leluchow1
07.08.12, 09:39
Miało któreś dziecko?
Piotruś nie miał wyciętego 3 a jedynie endoskopowo ścięty. Z uwagi na zbyt krótkie podniebienie miękkie pełna adenotomia była niemożliwa. Zaraz po zabiegu Piotr spał z zamkniętą buzią, skończył się nadmiar śliny w buźce. A teraz minął rok i coraz częściej buzia otwarta i znów się ślini. Boję się że cholernik odrósł tak że znów mu przeszkadza. I co? Znowu ścięcie? Ale ile można? Jak mu tak będzie odrastał to co roku mam mu fundować zabieg? Przez ile lat jeszcze? Cholera! A tak było fajnie przez cały rok. A przed nami pierwszy rok w zerówce i jak znam życie mnóstwo chorób.