Dodaj do ulubionych

kawa z remontem dachu w tle

31.07.12, 07:39
wreszcie jest pogoda na remont dachu wiec dopije tylko herbate i wlaze skrobac. musze zeskrobac CALA farbe z dachu , nie wiem jak to zrobie - chyba tam tydzien posiedze ale juz nie ma zlituj bo w zyciu tego nie skonczymy. Wiesci na temat pracy dalej brak wiec dzis powinnam powysylac kolejne cv..
dyplom wczoraj poszedl w odstawke bo stwierdzilam ze lepiej w tym tygodniu przysiasc nad ksiazka z MBA poki sa jeszcze chetni do publikacji. Tak wiec dzis dach i ksiazka i nie ma zmiluj
Obserwuj wątek
    • tri-mamma Re: kawa z remontem dachu w tle 31.07.12, 07:53
      Skrobiesz farbę na dachu? O ja pitolę!! Niezła jesteś :)))

      Dziś mogę się ruszać wreszcie. Wczoraj miałam koszmarny ból kręgosłupa i nie mogłam zrobić NIC. Efekt skakania z dziećmi na trampolinie...

      A dzisiaj kolejny zwykły dzień, cudowny letni i słoneczny :) Jak pięknie :)

      Udanego wtorku wszystkim
      • aga_junior Re: kawa z remontem dachu w tle 31.07.12, 09:38
        My mamy dziś dzień lenia :) Mieszkanie wysprzątane, jedzenie naszykowane także buszujemy sobie jeszcze w piżamkach i nigdzie się nie spieszymy. W południe wyruszamy do mojej mamy (ma dziś urodziny) posiedzieć nad wielkim orzechem :)

        miłego dnia dziewczynki ;-)
    • zalasso Re: kawa z remontem dachu w tle 31.07.12, 09:44
      Dosiadam się z kawką "pożegnalną", bo ruszamy w dzicz dziś wieczorem :) na całe dwa tygodnie, juuuupi!
      Pogoda ma być piękna, kostium kąpielowy zakupiony, humory doskonałe, teraz tylko się spakować, ogarnąć domek, skoczyć do pracy :/ i wio, witaj przygodo :D

      Miłego dnia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka