zabka11 28.03.12, 08:15 Od rana wstałam z zapytaniem w głowie "Co przyniesie dzisiejszy dzień ?"...i proszę o spokojny dzień. Herbatę dopijam, i zmykam do pracy. Dobrego dnia nam wszystkim. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
narttu Re: Herbata na nowy dzień 28.03.12, 08:25 zieew. ja tez prosze na spokojnie. Okres mam i cmi mnie strasznie. Siedze przed TV i skracam moje jeansy. W planie dzis kilka machniec pedzlem, wyspacerowanie dwoch psow i lunch z kolezanka solenizantka na miescie Popoludniu przychodzi 2 kolegow Samiacza i graja u nas w RPG Odpowiedz Link
aga_junior Re: Herbata na nowy dzień 28.03.12, 08:43 Ja też chcę spokojny dzień, nockę mam zawaloną. Męża odstawiłam do pracy, syna do przedszkola to chyba się najem i poleżę jeszcze chwilkę ;-) Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Herbata na nowy dzień 28.03.12, 08:45 Amelka, prawda? Też z tą myślą wstałam, odetchnęłam po wieściach, że dziś w miarę ok. Narttu- czy mogłabyś mi ładnie wyliczyć (proszę o to, bo to krótka lista będzie, jak sadzę), czego Ty NIE potrafisz robić, cholero jedna Ty? ;)))))) Dopijam herbatę i zwiewam. Miłego! Odpowiedz Link
narttu Re: Herbata na nowy dzień 28.03.12, 09:05 no, a co to za pytanie? Autem nie umiem jezdzic poki co. prawo jazdy mam (za 6tym razem zdane) i coraz bardziej nie mam ochoty wracac za kolko. ale kiedys mnie chyba jednak zycie przycisnie w tej kwestii Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Herbata na nowy dzień 28.03.12, 09:10 :))))) Wiedziałam, że będzie krótko. ;PPPP Oj, no co- no zazdroszczę, nie? :) Odpowiedz Link
f3f Re: Herbata na nowy dzień 28.03.12, 09:21 Prawko masz - czyli nie, że nie umiesz tylko nie lubisz :P A to znacznie skraca listę ;) Odpowiedz Link
guciowamama Re: Herbata na nowy dzień 28.03.12, 09:11 Kawa, kawa... Po 23 godzinach spedzonych w pracy ze zmeczenia i nadmiaru wrazen zasnac nie moge. Dzis przepieknie u nas. Cieplutko i bazie tak pieknie sie porozwijaly. Zabieram sie za pranie, obiad i tort i czekam az padne ;-) Milego dnia dla wszystkich. Zdrowka i samych dobrych mysli! Odpowiedz Link
lilka.k Re: Herbata na nowy dzień 28.03.12, 09:16 U nas ciągle lato :). Guciowa, 23 godziny? O jeju. Kawy nie pij, tylko się kładź :) Odpowiedz Link
guciowamama Lilka.k 28.03.12, 09:44 Ja tylko na pytanie Boba Budownczego: Dacie rade? Odpowiadam: tak, damy rade :-) A powaznie mowiac ze zmeczenia spac nie moge. Przy okazji wciaz zapominam Ciebie zapytac czy szkolisz jezyk (pisalas o egzaminach) czy studiujesz jeszcze inne rzeczy? Odpowiedz Link
lilka.k Guciowamama 28.03.12, 12:04 Jeśli chodzi o szkołę, to na razie szkolę tylko język. O innym kierunku może kiedyś pomyślę, a tymczasem biegam na każde możliwe warsztaty, bo jestem spragniona kontaktów ludzkich ;). Odpowiedz Link
joasia83m Re: Herbata na nowy dzień 28.03.12, 10:16 ja też proszę o spokojny dzień:) wieczór i noc były KOSZMARNE. Nigdy takich nie było odkąd mam dzieci. Płakałam razem z małą i plułam sobie w twarz, że nie zaszczepiłam szczepionką skojarzoną, tylko tymi trzema refundowanymi, plułam sobie w twarz, że w ogóle zdecydowałam się na to świństwo, a w szpitalu miałam ze sobą odmowę i stchórzyłam :((( a teraz malutka całą noc płakała z bólu... Jak tu teraz mieć trzeźwy umysł i zrobić masę zadanych zadań na weekend... Guciowa, opowiedz o tym porodzie :)) dałaś radę? Odpowiedz Link
guciowamama joasia83m 28.03.12, 10:29 Jejku serdecznie wspolczuje i Malutkiej i Tobie. Piszesz, ze plakala z bolu - co bolalo ja najbardziej? Jak czuje sie teraz? Mocno Was sciskam! Dziekuje, dalam rade :-) Urodzila sie Magda - piekna, zdrowa i duza dziewczynka (porod sn). Osobiscie podeszlam do tego zadaniowo ale i tak wymieklam jak juz bylo "po wszystkim". Narodziny to jednak cud... Odpowiedz Link
joasia83m Re: joasia83m 28.03.12, 10:34 jacie.. ale miałaś "zlecenie"... Chciałabym być kiedyś na czyimś porodzie i przeżywać to obok, nie sama ;) Teraz bujam Weronikę w foteliku samochodowym, bo w nim najmniej się rusza, więc mniejszy ból. Odsypia trochę. Najpierw bolało ją strasznie udko, potem rączka, a jak płakała, to ruszała nimi jeszcze bardziej, więc płacz jeszcze większy. Błędne koło:(( Odpowiedz Link
guciowamama Re: joasia83m 28.03.12, 10:40 Straszna historia! Podajesz Malutkiej ibuprom albo Panadol? Mozliwe, ze ma tez goraczke :-( Wyobrazam sobie jak musisz byc zmeczona :-( Odpowiedz Link
joasia83m Re: joasia83m 28.03.12, 10:43 za mała, na wszystkich przeciwbolowych jest napisane od 3go miesiąca.. W nocy wydawała mi się cieplejsza, ale to może od tego płaczu bardziej. Teraz jest ok. Odpowiedz Link
aga_junior Re: joasia83m 28.03.12, 10:55 smaruj małej altacetem w żelu te miejsca, on szybko i ładnie działa. Daj małej czopek jakiś niech się nie męczy. One są chyba od miesiąca życia (kurczę już nie pamiętam) Odpowiedz Link
mama_ditte Re: joasia83m 28.03.12, 11:09 joasia efferalgan w najmniejszej dawce jest od miesiącva , ja przy kazdym maluchu kupowałam od razu po wyjściu z pierwszego szczepienia ,ale Miłoszek jako jedyny skojarzona zaszczepiony Odpowiedz Link
joasia83m Re: joasia83m 28.03.12, 11:15 Dzięki dziewczyny, żebym wczoraj wiedziała.... przynajmniej tym altacetem mogłam posmarować, ehh... Dawid szczepiony też refundowanymi, nawet nie płakał w gabinecie, w domu też nigdy nic się nie działo, dlatego taka nie przygotowana byłam :/ Odpowiedz Link