Dodaj do ulubionych

nieszczęsna tarczyca

21.03.13, 21:16
rok temu stwierdzono u mnie Hashimoto, dostałam Euthyrox50, szybciutko wynki były w normie, a potem było już tylko lpeiej. Cieszyłam się, ze tak ładnie poszło. No i masz ci los, ostatnio kiepawo się czułam, byałm zmęczona juz o 20, szłam spac o 21 i wstawałam zmęczona..no i kurka, okazało się, że TSH 4,5 przy normie do 4,25..czyli jakby Euthyrox sobie, a tarczyca sobie..czemu tak się dizeje, skad taki skok, jak jeszcze w grudniu TSH było 0,...? można temu zapobiegac, czy to juz zawsze będize taki rollercoster? wizyta u endo dopiero za miesiąc.
Obserwuj wątek
    • myrtille Re: nieszczęsna tarczyca 21.03.13, 21:22
      Wysokie Tsh. Zresztą Tsh do max 2.5 powinno dobijać. Mogłaś mieć rzut hashi przez miniony czas. Ja badam się max co 2 mc by mieć kontrolę. Koniecznie musisz podnieść dawkę E, ale to już powie Ci lekarz
      • spodnica_w_kratke Re: nieszczęsna tarczyca 21.03.13, 23:05
        włąsnie doczytałam, że badania należy robić PRZED wzięciem tabletki..świetnie, że do tej pory wszystkie 4 badania robiłam po..czyli co, wyniki do bani? z całego roku? wierzyłam swojej endokrynolog, że tarczycę się ławto leczy, a tu wychodzi, że wcale nie. Ja robiłam źle badania, tsh skacze, ja czuję się jak trzcina na wietrze-słabo mi milion razy dziennie, od jakiś 2 tyg. Zrobiłam badania krwi, poza tsh ferrytryna nieco obniżona -dolna granica to 13, ja mam 12,96. Poza tym reszta ok. Im więcej czytam o hashi, tym bardziej sie podłamuję..a przez ten rok było tak dobrze, objawy minęły i uważałam, że tak juz będzie. Kaszana.
        • myrtille Re: nieszczęsna tarczyca 22.03.13, 07:00
          Tak, badania niewiarygodne po tabletce. Koniecznie bierz żelazo !, ja mam ferrytyne ok 30 i już to odczuwam mocno. Rok temu miałam super, ale ja karmię i poleciało wszystko na łeb na szyję. Kochana, nie bój się tej choroby. Opanowana, jest prawie niezauważalna. W tej kwestii raczej na siebie musisz liczyć, bo endo widziany raz na parę tyg niewiele pomoże jak Ty źle się czujesz tu i teraz. Ja na własną rękę badalam ( w końcu bo to drogie badanie) wit D, i oczywiście też niedobory. Ale przy hashi wchłanianie witamin jest utrudnione więc mimo np. zbilansowanej diety bywa niefajnie
          • spodnica_w_kratke Re: nieszczęsna tarczyca 22.03.13, 08:52
            Myrtille, dziękuję:) a jakie żelazo brać, jakiekolwiek, czy jakieś special?
            • aga_junior Re: nieszczęsna tarczyca 22.03.13, 09:12
              Wszystkie badania "po" E. są niemiarodajne :-/

              Jeśli nie uda ci się uzyskać recepty na żelazo to polecam biofer folic. Tyle, że bierze się go więcej niż tam zalecają. Spokojnie można 3 x 2 tabl. z jedzeniem.
              Jeśli tak bardzo źle się czujesz możesz już podnieść sobie dawkę. Ja to robię dopiero od nie dawna, dziele 50 na 4 i dorzucam ćwiartkę na parę dni. Zawsze czuję się super po podniesieniu dawki, gorzej mi wychodzi dojście do tej prawidłowej i właśnie utrzymywanie jej na dłużej. Chyba pozostaje w takich przypadkach to co pisze myrtille trzeba się badać co najmniej co 8 tygodni :-/
            • myrtille Żelazo 22.03.13, 09:23
              Ja po tych cudnych żelazach na receptę żadnej poprawy nie miałam czyli Tardyferony i tym podobne. Brałam też Ascofer i nic
              W ciąży Lucy nasza mnie z homeo uratowała, ale teraz nigdzie nie mogę tego dostać i biorę Biofer Folic ale po 1 tabletce więc w sumie mało . Jedyny plus, że nie ma pogorszenia wyników, a zatrzymały się. Dalej zostaję przy tej 1 tabletce i zobaczę znów za mc.
          • aga_junior Re: nieszczęsna tarczyca 22.03.13, 09:17
            myrtille napisała:

            > Tak, badania niewiarygodne po tabletce. Koniecznie bierz żelazo !, ja mam ferr
            > ytyne ok 30 i już to odczuwam mocno.

            Powiedz mi przy takiej czujesz się źle??? Ja jak miałam 15 (norma od 13) TIBC388 (norma 400) to lekarka nawet mi żelaza nie chciała przepisać. Wszystko w normie, w normie a ja nie miałam sił funkcjonować, musiałam zrezygnować z aerobicu, basenu.... porażka :(
            • myrtille Re: nieszczęsna tarczyca 22.03.13, 09:29
              Ja myślę, że ja ze wszystkim marnym tak źle się czułam (niedobór wapnia, żelaza, magnezu). Bezsenność mimo zmęczenia, koszmarne drżenia, jakieś drgawki. Magnez biorę przewlekle 2 lata, endo mówiła że mogę. Żelazo biorę na własną rękę teraz to bez recepty, bo zapisany przez gina Tardyferon mi nie służył.
              Wiesz, dla lekarz i TSH 5 jest ok, i Ft3 i Ft4 poniżej normy co miałam zawsze i w ciąży też (a to niebezpieczne przecież).
              Dlatego bardziej tu moja samoobserwacja działa.
              Ale ja też nie jestem dobrym przykładem bo ja w 6 letnim ciągu ciąża-karmienie-ciąża-karmienie, więc to też pewnie swoją cegiełkę dokłada.
    • olga727 Re: nieszczęsna tarczyca 25.03.13, 09:20
      Przepraszam,ale jaki związek mają lipczątka 2007 z Twoimi wynikami na tarczycę ? Nie rozumiem.. ;)
      • spodnica_w_kratke Re: nieszczęsna tarczyca 25.03.13, 10:44
        a ja troche nie rozumiem Twojego pytania:) forum lipcówek 2007, tak? piszemy i pytamy nie tylko o nasze dzieci, nasze forum to skarbnica wiedzy we wszystkich obszarach. Nie jest i nigdy chyba nie było ograniczone tylko do naszych lipcowych. Wystarczy przeskanować wątki na pierwszej stronie:)
        • olga727 Re: nieszczęsna tarczyca 25.03.13, 18:46
          Pytanie jest bardzo proste i jasne.;) A od wyników tarczycy jest jakieś tam forum medyczne.
          • zabka11 Re: olga727 25.03.13, 20:07
            Olga Ty się nie mądrzyj tylko poczytaj nasze forum, to będziesz wiedzieć, że my tu i sexie prawimy na lewo i prawo, a to niewiele ma wspólnego z Lipczątkami...a raczej z ich przyszłym rodzeństwem;)
            Gadamy o czym chcemy, nie jesteśmy monotematyczne, i bardzo dobrze, bo byśmy ukisły gadając tylko o dzieciach;) I jeszcze się taka nie znalazła, co nam granice tematów postanowiła ustalać;)...i nie ma potrzeby próbować;)
            Daltego nie oceniaj i nie strzelaj opiniamy, póki się nie wdrożysz "w system";)...a najlepiej przyjedź na Zlot, to dopiero spojrzysz "szerszym" okiem, o czym to mamy Lipczatek i nie tylko prawią wieczorami;)
            Pozdrawiam i więcej dystansu, zwałaszcza jak nie obracasz się we "własnym " sosie;)
            Pozdrawiam serdecznie:)
            PS: nie bierz do Siebie czegokolwiek co wyżej napisałam;)
            • olga727 Re: olga727 25.03.13, 20:49
              Ja się nie mądrzę,tylko mam "chroniczną alergię" na tarczycę( i okoliczne) i sprawy neurologiczno-neurochirurgiczne :(
              • zabka11 Re: olga727 25.03.13, 20:58
                Domniemam, że masz z tym kłopoty wszelakiej maści, ale zdaje się że wątek był jasno zatytułowany?;) żadnej prawdy ukrytej, nie zbaczał też z tematu...no może teraz z lekka zboczył;)
                To po co wchodzić? poczytaj o wakacjach albo sześciolatkach "za" lub "przeciw" w szkole...w zależności od przekonań założycielek takowych wątków?;)
                A jak wyszukasz to i o perfumach poczytasz jakie używamy, zabawkach Lipczątek i sto innych tematów tez było poruszanych prze te prawie 7 lat naszego urzędowania na Gazecie;)
                To po co Ci sie denerwować, tematem dla Ciebie wrażliwym?
                Czytamy co lubimy i komentujemy gdzie chcemy...dlatego wciąż tu jesteśmy;) i trwamy, jako otwarte forum.
                Pozdrawiam i dystansu życzę;)
                PS: alergie są do wyleczenia, tyle że to długotrwały proces i trzeba się "odczulić";)
                Ot i się żabka pomądrzyła;)
                To co? widzimy się na Zlocie? obiecujemy w.w tematy omijać szerokim łukiem;0)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka