malenkie7
29.07.12, 09:02
jak pomóc Piotrkowi? złamana rączka bardzo mu dokucza, a raczej ten gips. skóra swędzi, a w dodatku gips mocno ogranicza aktywnosc, przez co Piotrek jest nie do zniesienia. do tej pory energię tracił na placu zabaw, na hulajnodze, rowerku a teraz? dosłownie wchodzi mi na głowe. wczoraj na spacerze caly czas podskakiwal i gryzł mnie w reke:/. Ciągnie go do biegania, ale na wiele nie moge pozwolic, bo znow sie wyłoży i jeszcze poprawi to złamanie. w dodatku na kontroli w piatek wyszło ze założony półgips przec chorwackich lekarzy nie do konca dobrze usztywnil reke i nastąpiło lekkie skrzywienie w miejscu złamania, na szczescie w granicach normy i nie trzeba na nowo ustawiac, ale z gipsem pochodzimy jeszcze min. 4 tygodnie, o ile nie pojawią się obrzęki. jednak lekarz kazał zrobic pelen gips, wiec nie ma dostepu do niektorych czesci rączki co jest trudne, gdy wlasnie w tym miescu swędzi:(
nie mam pomysłu na to co robic, zeby Piotrek wyładował swoją energie, podpowiecie cos?