Dodaj do ulubionych

kawa wietrzna

03.09.13, 06:54
zimno i wietrznie, nie lubię tak
zaraz budzę dzieciarnię i rozwożę po placówkach.
Rozalia wczoraj miała już normalny dzień zerówkowy - początek roku był w piątek, żeby maluchy oswoiły się ze szkołą bez tabunó innych dzieci - i mówi, że jest super, obiad smakował, wszystko na tak.
Rupert gorzej, nie zna nikogo w swojej klasie, a szkole ma 2 kolegów, boi się i okropnie stresuje, zasnął wczoraj przed 24... zawioze go dziś, żeby się autobusem nie telepał
Tyle mam różnych zajęć, że nie wiem w co mam ręce włożyć. Jutro 3 zebrania w jednm czasie - szkolne i gimnastyka (treningi 4x w tyg, nie wiem jak to ogarnę...)

miłego dnia i dobrego roku szkolnego dla wszystkich szkolniakó młodszych i starszych i przedszkolniaków też :)
Obserwuj wątek
    • joasia83m Re: kawa wietrzna 03.09.13, 07:54
      U mnie kawka w łóżku, grzeję się bo mnie telepie, nie wiem czy z zimna, czy z nerwów... Kurcze, nie musiałam nigdy tłumaczyć Dawidowi, kiedy ma zjeść kanapkę, kiedy banana, jak zrobić herbatę, gdzie iść do toalety itd... Teraz dopadło mnie, że on jeszcze taki mały a tu szkoła...
      Aczkolwiek klimat jest zupełnie inny niż w normalnej szkole (nasza montessori). Zresztą już na rozpoczęciu roku, starszy kolega z klasy, którego zna ze swojej grupy jeszcze z przedszkola, wziął go za rękę i przedstawił innych kolegów.
      Wy też tak panikujecie?
      Kamamama, podziwiam za te treningi!!!! A Rupert zaraz sobie zjedna całą klasę, przecież on z Twoich opowieści jest strasznie sympatyczny i inteligentny
      • zabka11 Re: kawa wietrzna 03.09.13, 08:19
        Witam się dzień dobry:)
        ja już w pracy, dojechałam lekko spóźniona;/ bo korki gigantyczne.
        Jasiek, 1-wszoklasista poszedł dzielnie...choć przed świetlicą został z lekka " zatrzymany" wrzaskami płaczących dzieci. Trochę go to zdezorientowało, bo widziałam zwątpienie i podkówkę w jego minie. Ale już...po pierwszym dzwonku. Radę sobie na pewno da:)
        Miłego Dnia Kochane, Dzielnego dla wszystkich Początkujących niezależnie od wieku:)
        • klarysa007 Re: kawa wietrzna 03.09.13, 08:54
          Siadam z oczami na zapałkach :/ Do trzeciej w nocy nie spałam kontrolując temperaturę u Młodej, bo gorąca była jak piec. Rano temp spadła ale zostawiłam ją w domu mimo protestów "ja chce do mojej fajnej pani" :) Starszak ma w klasie kolegę z bloku obok ale i tak mam z nim stresa większego niż z Młodą. Ech te gimnazja...
          Miłego dnia.
    • lucy_cu Joasia 03.09.13, 09:16
      Joasia, ja na kompletnym luzie- ale ja już weteranka. Teresia przejęta pierwszą klasą, ale ona też ma luzy, bo i dzieci, i panią świetnie zna.
      Stresować to ja się będę za rok- bo jeden syn będzie zaczynał gimnazjum, a drugi liceum. Ten rok szkolny to lajt u nas. :)
      Baaardzo zazdroszczę montessoriańskiej szkoły. :) Powodzenia!!!
    • lucy_cu Re: kawa wietrzna 03.09.13, 09:17
      Zaprowadziłam- zaraz lecę odebrać, bo dziś tylko trzy lekcje w pierwszej klasie. :)
      Zaczęło się, hehehe. ;)

      Miłego! :)
      • paris4 Re: kawa wietrzna 03.09.13, 09:24
        ehh jak czytam o normalnych, fajnych szkołach to mnie trzęsie
        zazdroszczę
        u nas burdel na kółkach do kwadratu dziś rano (oczywiście kosztem dzieci) festiwal bezradności i niezorganizowania
        • szaszanka21 Re: kawa wietrzna 03.09.13, 10:06
          Witam się z szybka kawką.
          Misiek zadowolony bo został dyżurnym i rozkłada serwetki na stole przed posiłkami :)))
          Się na kelnera pewnie wprawia ;P
          Wczoraj witałam swoich uczniów i dzisiaj już do roboty aż ze smyczków iskry polecą :D
          Miłego dnia dziewczynki :)))
          • zalasso Re: kawa wietrzna 03.09.13, 16:55
            Dzień dobry i ja. Młody z Dziadkiem chadza do szkoły w tym tygodniu, to powiem Wam, że zero stresa, nic nie wiem, heheh :) Prostuję wczorajsze doniesienia o opłatach- dziadek źle dosłyszał- obiady jednak w normalnej cenie, a w świetlicy płacimy za materiały plastyczne tylko, to miła niespodzianka :) popołudnie milczące, 7h mówiłam ciągiem... na dodatek to samo, gardło mi spuchło :/
            Ależ jestem zadowolona z pracy, bardzo bardzo :D:D:D
            • aga_junior Re: kawa wietrzna 03.09.13, 19:28
              zielona z cytryną, na chwilkę zasiadam bo jak M wróci idę na trzeci etat :)
              Młody w zerówce znalazł się rewelacyjnie: panią zna, dzieci zna z przedszkola (10 osób), świetlica to ta sama sala lekcyjna, wszystkie rzeczy już zaniesione, na obiady zapisany, podobno dziś zjadł :) Andżela II kl. gimn. więc stres miałam rok temu.
              Wczoraj miałam w dwóch szkołach prawie o identycznej godzinie zebrania ale się z M wygięliśmy i wszystko zaliczyliśmy ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka