Dodaj do ulubionych

Kawa z lotniska, bo dawno nie było

21.04.12, 05:08
Kawę i wszelkie inne napoje serwuje. Ciemno, Ciepło i mokro na świecie. Ale ptaki tak pięknie śpiewały o 4 rano ma wrocławskim placu kosciuszki, ze żal nie wstać i zycia nie rozpocząć.
Pozdrawiam Was wszystkie i cudownego dnia życzę.
Obserwuj wątek
    • anmroz Re: Kawa z lotniska, bo dawno nie było 21.04.12, 08:56
      Dosiadam się z kawą. Dziś dzień mi zejdzie przy garach i sprzątaniu, ale w tygodniu nie ma na to czasu,więc specjalnie nie mam wyjścia. W międzyczasie zaliczymy spacer dla relaksu, bo cudnie za oknem. Miłego dnia!!!
    • boazeria Re: Kawa z lotniska, bo dawno nie było 21.04.12, 09:01
      U nas piękna pogoda.
      Jak mąż wróci jeszcze w dobrym humorze od mechanika to zdzwonimy znajomych i robimy grill na działce.
      Eryk u dziadków do południa. Pola ogląda bajki. Ja chyba za sprzątanie się biorę jak już od forum się oderwę.

      Miłego dnia dziewczyny! :-)
    • szalona_wielorybica Re: Kawa z lotniska, bo dawno nie było 21.04.12, 10:10
      Cudna pogoda, pranie w toku, a potem idziemy się powłóczyć, bo szkoda takiego pięknego dnia.
      Miłego weekendu dziewczyny!
      • burdziaa Re: Kawa z lotniska, bo dawno nie było 21.04.12, 10:42
        Z rumiankiem się dosiadam na chwile bo mam duzo szpinaku do umycia,kilo piasku w tych lisciach-to tak,żeby sie nie nudzić :) Miłego zdrowego dnia !
        • ankas4 Re: Kawa z lotniska, bo dawno nie było 21.04.12, 12:29
          I ja się dosiadam, ufff spokojnie napiję się z Wami herbaty, własnie wyprawiłam chłopaków i moja mamę do naszego letniskowego domku, niestety 150 km dalej, więc nie jestem zachwycona jazdą tam, no ale trzeba myśleć pozytywnie. Moja mama tam zostaje na 2 tygodnie, ja nie miałam już sił na taką wycieczkę, wczoraj wykonczył mnie wyjazd do Wro, a co dopiero 2,5 godziny w aucie. Ciekawa jestem jak im wyjdzie ten wyjazd, bo to w sumie pierwszy raz sami całkowicie: "taka męska wyprawa mamo" :) jak mi powiedział Tymek :)
          No niech się bawią dobrze, a ja... odpocznę i musze chatę do porządku doprowadzić. JEzu wyjazd na dwa dni a pakowania, szykowania jak na miesiąc i w domu armagedon....
          • alcea3 ankas 21.04.12, 15:47
            Najpierw się usmiałam, potem przeraziłam, a teraz znow smieje ;)

            Przeczytałam 150 km przejechac w 2,5 h? Najpierw się zstanowiłam, dlaczego tak długo Wam to pojdzie, potem ze ja chyba byłabym szybciej, a potem, ze jestem piratem drogowym!! :)

            A przeciez wiadomo,ze wszystko zalezy od rodzaju drogi:) Czy to miejska, wiejska czy autostradowa :)

            Jak sie czujesz? Kiedy termin?
            • ankas4 Re: ankas 21.04.12, 17:23
              ;) Ty piracie:)))) ->NO tak +- 2,5 godziny, bo z Tymkiem, wiesz jak jest z dzieckiem... siku, pić, jeść:), ale w sumie to nie jest jakoś strasznie wolno ani strasznie szybko, zazwyczaj tyle nam wychodzi jak tam jeździmy, naprawdę fajne miejsce, wioska , ale w sumie w środku lasu , kiedyś mieszkała tam moja prababcia i babcia( która jaki młoda dziewczyna wyjechała do Wro i została) , jednak będąc we Wro wybudowała tam już nowy mały domek, fajne miejsce na wakacje, zawsze mi się będzie kojarzyło z dziećiństwem, a teraz Tymek ukochał sobie to miejsce , więc chyba juz do konca świata będziemy tam zjeżdzać na jakąś część wakacji:)
              Czuję się średnio, dlatego nie zdecydowałam się z nimi jechać, marudziłabym tylko i podróz... mogłaby trwac nawet 4 godziny...:) , napuchłam już troszkę, więc dziś leżę do góry brzuchem, ogarnęłam tylko kuchnię, odgrzałam sobie obiad i czekam na Xfactor:) podjadając pyszności takie jak lody:) !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka