Dodaj do ulubionych

zerówka w szkole - jak wrażenia?

04.09.12, 13:53
Nie z wyboru, a z racji przeprowadzki moja Ada poszła do 5 latków w szkole - podekscytowana przed wyjściem, ja też.
Teraz siedzę i mam ochotę ją zabrać do domu - niech będzie ze mną i Malwiną przez rok - bo w przedszkolach miejsc brak.. Bo to lepsze niż dziecko w grupie 25 osobowej pod opieką jednej nauczycielki. Zostawiłam ją płaczącą (do wtóru 5 innych dzieci plus 2 uciekających z sali) i nie mam spokoju. Może się ułoży..
Obiad już wyszedł do bani i nie wiem jak go uratować..

Aha - zmiana 2ga do końca listopada - 12.30-17.30 a potem od 7.00 na 5 godzin..
Obserwuj wątek
    • a090707 Re: zerówka w szkole - jak wrażenia? 04.09.12, 14:34
      Kochana nie możesz jej zabrać do domu- ma obowiązek uczęszczać do p-la/ szkoły. Musi być dobrze. U nas 30 osób w grupie i 1 pani.
      A z innej beczki- będzie trzecie ? Gratulacje :)
      • ajila32 Re: zerówka w szkole - jak wrażenia? 04.09.12, 14:48
        będzie trzecie będzie - dziękuję - zawsze było w planach, a teraz mimo total chaosu chyba najlepszy moment - w sumie kiedy jak nie teraz:)

        co do Ady - chyba muszę otrzeźwieć - marzy mi się grupa 20 osobowa i 4 panie do opieki:) tak było w Poznaniu - a że Ada choć przedszkole uwielbiała, jest przyklejką i potrzebowała na dzień dobry czułości i ją dostawała, to teraz taka zmiana mnie wbiła w krzesło i szukam w necie ratunku - heh - zimny prysznic dla nas obu.. a może ciąża i hormony sprawiły że to wyolbrzymiam? przejść do porządku dziennego chcąc nie chcąc?
    • lucy_cu Re: zerówka w szkole - jak wrażenia? 04.09.12, 14:38
      Ooo, gratuluję i ja! :)
      U nas super, Teresia zachwycona. Dzieci wyjątkowo dużo jak na naszą szkołę (bo u nas są klasy max kilkunastoosobowe): 25 sztuk, jedna pani. Razem pięcio- i sześciolatki. Ktoś tam dziś ryczał podobno, z tych młodszych. ;p
      • m_k8 Re: zerówka w szkole - jak wrażenia? 04.09.12, 16:15
        u Hany 25 (20 facetów! :)) osób, 2 stałe Panie w godz. 8-16. Dziś wyszła mega uśmiechnięta, pewnie dlatego że wychodziła o 15.15 ostatnia i Pani poświęcała uwagę tylko jej.
        Jak Ci ludzie pracują że dają radę odbierać tak wcześnie?? Dziś wyjątkowo odebrałam po 15nastej, od jutra będzie zabierana o 16.15. Hmm.
        • a090707 m_k8 04.09.12, 18:19
          U nas na 30 osób tylko 9 facetów :)
    • magdalenka79k Re: zerówka w szkole - jak wrażenia? 04.09.12, 16:27
      Trafiłam przez przypadek na twój post ale sytuacja niemal identyczna, po przeprowadzce do innego miasta zapisałam syna do pobliskiego oddziału przedszkolnego i jestem załamana...25 dzieci jedna pani, tak samo grupa- na drugą zmiane, musztra jak w szkole, totalny rozgaradiasz mijające się grupy w szatni...
      • kogosia Re: zerówka w szkole - jak wrażenia? 04.09.12, 16:36
        mi Filipa nie przyjeli do przedszkola, wiec poszedl do 0
        Jest zachwycony, bardzo mu sie podoba, Pani jest super rewelacyjna.
        Jedyny minus jest taki ze bede jezdzic do szkoly 4 razy dziennie, bo inaczej moje dzieci zaczynaja lekcje, inaczej koncza.

        Acha i nikt u nas w klasie nie plakal:)
        • ridibunda Re: zerówka w szkole - jak wrażenia? 04.09.12, 18:08
          U nas też od 7 do 12, w drugim semestrze zmiana 11-16. Moja po zajęciach była 3 godziny w świetlicy, czyli na pierwszy raz w szkole spędziła 7,5 godziny.
          Dzieci w grupie 16, jedna pani.
          Mała zachwycona, panie z zerówki i świetlicy też, same pochwały dziś zebrała. Płakała raz, już na świetlicy, bo starszy brat w ferworze opieki nad nią zepchnął ją ze schodów:)
          Na dziś - fenomenalnie super. Oby tak dalej.
    • klarysa007 Re: zerówka w szkole - jak wrażenia? 04.09.12, 19:10
      U Marty w grupie 25 dzieciaków, 1 pani. Przychodzenie od 7 do 8, wychodzenie od 11.45 do 12.00; potem świetlica (tylko dla zerówek) do 16.30 dla chętnych.
      Marta zachwycona :) Z przedszkola jest tylko jeden kolega ale dziś mi oznajmiła, że ma już nowe koleżanki i wszystkie się lubią. Oby tak dalej :D
    • maadga Re: zerówka w szkole - jak wrażenia? 05.09.12, 14:58
      Moja Lilka klasa 16 osób 6dziewczynek 1 wychowawczyni(5-6h dziennie) i kilka pań dochodzących(3-4h dziennie) na różne zajęcia dodatkowe.Uwielbia szkołę jest zadowolona. Tylko ma ogromny problem z rozstaniem się rano. Coś jej się poprzestawiało i już w wakacje w przedszkolu cyrki wyprawiała i dziś rano 30min ją odciągałam od siebie. Wiem że ona to robi z przekory, na początku udaje a potem robi z tego dramat. Mam generalnie dość i jutro tatuś zawozi jemu nie zrobi takiego cyrku.
      • zabka11 Re: po pierwszym tygodniu:) 07.09.12, 21:02
        Chyba mogę podskakiwać do góry, bez "czarów" i strachów, że zapeszę...Jasiek lubi szkołę:)
        Dużo samodzielności, od pierwszego dnia. Prowadzę go na 7mą z minutami i oddaję pod opiekę Pani świetliczanki, jednej, drugiej...trzeciej...wszystkie Jaśkowi znane, bo w poprzednim roku, codziennie odbierając Siostrę ze świetlicy je poznawał:)
        Ok. 8.20 obiera dzieciaki zerówkowę Pani wychowawczyni, i zajęcia z nią są do 13tej:) W grupie jest 21 dzieciaków, 1 Pani wychowawczyni, i jedna pomocna dochodząca, plus panie na obiad prowadzące. O 14tej przychodzi Pani "pomocna" przejmuje dzieciaki, i siedzą w swojej sali, do przyjścia rodziców:)
        Odbieram Jaśka o 15.30 i zazwyczaj jest on i 1 kolega...i pytam...jak Ci rodzice pracują, że dają radę o 14tej dzieci odbierać??...ech....

        Jasiek ma łatwiej, bo szkołę zna, odbierał ze mną z niej Gosia od urodzenia:)...a zeszły rok, wiedząc że do zerówki pójdzie poświęciłam by poznawał szkołę i personel jeszcze lepiej:)

        Ja mam łatwiej, bo szkołę znam, jestem w RR, znam nauczycieli, oni mnie. Bardzo mi to odpowiada, i nie mam strachu w sobie. No może jeden...że będzie wył;/
        Na razie jest dobrze:)
        Pozdrawiam i dajcie znać, jak tam u Was po pierwszym tygodniu?
        • maadga Re: po pierwszym tygodniu:) 10.09.12, 08:17
          Jest o niebo lepiej, znalazłam sposób na młodą :) opieka brata działa cuda hehe. A szkołę bardzo lubi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka