burdziaa 08.11.13, 12:54 Melisa już była- nogę mam znów złamaną ! |We czwartek myślałam,ze tylko skręciłam a jednak złamana,6 tygodni w gipsie kostka- ale nie dałam się zakuć,musze ortezę nosic o ! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lucy_cu Re: Herbatka relaksująca 08.11.13, 13:10 Burdziu!!! :((((((( Trzymaj się, Kobito! Obiad dochodzi, 3 pralki poszły, chałupa w miarę ogarnięta, tłumaczenie zaczęte, zaraz się zbieram do pracy. Dziś na zajęciach św. Marcin na tapecie. :) Zakaszlana Teresia w domu, płacze, że nie będzie się dziś uczyć. Kot też chory, na antybiotyku. BTW- JAK wrzucić kotu tabletkę do gardła, any ideas??? Przez cztery dni miał zastrzyki, teraz przechodzimy na "dopyskowy" antybiotyk. Ja psiara jestem, kot mnie przeraża jakoś. Miłego, zdrowego dnia. Burdziu, uważaj tam na siebie!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
ankas4 Re: Herbatka relaksująca 08.11.13, 15:27 Burdziu trzymaj sie!!!!!!!!!!!! My juz w domu jestesmy od wczoraj,tola zwariowala na punkcie tymka:-)chodzi za nim i wpatrzona jak w obrazek:-)' u nas chata malo ogarnieta,obiad jedynie mamy! Ale co tam odpoczywamy,najwazniejsze, ze domu! Lucy nasza znajoma dawala kiedys tabletke kotu w taki sposob,ze kupowala piers z kurczaka robila w malym jej kawalku kieszonke i tam wkladala tabletke, kotek zjadal caly kawalek z tabletka w srodku:-) mam nadzieje ze dacie rade, bo jak kot nie je miesa to pomyslu nie mam... A moze mi podpowiecie jak dac antybiotyk ale ...dziecku:-) jakas masakra dwa razy dziennie po 2,5 ml wstretnej bialej substancji, wczoraj dalam jej z zaskoczenia, dzis rano wcisnelam jej strzykawka,i juz mam stresa przed wieczorna dawka, 2,5 ml to nie jest wcale tak malo do tej drobnej buzi,,,,, Odpowiedz Link
blanka0 Re: Herbatka relaksująca 08.11.13, 18:50 Asia normalnie nie mogę uwierzyć. jak Ty to robisz??? a ja mam chyba rota, odkąd do Natki do grupy dołączyły 3 latki to wiecznie cos tym razem na mnie padło Odpowiedz Link