pole do popisu:) a taka grillowana papryka, czy cukinie, baklazan mogą sobie grzecznie poczekać kilka dni w lodówce....wiec można sobie zrobić zapasy.
          • lipiec_2007 Re: zmiana sposobu odżywiania 20.03.12, 21:54
            Aaaa, no i kielki. Może tym samym spełnisz sie trochę z tymi ogrodkowymi zapedami:)
            • lilka.k Re: zmiana sposobu odżywiania 05.04.12, 19:53
              Jak Ci idzie? Przestawiłaś się już? Ciekawa jestem. Ja na mięso już co raz bardziej patrzeć nie mogę i zawsze ciężko się czuję, ale z rosołu nie zrezygnuję póki co ;).
              A do tego ciągle mnie powala cena mięsa, serio.
              • paris4 Re: zmiana sposobu odżywiania 05.04.12, 22:05
                Jest dobrze. Długo we mnie rosła ta decyzja, niczego nie przyspieszałam aż w końcu ciach i nie jem mięsa :)
                Nie brakuje mi nic za bardzo. Nawet jak dzieciakom robię (tez nieczęsto) to mnie nie ciągnie ani nie odrzuca.
                Po prostu mam tak w głowie zakodowane że mięsa nie jem a co najważniejsze dlaczego nie jem, że nie jest to jakiś duży problem
                Nie wiem jak to wytłumaczyć ale w pewnym momencie taką pewność poczułam, że nie chcę jeść mięsa i nie było mi trudno wprowadzić to w czyn, ale taka myśl już kilka ładnych lat sobie kielkowała.
                KFC hot wings mi będzie brakowało, no ale to tylko moje zdrowie na tym zyska :)
                Z obiadami nie ma problemu, ze śniadaniem różnie bywa - czasem stare przyzwyczajenia i lenistwo biorą górę i leci buła z twarogiem albo miodem ;)
                Ale jest dobrze, nie męczę się, jestem zadowolona z tej decyzji
                • lilka.k Re: zmiana sposobu odżywiania 05.04.12, 22:06
                  No to super. Kibicuję :)
                  • paris4 Re: zmiana sposobu odżywiania 06.04.12, 08:29
                    Dzięki!
                    Jeszcze łatwiej się zrobi jak zacznie się wysyp świeżych warzyw, owoców. Zielone szparagi śnią mi się po nocach ;)
                    No a teraz czekają mnie tłumaczenia przy wielkanocnym stole - że dlaczego, że będę mieć anemię, że co mnie obchodzi jakiś kurczak ;)
                    No ale będzie też kaczka pieczona i tego tego też będzie mi brakowało :)
                    • lilka.k Re: zmiana sposobu odżywiania 06.04.12, 08:50
                      Ja przez miesiąc bez mięsa czułam się lekko i trochę schudłam. Przydałaby mi się przed latem taka przerwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka